Rana, Wojciech Chmielarz

Autor: materiały wydawcy
Data publikacji: 14 sierpnia 2019

Rana

Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Premiera: 14 sierpnia 2019
Liczba stron: 380
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

Podobno czas leczy rany. Jednak niektóre nigdy się nie zabliźniają.

Najpierw pod kołami pociągu ginie Marysia, uczennica ekskluzywnej prywatnej szkoły na warszawskim Mokotowie. Jej nauczycielka, Elżbieta próbuje odkryć, co się naprawdę stało. Rozpoczyna prywatne śledztwo tylko po to, żeby wkrótce sama zginąć. Ale jej ciało znika, a jedynymi osobami, które cokolwiek widziały, są Gniewomir, nieprzystosowany społecznie chłopak zafascynowany seryjnymi zabójcami, i Klementyna, doświadczona nauczycielka na życiowym zakręcie, której wydaje się, że zdobywszy pracę w poważanej szkole, los wreszcie się do niej uśmiechnął. Nic bardziej mylnego.

Żadne z nich nie chce angażować się w tę sprawę – każde z nich ma swoje powody – ale żadne z nich nie ma wyjścia. Gdyby wiedzieli, dokąd zaprowadzi ich to śledztwo, nigdy by się na to nie odważyli. Szkoła okazuje się pełna tajemnic. Podobnie jak pracujący w niej nauczyciele…

„Rana” to bezlitosne studium zła uśpionego w zaciszu domowego ogniska. Niepokojące i mroczne, odsłania najgłębiej skrywane tajemnice, o których nikt nie chce mówić. Nowa powieść jednego z najwyżej ocenianych i najchętniej czytanych współczesnych pisarzy odziera z wszelkich złudzeń.

 

To chyba najtrudniejsza książka, jaką kiedykolwiek napisałem. Dotykająca delikatnej materii, relacji pomiędzy rodzicem a dzieckiem i przemocy pojawiającej się w tej relacji.

Wojciech Chmielarz

 

Wojciech Chmielarz – autor kryminałów, dziennikarz, laureat Nagrody Wielkiego Kalibru (2015 – za powieść „Przejęcie”) i Wielkiego Kalibru Czytelników (2019 – „Żmijowisko”), sześciokrotnie nominowany do tej nagrody. Publikował m.in. w „Pulsie Biznesu”, „Pressie”, „Nowej Fantastyce”, „Pocisku” i „Polityce”. Uznawany za jednego z najważniejszych pisarzy kryminalnych młodszego pokolenia. Autor cyklu powieści o komisarzu Jakubie Mortce: "Podpalacz" (2012), "Farma lalek" (2013), "Przejęcie" (2014), "Osiedle marzeń" (2016), "Cienie" (2018) i cyklu gliwickiego: "Wampir" (2015) i "Zombie" (2017), postapokaliptycznej powieści "Królowa głodu" (2014) oraz thrillera psychologicznego - "Żmijowisko" (2018), wyróżnionego tytułem bestsellera Lubimyczytać.pl. Powieść ta przyniosła mu także nagrodę Złotego Pocisku i Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminalnego. Obecnie trwają prace nad serialową ekranizacją książki dla Canal+. 

 

FRAGMENT

Znowu śniła ten sam sen. Miała w nim sześć lat. Leżała w łóżku, z kołdrą podciągniętą pod samą szyję i otaczała ją ciemność. Leżała płasko, sztywno. Jak żołnierz w pozycji na baczność. Albo ciało w trumnie. Tylko w trumnie nie jest tak ciepło, lepko i parno. Oddychała płytko, cichutko, ledwo, ledwo. Za to serce waliło. Raz, dwa, trzy. W tempie szalonej perkusji. Raz, dwa, trzy. Jak młot pneumatyczny. Za mocno, za głośno. Zamknęła oczy. Zaciskała powieki z całych sił.

Jakby to mogło pomóc.

Tysiące macek ścisnęło jej ciało. Obślizgłych, wilgotnych. Wiedziała, co się zaraz stanie, i w żaden sposób nie mogła tego powstrzymać. Zaczęła płakać.

Poczuła wilgoć na nogach. Mocz uformował wokół niej rozległą kałużę. Od smrodu zakręciło jej się w głowie. Chwyciła kołdrę. Chciała się pod nią schować, ale nie zdążyła. Otworzyły się drzwi od dziecinnego pokoju, mrok przebiły ostre jak żyletki promienie światła i ujrzała skąpaną w nich sylwetkę matki.

