Noc ósma, Sebastian Fitzek

Autor: mat. wyd.
Data publikacji: 19 lipca 2018

Noc ósma

Autor: Sebastian Fitzek
Przekład: Barbara Tarnas, Krzysztof Żak
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 19 lipca 2018
Liczba stron: 336
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

Sebastian Fitzek

Sebastian Fitzek urodził się 13 października 1971 roku w Berlinie jako syn dyrektora szkoły i nauczycielki języka niemieckiego. W młodości najpierw chciał zostać tenisistą, następnie perkusistą i weterynarzem (rozpoczął nawet studia w tym kierunku, jednak porzucił je po trzech miesiącach). Ostatecznie podjął studia prawn...

czytaj więcej

„Noc ósma” to opowieść o masowym eksperymencie psychologicznym, który wymknął się spod kontroli.

Nowy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego

FITZEK poraża i przeraża...

Uważaj: to może zdarzyć się naprawdę.

Każdemu... Tobie też!

Jest ósmy dzień ósmego miesiąca roku. Ósma wieczór. Masz cały kraj wrogów. Czy przeżyjesz Noc Ósmą?

Wyobraź sobie internetową loterię, w której każdy może zgłosić najbardziej znienawidzoną osobę. Ósmego sierpnia zostanie wylosowany jeden człowiek. Przez całą noc będzie on wyjęty spod prawa. Każdy może go bezkarnie zabić. I dostanie za to nagrodę - dziesięć milionów euro.

Uwaga: to dzieje się naprawdę.

Masowy eksperyment psychologiczny wymknął się spod kontroli.

A wylosowano twoje nazwisko...

 

SEBASTIAN FITZEK – autor numer 1 w Niemczech, mistrz thrillerów psychologicznych wydawanych w 30 krajach.

Każda powieść Fitzka – TERAPIA, PASAŻER 23, PRZESYŁKA, OSTATNIE DZIECKO, ODPRYSK, ODCIĘCI, LOT 7A – zajmuje przez wiele miesięcy 1. miejsce na listach bestsellerów i osiąga milionowe nakłady. W samych Niemczech sprzedano ponad 10 000 000 egzemplarzy. Kilka zekranizowano, wiele doczekało się adaptacji teatralnych i telewizyjnych. „The Times” nazwał Sebastiana Fitzka „mistrzem psychologicznej gry”.

 

Thrillery są zwierciadłem społeczeństwa. Ja pokazuję zwykłych ludzi zaatakowanych przez niezwykłe sytuacje. Często muszę wręcz łagodzić okrucieństwo świata, żeby czytelnik mi uwierzył.

SEBASTIAN FITZEK

 

FRAGMENT POWIEŚCI:

Tato, musimy porozmawiać! Natychmiast! Chyba grozi ci niebezpieczeństwo!

Cios, który trafił go tak silnie, że pociemniało mu w oczach, coś uruchomił: myśl o ostatniej wiadomości, jaką Julia zostawiła na automatycznej sekretarce. Jakby wspomnienie o tym było samoprzylepną kartką, która pod wpływem siły wstrząsu odkleja się od ściany pamięci i powoli opada na podłogę. Jednocześnie Ben obawiał się, że całkiem straci przytomność. Jeszcze jedno uderzenie albo kopniak i będzie musiał oglądać świat pomiędzy autostradą a centralnym dworcem autobusowym z pozycji bocznej ustalonej.

Na razie zrobił to samo co dziewczyna obok niego i próbował podnieść się na kolana. Pochylony, kaszlał, zwrócony twarzą do parkingu. Niewielka ilość powietrza, jaką stopniowo zasysał do piekących płuc, miała smak brudu i gorącej gumy.

Usłyszał trzask kolejnych drzwi samochodu. Jeszcze więcej kroków. Posiłki Rybiego Brzucha rosły.

Sytuacja Bena była tak dalece zła, że prawie się roześmiał. Ja i struganie bohatera? Podobnie jak wiele rzeczy w jego życiu, również to okazało się złym pomysłem. Dziewczyna w niczym by mu nie pomogła, chociaż na razie zostawili ją w spokoju. Nie dość, że filigranowa i chuda, to jeszcze miała problem, żeby stanąć z powrotem na nogi. Ale z pewnością miała telefon komórkowy. Może zadzwoni na policję? A kiedy…

Ben nie miał co liczyć na pomoc z zewnątrz. Sam musi wyeliminować napastnika. Jakoś. Gdyby mu się udało, pozostali wezmą nogi za pas. Zawsze tak robili. Występował na wystarczająco wielu festiwalach, gdzie młodzież pod wpływem alkoholu szukała awantury ze służbą porządkową, i widział wystarczająco wielu awanturujących się uczestników, którzy rozbiegali się na wszystkie strony, gdy tylko unieszkodliwiono ich przywódcę. Ale Ben był teraz jeszcze słabszy niż wcześniej.

