Kroniki kryminalne, Michael Connelly

Autor: Webmaster
Data publikacji: 24 września 2007

Kroniki kryminalne

Autor: Michael Connelly
Przekład: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Premiera: 11 września 2007
Liczba stron: 256

Michael Connelly, jeden z najważniejszych obecnie amerykańskich pisarzy kryminalnych, rok temu wydał antologię swych reportaży (1984 – 1992)  z okresu pracy jako dziennikarz kryminalny dla South Floryda Sun-Sentinel i Los Angeles Times.

To , czego przez lata Connelly był naocznym świadkiem, niemal literalnie przełożyło się na jego późniejszą beletrystykę: jego proza, choćby w cyklu o detektywie Harrym Boschu , nadal pozostaje surowa, podporządkowana wykładni klasycznej intrygi kryminalnej, właśnie reportażowa . W dostępnych od niedawna u nas Kronikach kryminalnych mamy wszystko to, na czym autor buduje swe fikcje: detal policyjnych procedur, rekonstrukcję przestępstw, a przede wszystkim – wymęczonych bohaterów policyjnych.

Przyszły pisarz miał okazję obcować po trosze z każdą stroną barykady: w trzech częściach kładzie nacisk kolejno na obyczajowe tło pracowników policyjnych i śledczych, w drugiej przygląda się fenomenowi przestępstw, w trzeciej  wreszcie rekonstruuje ze skrawków danych, dokumentów i wywiadów warstwę wybranych śledztw. Wiele z nich toczyło się latami, co wymagało dziennikarskiego samozaparcia. Wiele miało rangę ogólnokrajową, kilka sięgały poza granicę Stanów.

Czytelnika może ciut razić stricte dziennikarska surowość relacji, brak beletryzacji, ich emocjonalny chłód, kilkukrotne podsumowywanie  dotychczasowych faktów w każdym materiale. Miejscami to jednak daje mu mocny kontrapunkt: rodziców wciąż oczekujących na powrót zaginionego dziecka, zamiast papierowego dramatu, maluje jak na wyblakłej fotografii, w historii notorycznego kryminalisty rzeczywiście podkreśla psychopatyczne zwichrowanie (Żyć i umrzeć zbrodniarzem), w – najbardziej chyba osobistym – Wezwaniu – u policjantów, których Connelly obserwuje, namacalnie czuć emocjonalne spranie...

Wyłania się także z tego ikonografia, od której w późniejszej twórczości autor odchodzi niedaleko: jeden z bohaterów reportaży wraca późno w noc do domu, ogląda fragment baseballowego spotkania, zasypia… zostaje obudzony po godzinie do kolejnego morderstwa. Porachunki mafijne, zbrodnie rodzinne, przypadkowa śmierć; oskarżenia policjantów o śledcza niedbałość; niechęć tychże do dziennikarzy, z którymi de facto muszą pracować (autokomentarzem doświadczeń Connelly’ego jest tu powieść Poeta). Te i podobne motywy będziemy mieć i w kryminałach Conelly’ego. Zresztą większość spraw, które znajdziemy w jego powieściach bazuje na wypadkach rzeczywistych (np. Muzyka z kufra to tytuł reportażu o tajemniczej śmierci biznesmena, którego ciało znaleziono w bagażniku własnego rolls-royce’a, oraz niedawno wydanej u nas kolejnej odsłony przygód Boscha).

Connelly najpierw pracował na Florydzie, potem w Los Angeles. Wielkomiejska dżungla, wśród której toczyło się większość historii kryminalnych, skumulowała się w nazwisku głównego protagonisty Connelly’ego:  jego Harry Bosch nurza się w podobnie pokrzywionym „ogrodzie rozkoszy ziemskich”, jak malarstwo niderlandzkiego moralisty. Choć Connelly nie ma w sobie moralisty (w prozie i robocie dziennikarskiej), a jedynie – skrupulatnego, przytomnego rejestratora. Czasem przez to ma się wrażenie przesadnej suchości, twardości jego spojrzenia. Czasem aż prosi się o odrobinę odautorskiego otwarcia, nawet, gdy istniałoby wówczas ryzyko pretensjonalności. Zresztą amerykańska odmiana reportażu pozostaje raczej  bezosobowa.