– Mamusiu – wyszeptała.

Matka ruszyła w stronę łóżka. Ciemność drżała przy każdym jej kroku. Matka była wielka. Matka była przerażająca. Ale pomimo tego ona ją kochała, bo miała tylko sześć lat, a kiedy masz sześć lat, to nie potrafisz inaczej. Ten wielki, przerażający potwór jest całym twoim światem i zrobisz wszystko, żeby tylko go zadowolić. Będziesz ładną, grzeczną dziewczynką. Nauczysz się każdego wierszyka. Będziesz siedzieć cichutko na ławce w parku, żeby tylko nie pobrudzić grubych rajstop i brzydkiej sukienki, samotna i opuszczona, kiedy inne dzieci będą biegały radośnie po placu zabaw. Będziesz blada, smutna i nieszczęśliwa. Byle zasłużyć na jedną pochwałę. Na jedno życzliwe spojrzenie. Bo kiedy masz sześć lat, matka jest wszystkim, a poza nią nie ma niczego.

Ale nie potrafisz zapanować nad własnym pęcherzem.

– Znowu...

Matka to powiedziała czy te słowa po prostu wybuchły w jej głowie?

– Wiesz, co masz zrobić?

Wiedziała i chciała, ale nie mogła. Ciało zmieniło się w kamień. Odmówiło współpracy. Grzeczna dziewczynka ciągle gdzieś tam tkwiła, skulona w kąciku własnego umysłu, jednak władzę nad całą resztę przejęło przerażone, spocone zwierzątko, które potrafiło tylko się trząść i bełkotać.

– Przepraszam... – wyjąkała. – Przepraszam...

Matka. Potwór. Mamusia. Poderwała kołdrę.

Nie wiedziała, dlaczego jest goła, bo zawsze kładła się spać w pidżamce, ale teraz była naga. Naga i brzydka. Wiedziała, że jest brzydka, bo matka to mówiła. Brzydka i zła dziewczynka. Niegrzeczna i niewdzięczna. Tak mówiła matka, a skoro matka tak mówiła, to musiała być prawda. Bo ona miała tylko sześć lat, a kiedy masz sześć lat, to każde słowo matki jest szczerą prawdą. Jedyną, jaka istnieje.

Naga i brzydka. Niegrzeczna i niewdzięczna. Zła i złośliwa.

Oto ona.

Matka chwyciła ją za ramię. Poderwała w górę. Mocno, jakby chciała je wyrwać, a potem rzuciła prosto na łóżko. Wcisnęła jej twarz w kałużę moczu. Tarła nią o szorstkie, mokre prześcieradło, które teraz zmieniło się w papier ścierny.

(Babcia kiedyś oduczyła tak sikać kota w domu. Chwyciła zwierzę, wsadziła mu pysk w siki. Skoro zadziałało na kota, powinno zadziałać też na dziecko. Dziecko jest mądrzejsze. Powinno szybciej zrozumieć, że nie sika się do łóżka. Kot zrozumiał już za pierwszym razem. Ona nie. Była naga. Była brzydka. Niegrzeczna, niewdzięczna, zła i złośliwa. I przede wszystkim głupia. Głupsza od kota).

Matka wzniosła rękę. W dłoni trzymała pas. Ona znała ten pas. Jego zapach, ostry, nieprzyjemny. Każdą nierówność na skórzanej powierzchni, która odbijała się na jej ciele. Krawędzie, które wrzynały się jak żyletki. Pas należał do taty, a taty nigdy nie było w domu.

Znała ten pas lepiej niż twarz własnego ojca.

Zwierzątko zaskomlało. Dziewczynka chciała poprosić, żeby tym razem było bez sprzączki. Sprzączka jest najgorsza. Najstraszniejsza. Wielka, metalowa, masywna, ostra i bezlitosna. Po tym całym gnieceniu, biciu, miętoleniu, jej skóra się zmieniła, stała się cienka niczym papier. Zniknęła cała tkanka tłuszczowa. Wszystko, co mogłoby uchronić przed razami. Zostały same gołe nerwy. Tylko to, co jest potrzebne do przekazywania bólu. Znowu się zsikała. Tym razem ze strachu i tym przypieczętowała swój los. Sprzączka zabłysła w promyku światła niczym oko węża. A potem spadła prosto na nią ze świstem i ciemność dziko zawyła.