Poczuł nad sobą cień i uniósł dłoń w instynktownej reakcji obronnej.

– To był odruch – usłyszał, jak mówi do kogoś Rybi Brzuch.

Potem trzasnęły drzwi samochodu i wraz z hałasem zapalanego silnika dmuchnęły mu w twarz ciepłe spaliny. Chcą mnie przejechać, pomyślał i uniósł głowę. Otworzył szeroko oczy. Chociaż w jego polu widzenia migotały gwiazdy, próbował odczytać numer na tablicy rejestracyjnej SUV-a.

…zupełnie jakby to się mogło do czego przydać, gdyby cię teraz rozjechali…

Ale samochód pojechał w inną stronę. Do tyłu. Oddalił się od niego. Ben zdziwiony odwrócił się do dziewczyny, która z trudem wstała i strzepywała ze spódnicy uliczny brud.

Płakała.

– Hej, mała – powiedział możliwie jak najłagodniej.

Wstał i zbliżał się do niej tak nieśmiało, jak podchodzi się do nieufnego kota. Kiedy Ben przyjrzał się jej z bliska, zauważył, że również jej wiek trudno oszacować. Budową ciała przypominała czternastolatkę, ale jej oczy były starsze od jego własnych. Sprawiały wrażenie, jakby widziały już tyle zła, że wystarczyłoby go na całe ludzkie życie. Wyglądały jak ciemne dziury po kulach w całkiem ładnej twarzy z małym zadartym nosem oraz pełnymi, lekko popękanymi wargami i wysokim czołem, na którym było dość miejsca na czarną cyfrę, jaką Rybi Brzuch tam nabazgrał. Trochę krzywą, z niedokończoną pętlą, ale wyraźną ósemkę.

– Dlaczego ci to zrobił? – zapytał Ben.

Wyjął komórkę z kieszeni spodni i zastanawiał się, czy powinien zadzwonić na policję. Właściwie nie miał na to wielkiej ochoty. Numer 110 niekoniecznie jako pierwszy przychodził mu do głowy, odkąd człowiek, od którego wynajmował kiedyś mieszkanie, doniósł na niego na policję z powodu zaległości w czynszu. Z tego zresztą powodu nie miał stałego miejsca zamieszkania i alimenty przekazywał swojej byłej w gotówce.

– Niech to jasny szlag! – usłyszał pierwsze słowa wypowiedziane przez dziewczynę. Dygotała na całym ciele. Nic dziwnego po tym, co ją spotkało. Ben chciał jej pomóc. Objąć ją i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Ale do niczego takiego nie doszło, ponieważ dziewczyna zdążyła wcześniej wytrzeć śliną ósemkę Rybiego Brzucha i wrzasnęła na niego:

 

– Kurwa, człowieku! Wisisz mi sto euro!

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Noc ósma" Sebastian Fitzek

PRZECZYTAJ TAKŻE

WYWIAD

Wywiad z Sebastianem Fitzkiem

Mamy dla Was rozmowę z bestsellerowym niemieckim pisarzem, autorem thrillerów psychologicznych - Sebastianem Fitzkiem.

24 czerwca 2019

NOWOŚĆ

Pacjent, Sebastian Fitzek

Sebastian Fitzek, niemiecki autor thrillerów psychologicznych, przedstawia nowy thriller, w którym zabiera nas w niepojętą głębię ludzkiej psychiki!

22 maja 2019

NOWOŚĆ

Pasażer 23, Sebastian Fitzek

Zekranizowany w 2018 roku bestseller „Der Spiegel” – przez rok w czołówce niemieckich list. Piąte wydanie ukazało się dziś, pod naszym patronatem.

23 kwietnia 2019

NOWOŚĆ

Odprysk, Sebastian Fitzek

Co jest gorsze od koszmaru, który chciałbyś wymazać z pamięci? To, co się stanie, kiedy to zrobisz... Już dziś nowe wydanie „Odprysku”!

