Błyskawiczna wypłata, Ryszard Ćwirlej

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 18 maja 2015

Błyskawiczna wypłata

Autor: Ryszard Ćwirlej
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: 12 listopada 2014
Liczba stron: 504

Szuszwole i fyrtle, czyli zbrodnia po poznańsku

Niedawno ogłoszono nominacje do Nagrody Wielkiego Kalibru, przyznawanej najlepszej powieści kryminalnej lub sensacyjnej. Po raz trzeci znalazła się wśród nich książka autorstwa Ryszarda Ćwirleja. Postanowiłam więc wreszcie nadrobić braki i sięgnęłam po „Błyskawiczną wypłatę” – szóstą część cyklu, którego akcja została osadzona w Poznaniu lat osiemdziesiątych. Jak wypadło moje pierwsze spotkanie z chorążym Olkiewiczem, porucznikiem Marcinkowskim i podporucznikiem Brodziakiem, czyli milicjantami z wydziału dochodzeniowo-śledczego poznańskiej komendy wojewódzkiej? Świetnie. No, prawie.

Jest czerwiec 1982 roku. Cała Polska żyje udziałem naszej drużyny w mundialu. Jednak poznańskim milicjantom nie jest dane spokojne oglądanie meczów – pierwszego dnia mistrzostw świata w piłce nożnej ktoś napada na konwój przewożący wypłaty dla jednego z zakładów pracy. Giną konwojenci, ginie jeden z bandytów, a pieniądze przepadają. Trop wiedzie do środowiska cinkciarzy, więc podporucznik Brodziak postanawia przeniknąć je od środka. Czy uda mu się uniknąć demaskacji? Tymczasem w Pile urzędnik SB popełnia samobójstwo. A raczej ktoś chce, by tak właśnie to wyglądało… Kiedy obie sprawy zaczynają się łączyć, do Piły wyrusza chorąży Olkiewicz. Podróż przyniesie dużo niespodzianek.

Krytycy nazywają powieści Ryszarda Ćwirleja „neomilicyjnymi”. Czym jest powieść milicyjna, wiadomo – gatunek, nazwany tak przez Stanisława Barańczaka, reprezentują w zdecydowanej większości PRL-owskie produkcyjniaki. Przedstawiają one zarówno samą milicję, jak i „system społeczny, którego wytworem i sługą jest milicja”*, w jedyny słuszny sposób, narzucając czytelnikowi bardzo wyraźny podział świata na dobrych urzędników państwowych i złych bandziorów. Ryszard Ćwirlej odkurzył ten gatunek, powracając w swoich kryminałach – podobnie jak profesor Tadeusz Cegielski, ale w zupełnie innym stylu – do czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Od powieści milicyjnych jego teksty znacząco odróżniają dwa aspekty. Po pierwsze: humor, którego w produkcyjniakach ze świecą szukać. Po drugie: obraz milicjantów. Dzielni obrońcy społeczeństwa z powieści Kłodzińskiej czy Teoplitza to u Ćwirleja banda moczymord. Skądinąd w większości bardzo sympatycznych, ale też dbających przede wszystkim o własną wygodę, a interes społeczny mających w głębokim poważaniu. Sztandarowym przykładem jest tu chorąży Olkiewicz, który szuka nie sprawców przestępstwa, lecz okazji do wypitki. A jeśli już wpadnie na jakiś trop, to przypadkiem. I niemal zawsze nad szklanką (!) wódki. To oczywiście karykaturalny obraz polskiego milicjanta; innych bohaterów autor przedstawia w nieco bardziej stonowany sposób, co wcale nie znaczy, że mniej barwnie. Wszyscy milicjanci są tu jacyś, każdy z nich ma wady i śmiesznostki. I w takich właśnie ludzkich przedstawicieli władzy łatwiej uwierzyć. Każdy z nich na swój sposób próbuje sobie przecież radzić z rzeczywistością, w jakiej przyszło mu żyć. A że ta rzeczywistość jest zdecydowanie znośniejsza w oparach alkoholu…

No właśnie, rzeczywistość. Sposób przedstawienia PRL-owskich realiów to druga, po kreacji bohaterów, zaleta tej powieści. Nie pamiętam tamtych czasów, jednak dotychczasowe lektury i wspomnienia ludzi starszych ode mnie każą mi wierzyć, że było właśnie tak, jak przedstawia to Ćwirlej. Nieco topornie, brzydko, niby szaro, a jednak barwnie, z meblościanką na wysoki połysk jako synonimem luksusu… Obraz wyłaniający się z kart „Błyskawicznej wypłaty” jest bardzo sugestywny. Wzmacnia go także język, w którym pojawia się mnóstwo przykładów wielkopolskiej gwary. Te wszystkie szuszwole, breszki i fyrtle sprawiają, że warstwa językowa powieści przynosi czytelnikowi tyle samo radości, co fabuła.

I wszystko byłoby świetnie, gdyby nie jedna sprawa. Otóż nie mam pojęcia, kto zajmował się redakcją i korektą tej książki. Ba, mam wątpliwości, czy ktoś w ogóle. I nie chodzi mi wcale o liczne błędy językowe w stylu „poszłem” czy „tutej” – te są nieodłączną częścią języka bohaterów. Za to literówki i przecinki sprawiające wrażenie rzuconych na papier bez ładu to po prostu efekt wydawniczego niechlujstwa. Mało tego: w pewnym momencie jeden z bohaterów zmienia na chwilę nazwisko, i nie jest to bynajmniej zamierzony kamuflaż. Szkoda, że tak dobra powieść została potraktowana tak niedbale.