#

Obudziła się z tego snu tak jak zawsze. Bez krzyku, choć zachłyśnięta powietrzem, jakby się topiła, ze wzrokiem wbitym w bladą plamę sufitu. Przez ciało przepływały kolejne fale strachu. Za każdy razem ten moment trwał dłużej. O sekundę, może ułamek. Ale dłużej. Klementyna wiedziała, że to właśnie ją zabije. Nie żaden nowotwór. Nie cukrzyca czy pijany kierowca na pasach, ale właśnie ten sen. I przerażenie, które nie będzie jej opuszczać przez długie minuty po przebudzeniu, aż wreszcie umęczone serce rozpadnie się na kawałki.

Klementyna powoli wstała z łóżka. Oparła się dłonią o ścianę i długo oddychała. Przyzwyczajała wzrok do panującego w mieszkaniu półmroku, aż wreszcie wyłowiła w nim leżącą na komodzie torebkę. Wyjęła z niej paczkę papierosów i zapałki. Wyszła na balkon i natychmiast skuliła się z zimna pod podmuchem wiatru. Drżącymi rękoma włożyła fajkę do ust. Przez chwilę po prostu tak ją trzymała, zastanawiając się, czy zapalić. Papierosy znów podrożały. Nawet te z bazaru. Ale te na bazarze też było coraz trudniej znaleźć. Zresztą polikwidowali targowiska. Zamknęli stadion dziesięciolecia, nawet bazar Różyckiego, a ona miała w sobie jeszcze tyle godności, żeby nie biegać po całym mieście w poszukiwaniu tanich fajek. Nie różniłaby się wtedy niczym od meneli z parteru.

Kolejny powiew wiatru sprawił, że tęsknie spojrzała na wnętrze pokoju. Mieszkała teraz sama. Mogłaby zapalić w środku. Przecież matka nie wygoni jej już na balkon i nie będzie ględzić nad uchem, że przez te fajki umrze szybciej od niej.

Myliła się.

Klementyna uśmiechnęła się lekko na tę myśl, a potem zaraz zmartwiła, bo jednak postąpiła niestosownie. Zrobiła krok w stronę drzwi balkonowych, ale zaraz się zatrzymała. Nie potrafiła jeszcze złamać matczynego zakazu. Był jak niewidzialna bariera, której nie dało się przekroczyć.

Ze złością odpaliła zapałkę. Schowała płomień we wnętrzu dłoni, a potem wyrzuciła przed siebie płonący jeszcze patyczek. Ogień zgasł po przeleceniu ledwie dwóch metrów.

 

Zaciągnęła się głęboko, czując, że dym wygania z niej resztki strachu. Oparła się na metalowej balustradzie i patrzyła na sunące ulicą nieliczne samochody. A jej serce, pokryte gęstą siecią niewidzialnych blizn, powoli odzyskiwało spokój.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Rana" Wojciech Chmielarz

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Rana, Wojciech Chmielarz

Choć jest w tym barszczu trochę za dużo grzybów, to i tak smaczne danie – Wojciech Chmielarz po prostu potrafi pisać i lektura jego książek zawsze stanowi dla mnie ...

22 sierpnia 2019

WYWIAD

Wywiad z Wojciechem Chmielarzem

Właśnie ukazuje się najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza – „Rana”. Jak mówi sam autor, to książka, która ze względu na ładunek emocjonalny, pisało mu się ...

16 sierpnia 2019

RECENZJA

Żmijowisko, Wojciech Chmielarz

Jest w „Żmijowisku” to, co każdy thriller mieć powinien: mrok. Mroczna jest tu atmosfera, mroczne otoczenie, mroczni bohaterowie. Wszędzie mrok.

14 maja 2018

NOWOŚĆ

Żmijowisko, Wojciech Chmielarz

Tragedia, która niszczy. Czas, który nie przynosi pocieszenia. Koniec, od którego nie ma ucieczki. Dziś premiera thrillera „Żmijowisko”.

09 maja 2018

NOWOŚĆ

Żmijowisko, Wojciech Chmielarz: fragment

Już za dwa tygodnie ukaże się thriller Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”. Mamy dla Was przedpremierowy fragment!

25 kwietnia 2018

WYWIAD

Wywiad z Wojciechem Chmielarzem

W ubiegłym tygodniu ukazała się nowa powieść Wojciecha Chmielarza, „Cienie”. Z tej okazji mamy dla Was rozmowę z pisarzem, w której opowiedział między innymi o ...

