Pokój straceń, Jeffery Deaver

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 08 listopada 2013

Pokój straceń

Autor: Jeffery Deaver
Przekład: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Premiera: 10 września 2013
Liczba stron: 552

Wyścig z zabójcą

Jeffery Deaver, amerykański pisarz, ma na swoim koncie kilka serii thrillerów. Największą sławę przyniosła mu ta, której bohaterami są kryminalistyk Lincoln Rhyme i policjantka Amelia Sachs. Pierwsza część tego cyklu ukazała w 1997 roku; najnowsza, już dziesiąta, została wydana kilka miesięcy temu. To „Pokój straceń”, książka w dorobku Deavera wyjątkowa. Przede wszystkim dlatego, że – jak przyznał w jednym z wywiadów sam autor – jest jego pierwszą jawnie polityczną powieścią. I z tego właśnie względu się jej bałam. Wolę zbrodnie prywatne od publicznych i śledztwa, w które nie angażują się „tajemnicze rządowe siły”. Lektura przekonała mnie jednak, że czasami warto wyjść poza bezpieczne schematy, by nie przegapić czegoś interesującego.

Do napisania „Pokoju straceń” zainspirowała Deavera śmierć Anwara Al-Awlaki, amerykańskiego obywatela, radykalnego islamskiego duchownego, „zlikwidowanego” przez amerykańskie władze. Właśnie od takiego wydarzenia zaczyna się najnowsza powieść pisarza: na Bahamach w wyniku zamachu ginie Roberto Moreno, mieszkający w Ameryce Południowej „antyamerykański Amerykanin”, podejrzewany o przygotowywanie ataku terrorystycznego na platformę wiertniczą. Oficjalnie za zamachem stoją wenezuelskie kartele narkotykowe, jednak zastępca prokuratora stanowego Nance Laurel wie, że była to egzekucja przeprowadzona przez amerykańskie władze. Konkretnie: Krajową Służbę Wywiadowczo-Operacyjną, której przewodzi Shreve Metzger. Laurel chce udowodnić, że KSWO zabiła niewinnego człowieka i prosi o pomoc ekipę, na czele której stoi duet Rhyme-Sachs. Śledztwo przebiega wieloetapowo: Sachs zbiera informacje o ostatnim pobycie Morena w Nowym Jorku, a Rhyme… podróżuje na Bahamy, by zrobić to, co robi najlepiej: zbadać miejsce zbrodni. Tymczasem krok w krok za obojgiem (niekiedy nawet ich wyprzedzając) podąża tajemniczy Jacob Swann.

Choć to powieść osadzona mocno w kontekście politycznym, nie brakuje w niej żadnego z elementów, do których Deaver przyzwyczaił nas w swoich poprzednich książkach. Akcja obejmuje krótki czas, bo raptem dwanaście dni, i jest prowadzona z wielu perspektyw: pani prokurator i policjantów prowadzących dochodzenie, wybuchowego szefa KSWO, wreszcie Jacoba Swanna – bezwzględnego, nieuchwytnego zabójcy, a przy tym pasjonata gotowania. Co jakiś czas w akcję książki wplecione są ponadto tablice z uaktualnianym spisem śladów, na których pracuje Lincoln Rhyme; dzięki temu możemy mieć poczucie faktycznego uczestnictwa w śledztwie. Charakterystyczną cechą powieści Deavera są też liczne twisty, które nieustannie zbijają z tropu czytelnika. No i oczywiście zakończenie: jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza wywraca ono całą powieść do góry nogami i burzy wypracowane w trakcie lektury koncepcje. Ale Deaver daje nam nie tylko to, czego oczekujemy; dostajemy też nieco więcej, mianowicie swego rodzaju zabawę ze schematem. Pierwszy z brzegu przykład: pisarze przyzwyczaili nas, że detektywi i policjanci lubią gotować i taki bohater nie zaskakuje. Ale kiedy doskonałym kucharzem jest zabójca, robi się ciekawie.

