N czy M?, Agatha Christie

Autor: Gaja Grzegorzewska
Data publikacji: 23 stycznia 2013

N czy M?

Autor: Agatha Christie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

Agatha Christie

Gdy wokół szalały burze obu Wojen Światowych, jak wyznaje Agatha Christie, pisarstwo było dlań istotnym sposobem ucieczki, możliwością zamknięcia się w przytulnym, kameralnym świecie opisywanych fabuł.  Fabuł, które rządziły się prostymi prawami: małe raje burzyło przestępstwo. Zły był złym, Dobry ...

czytaj więcej

Kolejne śledztwo na cztery ręce

„N czy M?” to następna z tych mniej typowych i mniej znanych powieści Agathy Christie. Tym razem autorka postanowiła zmierzyć się z gatunkiem powieści szpiegowskiej. Jako bohaterów kolejny raz powołała do życia sympatyczna parę Tommy’ego i Tuppence, którzy po raz pierwszy pojawili się w kryminale „Tajemniczy przeciwnik”, a następnie w zbiorze opowiadań „Śledztwo na cztery ręce”, w którym autorka bawi się konwencjami zaczerpniętymi z książek swoich kolegów po piórze i każe bohaterom rozwiązywać zagadki w oparciu o metody znanych powieściowych detektywów.

W tej pierwszej książce Tommy i Tuppence byli parą naiwnych dzieciaków przeżywających swoją pierwszą ekscytującą przygodę, w drugiej – młodym małżeństwem bawiącym się w detektywów. W „N czy M?” są parą w średnim wieku, trwa druga wojna światowa, a oni czują się starzy i niepotrzebni. Kraj aktywizuje młodych i dziarskich, starym każąc siedzieć w domu i nie przeszkadzać. Do sfrustrowanego bezczynnością małżeństwa zwraca się jednak tajemniczy pan Grant i proponuje Tommy’emu pracę w wywiadzie. Ściśle tajne zadanie ma wykonać tylko Tommy, ale sprytna Tuppence nie daje się tak łatwo odsunąć od ciekawej przygody. Wkrótce lądują oni w nadmorskiej turystycznej mieścinie w pensjonacie Sans Souci. Według tajnych informacji ktoś w tym niepozornym miejscu pociąga za sznurki piątej kolumny. Ktoś szpieguje na zlecenie Niemiec...

Christie twierdziła, że takie powieści szpiegowskie i sensacyjne tworzy jej się o wiele łatwiej i przyjemniej niż tradycyjne fabuły detektywistyczne. Mimo to nie brak tu tych klasycznych elementów gatunku, z których słynęła angielska królowa kryminału, takich jak chociażby motyw locked room. Z pozoru osoby zamieszkujące pensjonat to zbieranina przypadkowych, zwykłych ludzi, jakich zawsze można znaleźć w takim miejscu. Musi więc być emerytowany wojskowy zanudzający innych gości wojennymi opowieściami, młoda, dosyć głupawa i ograniczona matka z dzieckiem, stara panna bezustannie robiąca na drutach, wielki, wąsaty babsztyl o rozkosznym uśmiechu, nudne małżeństwo – wiecznie marudzący mąż hipochondryk i zahukana, głupawa żona, uciekinier z Niemiec, szykanowany w swojej ojczyźnie, właścicielka pensjonatu i jej piękna córka. Niby przeciętna mieszanina ludzi, jednak po jakimś czasie dwójce bohaterów każdy wydaje się podejrzany, a Tuppence ma złe przeczucia. W pensjonacie czai się groza. Najgorsze, że nie wiadomo, gdzie jest jej źródło.

Jako powieść szpiegowska książka Agathy Christie jest pozycją zdecydowanie bardzo naiwną, grzęznącą w wyświechtanych gatunkowych zabiegach i banalnym politycznym zapleczu, jednak jako kryminał jest to rzecz jak zwykle u angielskiej autorki bardzo sprawna. Intryga jest dobrze poprowadzona, postaci interesujące, każdy jest podejrzany, chociaż równocześnie nikt nie wydaje się prawdopodobny. No i ogromną zaletą jest para detektywów, zabawnych, odważnych, inteligentnych i bardzo sobie oddanych.