25 stycznia 2018

RECENZJA

Cienie, Wojciech Chmielarz

Historie poplątanych ludzkich losów z mocno rozbudowanym tłem społecznym i psychologicznym oraz mocno nakreślonymi bohaterami niektórym mogą się wydać nazbyt ...

19 stycznia 2018

NOWOŚĆ

Cienie, Wojciech Chmielarz

„Cienie”, nowa powieść laureata nagrody Wielkiego Kalibru Wojciecha Chmielarza, to piąta część cyklu o warszawskim komisarzu Jakubie Mortce. Książka ukazała się pod ...

17 stycznia 2018

RECENZJA

Zombie, Wojciech Chmielarz

Krótko mówiąc: oby tak dalej!

16 czerwca 2017

NOWOŚĆ

Zombie, Wojciech Chmielarz

Dziś powrócił także Dawid Wolski - prywatny detektyw z Gliwic, którego czytelnicy mieli okazję poznać w „Wampirze” Wojciecha Chmielarza. Tym razem wspólnie z ...

24 maja 2017

NOWOŚĆ

Osiedle marzeń, Wojciech Chmielarz

Komisarz Jakub Mortka wraca, by rozwikłać kolejną zagadkę! Trzeci z dzisiejszych patronatów to "Osiedle marzeń" - najnowsza powieść laureata Nagrody Wielkiego Kalibru ...

14 września 2016

RECENZJA

Osiedle marzeń, Wojciech Chmielarz

Najnowsza powieść laureata Nagrody Wielkiego Kalibru 2015 jest idealnym przykładem na to, jak dobrze wyważyć składniki: zagadkę kryminalną, warstwę obyczajową i życie ...

12 września 2016

NOWOŚĆ

Wampir, Wojciech Chmielarz

Wojciech Chmielarz, tegoroczny laureat Nagrody Wielkiego Kalibru "Wampirem" otwiera nowy, gliwicki cykl kryminałów.

18 listopada 2015

RECENZJA

Wampir, Wojciech Chmielarz

Poprzednią powieść Wojciecha Chmielarza, „Przejęcie”, uznałam za kryminał społeczny. Jeśli tak, to „Wampir” jest kryminałem społecznym do kwadratu.

16 listopada 2015

RECENZJA

Przejęcie, Wojciech Chmielarz

Na początek ostrzeżenie: nie róbcie sobie zbyt długich przerw w lekturze tej powieści, bo może być wam trudno na powrót „wbić się” w akcję. Problem wynika nie z jej ...

05 stycznia 2015

NOWOŚĆ

Przejęcie, Wojciech Chmielarz

Już od dziś znajdziecie w księgarniach trzecią powieść o komisarzu Jakubie Mortce. "Przejęcie" Wojciecha Chmielarza ukazało się w serii "Ze Strachem" Wydawnictwa Czarne, ...

12 listopada 2014

RECENZJA

Farma lalek, Wojciech Chmielarz

Wojciech Chmielarz powoli wyrasta na mocną konkurencję dla polskich autorów powieści kryminalnych. Już teraz można śmiało stwierdzić, że posiadł umiejętność ...

12 lipca 2013

NOWOŚĆ

Farma lalek, Wojciech Chmielarz

Swoją premierę ma też dziś druga powieść o komisarzu Mortce - "Farma lalek" Wojciecha Chmielarza. Książka ukazała się w serii "Ze Strachem" Wydawnictwa Czarne.

19 czerwca 2013

WYWIAD

Wywiad z Wojciechem Chmielarzem

"Podpalacz" to debiutancka powieść Wojciecha Chmielarza, dziennikarza i redaktora. Autor opowiedział nam, jak to jest być debiutantem i czym dla niego jest pisanie.

06 grudnia 2012

RECENZJA

Podpalacz, Wojciech Chmielarz

Nie tylko główny bohater przyciąga uwagę czytelnika. Każda postać jest tu jakaś. Przy czym to „jakaś” najczęściej bywa negatywne – trudno w „Podpalaczu” ...

30 listopada 2012

NOWOŚĆ

Podpalacz, Wojciech Chmielarz

Seryjny podpalacz atakuje Warszawę - to główny temat debiutanckiej powieści Wojciecha Chmielarza. "Podpalacz" ukazał się dziś w serii "Ze Strachem" Wydawnictwa Czarne, ...

06 listopada 2012