Connely jest powściągliwy w zwierzeniach nawet we Wstępie: gdy próbuje wytłumaczyć swą fascynację najpierw śledczym dziennikarstwem, potem zaś pisaniem prozy, ucieka się do kilku symbolicznych obrazków z młodości („…wszystko to dlatego, że w pewnym momencie swojego życia wyjrzałem przez okno…”), a ów „bakcyl”, nieokreślony do końca, zbudowany na mieszaninie strachu i ciekawości, pchnął go potem na dziennikarskie studia. Dalej zaś - na kryminalne ulice.

Na tym wyrósł Connelly-pisarz, i przez to sięgnął z czasem po klasyków literackiego kryminału, co przy niezmiennych, dziennikarskich przyzwyczajeniach, pozwoliło mu nieco „użyźnić” język swych powieści. Dashiell Hammet, dajmy na to, bez dziennikarskiego zaplecza, wybrał ten typ prozy jako chwyt literackiej dekonstrukcji. Connelly, do dziś płodny, nie musiał wybierać niczego, i wciąż przekonuje nas, iż reporterem pozostaje nadal. Choć już – reporterem fikcji.

Warto sięgnąć po Kroniki kryminalne nawet jeśli nie dla wglądu za kulisy American Dreamu, to właśnie by poznać, od czego wychodził jeden z najważniejszych dziś gatunkowych twórców.








7

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Kroniki kryminalne" Michael Connelly

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Punkty zbieżne, Michael Connelly

„Punkty zbieżne” to druga powieść cyklu z Harrym Boschem w roli głównej.

31 lipca 2018

RECENZJA

Czarna skrzynka, Michael Connelly

Poza tym autor jest naprawdę dobrym rzemieślnikiem, potrafi pisać, budować napięcie i zaskakiwać. Umie też stworzyć należytą atmosferę, a w „Czarnej skrzynce” czuć ...

29 grudnia 2016

NOWOŚĆ

Czarna skrzynka, Michael Connelly

"Czarna skrzynka" to dwudziesta pierwsza powieść Michaela Connelly’ego z Harrym Boschem. Detektyw powraca w niej do niewyjaśnionego morderstwa młodej fotoreporterki, ...

07 września 2016

NOWOŚĆ

Upadek, Michael Connelly

Harry Bosch, detektyw Jednostki ds. Przestępstw Niewykrytych policji w Los Angeles, jest najsłynniejszą postacią stworzoną przez Michaela Connelly'ego. "Upadek" to już ...

26 sierpnia 2015

NOWOŚĆ

Prawnik z Lincolna, Michael Connelly

Dziś ma premierę Prawnik z Lincolna Michaela Connellego. Kolejną powieść amerykańskiego pisarza wydało Wydawnictwo Albatros.

13 maja 2011

RECENZJA

Punkt widokowy, Michael Connelly

Punkt widokowy to kolejna powieść amerykańskiego pisarza Michaela Connelly’ego z cyklu o przygodach policyjnego detektywa Harry Boscha.

15 grudnia 2008

RECENZJA

Echo Park, Michael Connelly

Harry Bosch po raz dwunasty ma się dobrze. Pomimo pewnego przygnębienia jałowością życia (córka w Hongkongu, z Rachel też jest bardziej zawodowo, niż prywatnie…), ...

17 grudnia 2007

RECENZJA

Wydział spraw zamkniętych, Michael Connelly

Bo dla Connelly’ego – jak dla kilku znakomitych przed nim – głównym bohaterem jest miasto. Los Angeles portretowane raz to jako cmentarz, a kiedy indziej jako poplątany ...

13 grudnia 2007

NOWOŚĆ

Echo Park, Michael Connelly

Patronat - Portal Kryminalny

30 października 2007

RECENZJA

Adwokat, Michael Connelly

Oto Hallerowi trafia się „klient z licencją”. Najkrócej mówiąc to taki gość, który może zapłacić każdą stawkę i którego można doić w nieskończoność. Klient ...

23 października 2007