21 lutego 2019

RECENZJA

Łamacz dusz, Sebastian Fitzek

"Łamacz dusz" to wariacja na temat zagadki zamkniętego pokoju, ale bardziej niż „Dziesięciu Murzynków” Agathy Christie przypomina filmowy slasher, w którym bohaterowie ...

19 listopada 2018

NOWOŚĆ

Łamacz dusz, Sebastian Fitzek

Nie zabijał ich. Nie gwałcił. Nie torturował. Jego zbrodnia była o wiele, wiele gorsza... Powieść „Łamacz dusz” ukazała się dziś pod naszym patronatem.

16 listopada 2018

RECENZJA

Noc ósma, Sebastian Fitzek

Czy mamy pewność, że sytuacja wykreowana przez Fitzka pozostanie jedynie fikcją literacką?

24 września 2018

RECENZJA

Terapia, Sebastian Fitzek

Czegokolwiek by o tej powieści nie napisać, ma dwie cechy, bez których thriller nie może się obejść.

11 czerwca 2018

NOWOŚĆ

Terapia, Sebastian Fitzek

Najbardziej przerażająca podróż w głąb ludzkiego umysłu ...i jeszcze dalej SEBASTIAN FITZEK – autor numer 1 w Niemczech, mistrz thrillerów psychologicznych wydawanych ...

18 kwietnia 2018

RECENZJA

Lot 7A, Sebastian Fitzek

„Lot 7A” pozostaje przede wszystkim doskonałą literaturą rozrywkową. Taką, która wciąga w swój świat od pierwszych stron i od której trudno się oderwać.

11 grudnia 2017

NOWOŚĆ

Lot 7A, Sebastian Fitzek

Na pokładzie 600 pasażerów. Wśród nich: psychiatra, który panicznie boi się latać, oraz pacjentka, którą przed laty wyleczył ze zbrodniczych skłonności. I miejsce ...

07 listopada 2017

RECENZJA

Przesyłka, Sebastian Fitzek

Miłośnicy thrillerów powinni świetnie znać nazwisko niemieckiego pisarza. Jeśli nie znają – czym prędzej muszą nadrobić to niedopatrzenie.

07 sierpnia 2017

NOWOŚĆ

Przesyłka, Sebastian Fitzek

Pod naszym patronatem ukazała się dziś „Przesyłka” Sebastiana Fitzka. Główną bohaterką powieści jest doktor Emma Stein: jedyna ofiara seryjnego mordercy, której ...

18 lipca 2017

RECENZJA

Ostatnie dziecko, Sebastian Fitzek

Gaja Grzegorzewska napisała kiedyś o Fitzku, że jest „niemieckim mistrzem pokręconego thrillera psychologicznego”. Po lekturze „Ostatniego dziecka” podpisuję się pod ...

27 marca 2017

NOWOŚĆ

Ostatnie dziecko, Sebastian Fitzek

Pod naszym patronatem ukazała się dziś powieść niemieckiego mistrza thrillerów - "Ostatnie dziecko" Sebastiana Fitzka. Historia zaczyna się od dziesięcioletniego chłopca, ...

16 marca 2017

RECENZJA

Odprysk, Sebastian Fitzek

Postawcie się na miejscu bohatera – też wzięlibyście cokolwiek, aby móc zapomnieć. Bo jak można żyć ze świadomością, że zabiło się najbliższych sobie ludzi?

20 czerwca 2016

NOWOŚĆ

Pasażer 23, Sebastian Fitzek

W ubiegłym tygodniu premierę miał kolejny thriller psychologiczny niemieckiego pisarza Sebastiana Fitzka. "Pasażer 23" to historia, w której istotną rolę odgrywają ...

09 marca 2016

RECENZJA

Pasażer 23, Sebastian Fitzek

Jak twierdzi Fitzek, w pisaniu książek najważniejsze jest wczucie się w bohatera i zrozumienie najważniejszej rzeczy – że ten dobry wygrywa dopiero na końcu całą ...

25 lutego 2016

RECENZJA

Klinika, Sebastian Fitzek

Ile takich książek już czytaliśmy! A jednak Sebastaian Fitzek potrafił na bazie tego, jak by się mogło zdawać, zużytego maksymalnie tematu stworzył coś nowego, innego i ...

26 lutego 2014

RECENZJA

Odłamek, Sebastian Fitzek

Twist następuje za twistem. Z jednego zakończenia wynurza się następne. Odwracając kolejną stronę, zastanawiamy się, czy to już ostateczny koniec.

30 stycznia 2013