Wielkość królowej kryminału ciężko kwestionować, nawet jeśli rzecz jest już mocno przestarzała, a spojrzenie na drugą wojnę światową zdecydowanie naiwne. Czytając jednak tę powieść z odpowiednim dystansem i założeniem, że mamy do czynienia jedynie z bezpretensjonalną rozrywką, możemy się doskonale bawić, śledząc losy bohaterów, którzy wchodzą w powierzone im role wczasowiczów, węszą, zakradają się do pokoi i tam myszkują w poszukiwaniu tajnych dokumentów, albo udają chorobę, by tkwić przy dziurce od klucza, i badają każdą rzęsę na wierzchu listów, by sprawdzić, czy ktoś w nich grzebał. To wszystko wygląda jak zabawa, ale jak zawsze autorce udaje się przy okazji przemycić parę słusznych spostrzeżeń na temat ludzkiego zachowania i motywacji.

Gaja Grzegorzewska

 
N czy M? Piąta kolumna działa
Agatha Christie
Przekład: Krystyna Tarnowska
Wydawnictwo Dolnośląskie
Wydanie IV
Wrocław 2005

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "N czy M?" Agatha Christie

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Wielka Czwórka, Agatha Christie

Czytając ponownie tę ramotę, nieźle się ubawiłam, ale jestem świadoma, że nie każdy jest w stanie znieść lekturę tak mocno nadgryzioną zębem czasu. Dlatego ...

18 czerwca 2014

RECENZJA

Mężczyzna w brązowym garniturze, Agatha Christie

 

04 czerwca 2014

RECENZJA

Morderstwo odbędzie się, Agatha Christie

To jedna z tych powieści Christie, która – mimo że padają trupy i pojawiają się smutne i ponure tajemnice – równocześnie bawi sporą dawką humoru. ...

16 kwietnia 2014

RECENZJA

Rendez-vous ze śmiercią, Agatha Christie

W końcu nadeszły te długo wyczekiwane, wytęsknione i wymarzone upały. Czas więc na jakąś odpowiednią, wakacyjną lekturę. Coś lekkiego, niezobowiązującego i ...

19 czerwca 2013

RECENZJA

Mordestwo w Mezopotamii, Agatha Christie: recenzja

Kryminał ze swej natury jest powieścią jednorazową. Po skończeniu jest jakby zużyty, skoro wiemy, kto zabił i dlaczego. A jednak dzieła angielskiej autorki są czytane ...

08 maja 2013

RECENZJA

Trzynaście zagadek, Agatha Christie: recenzja

Czasami nowości rozczarowują lub są po prostu tak przeciętne i podobne jedna do drugiej, że po tygodniu już nie pamiętam ani tytułu, ani autora i wszystkie zlewają mi ...

24 kwietnia 2013

RECENZJA

Morderstwo na plebanii, Agatha Christie: recenzja

"To bardzo sympatyczna, bezpretensjonalna i wesoła książka, którą polecam każdemu, kto ceni sobie takie poczciwe ramoty i ma ochotę wypocząć na moment od ponurego ...

27 marca 2013

RECENZJA

Spotkanie w Bagdadzie, Agatha Christie

„Spotkanie w Bagdadzie to pozycja zdecydowanie lekka, łatwa i przyjemna, i pomimo podejmowanej tematyki dotyczącej wojny i pokoju nie skłaniająca do głębszych ...

09 stycznia 2013

RECENZJA

Morderstwo w Boże Narodzenie, Agatha Christie

W Boże Narodzenie najlepiej czytać klasyki. Oczywiście nie może wśród nich zabraknąć "Morderstwa w Boże Narodzenie" Agathy Christie, o czym przekonuje Gaja ...

27 grudnia 2012

RECENZJA

Noc i ciemność, Agatha Christie

{mosimage}RECENZJE - KSIĄŻKIZupełnie inna Agatha Christie"Wszystko jest tu nietypowe i nie takie, jak mogłoby się wydawać na początku, łącznie z konstrukcją. (...) ...

31 października 2012

RECENZJA

Dziesięciu małych Murzynków, Agatha Christie

{mosimage} Jednym ze znakomitszych pomysłów na wzbudzenie dreszczy jest zderzenie strachów z jakimś artefaktem dziecięcym – Agatha Christie, w jednej ze ...

12 sierpnia 2010

RECENZJA

Dziesięciu małych Murzynków, Agatha Christie

{mosimage} Jednym ze znakomitszych pomysłów na wzbudzenie dreszczy jest zderzenie strachów z jakimś artefaktem dziecięcym – Agatha Christie, w jednej ze ...

30 kwietnia 2007