*  S. Barańczak, Nadludzie w niebieskich mundurach, [w:] tegoż, Czytelnik ubezwłasnowolniony, Paryż 1983, s. 111.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Błyskawiczna wypłata" Ryszard Ćwirlej

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Ostra jazda, Ryszard Ćwirlej

Pod naszym patronatem ukazała się właśnie „Ostra jazda” - nowa powieść Ryszarda Ćwirleja.

05 czerwca 2019

NOWOŚĆ

Pójdę twoim śladem, Ryszard Ćwirlej

„Pójdę twoim śladem” to czwarta część cyklu, którego bohaterem jest komisarz Antoni Fischer. Tym razem Ryszard Ćwirlej odsłania przed czytelnikami tajemnicę ...

16 stycznia 2019

WYDARZENIE

Spotkanie z Ryszardem Ćwirlejem (Poznań)

W przyszłym tygodniu z okazji premiery najnowszej powieści Ryszarda Ćwirleja „Pójdę twoim śladem” poznaniacy będą mogli spotkać się z autorem.

11 stycznia 2019

NOWOŚĆ

Masz to jak w banku, Ryszard Ćwirlej

Masz to jak w banku to dziewiąty tom cyklu powieści milicyjnych Ryszarda Ćwirleja. Tegoroczny laureat Nagrody Wielkiego Kalibru przenosi nas do Poznania roku 1989.

04 czerwca 2018

NOWOŚĆ

Już nikogo nie słychać, Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej powraca z kryminałem retro. „Już nikogo nie słychać” to trzecia część cyklu z komisarzem Antonim Fischerem. Akcja powieści toczy się w ...

26 stycznia 2018

NOWOŚĆ

Milczenie jest srebrem, Ryszard Ćwirlej

Teofil Olkiewicz powrócił! W powieści „Milczenie jest srebrem” Ryszarda Ćwirleja, laureata Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru, poznańscy milicjanci jadą do Gniezna, ...

27 czerwca 2017

NOWOŚĆ

Tylko umarli wiedzą, Ryszard Ćwirlej

„Tylko umarli wiedzą” Ryszarda Ćwirleja to druga - po „Tam ci będzie lepiej” - część serii o przygodach Antoniego Fischera, poznańskiego policjanta działającego w ...

11 stycznia 2017

NOWOŚĆ

Śliski interes, Ryszard Ćwirlej

Milicjanci z Poznania powrócili! "Śliski interes" to już siódmy tom cyklu Ryszarda Ćwirleja, którego akcja rozgrywa się w Poznaniu w latach osiemdziesiątych. Powieść ...

23 września 2016

RECENZJA

Tam ci będzie lepiej, Ryszard Ćwirlej

Miłośnicy poprzednich książek Ćwirleja i kryminałów retro z pewnością nie będą zawiedzeni lekturą „Tam ci będzie lepiej”. A i ci, którzy dopiero mają ochotę ...

21 grudnia 2015

NOWOŚĆ

Tam ci będzie lepiej, Ryszard Ćwirlej

"Tam ci będzie lepiej" to początek nowej serii Ryszarda Ćwirleja, autora znanego dotychczas z powieści neomilicyjnych, która odsłoni zupełnie inne, mroczniejsze oblicze ...

21 października 2015

NOWOŚĆ

Jedyne wyjście, Ryszard Ćwirlej

W środę ukazała się nowa powieść Ryszarda Ćwirleja. Tym razem jednak autor nie przenosi nas w czasy PRL-u - zostajemy we współczesności, kiedy to ginie pewna kobieta, a ...

12 czerwca 2015

NOWOŚĆ

Błyskawiczna wypłata, Ryszard Ćwirlej

"Błyskawiczna wypłata" to szósta powieść kryminalna Ryszarda Ćwirleja. To także szósta część cyklu, którego bohaterami są poznańscy milicjanci - tym razem będą ...

17 listopada 2014

NOWOŚĆ

Śmiertelnie poważna sprawa, Ryszard Ćwirlej

"Śmiertelnie poważna sprawa" to piąta powieść Ryszarda Ćwirleja. To kontynuacja przygód bohaterów, których czytelnicy mieli już okazję poznać we wcześniejszych ...

26 marca 2013

RECENZJA

Ręczna robota, Ryszard Ćwirlej

Akcja "Ręcznej roboty" jest osadzona w PRL-u. PRL nie jest jednak ani głównym bohaterem, ani komercyjnym dodatkiem do fabuły. Jest jej integralną częścią. Ćwirlej ...

20 lipca 2010

RECENZJA

Trzynasty dzień tygodnia, Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej jest być może w tym momencie jednym z najważniejszych pisarzy kryminalnych w Polsce: 2007 rok wydał kilka pozycji z Poznaniem w tle (Pasewicz, Rawinis, ...

31 grudnia 2007

NOWOŚĆ

Trzynasty dzień tygodnia, Ryszard Ćwirlej

Kryminalny PRL powraca!

23 listopada 2007

RECENZJA

Upiory spacerują nad Wartą, Ryszard Ćwirlej

Bardzo trafnie opisano tu miasto, jako jedną, wielką symbiozę wszystkich warstw społecznych, współpracujących ze sobą od kontrabandy po wymianę informacji. Prostytutki, ...

08 listopada 2007