I ostatnia sprawa, na którą warto zwrócić uwagę: relacje Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Oboje mieli dziesięć powieści, żeby nieco się zmienić, dojrzeć i jeszcze bardziej zbliżyć się do siebie. Dlatego teraz tworzą udany duet na gruncie prywatnym i zawodowym. Nie ma między nimi ani napięcia, ani współzawodnictwa, a mimo to nie są nudni. Rhyme, niezbyt przyjemny w obyciu tetraplegik, były policjant, obecnie policyjny konsultant, to błyskotliwy kryminalistyk i jedna z najciekawszych postaci stworzonych w tym gatunku. Jest trochę jak Sherlock Holmes – potrafi wnioskować z przedmiotów i zjawisk, których inni ludzie nie dostrzegają. Rzadko angażuje się w akcję w dosłownym tego słowa znaczeniu; skupia się na miejscach i przedmiotach, nie ludziach, bo „nigdy nie interesowały [go] problemy psychologiczne ofiary, uważał je za niewarte uwagi hokus-pokus”. W „Pokoju straceń” Lincoln jednak zaskakuje, biorąc aktywny udział w śledztwie. Robi coś, czego po człowieku w jego kondycji fizycznej mało kto się spodziewa: podróżuje. Z kolei atrakcyjna, zadziorna Sachs zaczyna zmagać się z własnym ciałem, które momentami ją zawodzi. Do czego to doprowadzi – oczywiście nie zdradzę.

Okazało się więc, że bałam się całkiem niepotrzebnie. Najnowszy thriller Jeffery’ego Deavera, mimo że polityczny, trzyma poziom poprzednich powieści autora. I jeszcze mocniej niż one pokazuje, że świat to nie tylko czerń i biel, dominuje w nim wiele odcieni szarości.

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Pokój straceń" Jeffery Deaver

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Tańczący Trumniarz, Jeffery Deaver

Lepiej nie czytajcie tej książki w samolocie.

09 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Puste krzesło, Jeffery Deaver

Dziś ukazało się nowe wydanie powieści „Puste krzesło” - trzeciej części cyklu, którego bohaterem jest nowojorski kryminalistyk Lincoln Rhyme.

02 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Tańczący trumniarz, Jeffery Deaver

Wczoraj w księgarniach pojawiło się nowe wydanie „Tańczącego trumniarza” - drugiej powieści o Lincolnie Rhymie.

06 lipca 2018

NOWOŚĆ

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Pocałunek stali” Jeffery'ego Deavera to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Powieść ukazała się pod naszym patronatem.

23 stycznia 2018

RECENZJA

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Rhyme (…) występował w serii powieści opartych na sprawach, które prowadził, i kilka razy pisał do autora, zarzucając mu przedstawianie fałszywego obrazu pracy nad ...

05 stycznia 2018

RECENZJA

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

„Kolekcjoner skór” to thriller psychologiczny, w którym autor do ostatnich stron gra z czytelnikiem, po raz kolejny udowadniając, że w tworzeniu twistów i twiścików ...

05 grudnia 2016

RECENZJA

Panika, Jeffery Deaver

Czytamy: Deaver, myślimy: pokręcona fabuła, częste zwroty akcji, wnikliwość opisów. I wszystko to znajdziemy w najnowszej powieści amerykańskiego pisarza, zatytułowanej ...

10 października 2016

NOWOŚĆ

Panika, Jeffery Deaver

Już dziś pod naszym patronatem ukazała się powieść "Panika" Jeffery'ego Deavera. To kolejna część cyklu, którego bohaterką jest Kathryn Dance. Tym razem agentka biura ...

20 września 2016

NOWOŚĆ

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę.

03 marca 2015

RECENZJA

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Nie znajdziemy w "Październikowej liście" Lincolna Rhyme’a, Amelii Sachs czy Kathryn Dance. Znajdziemy za to, jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza, pełną napięcia ...

06 czerwca 2014

NOWOŚĆ

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Wczoraj na księgarnianych półkach pojawiła się "Październikowa lista" Jeffery'ego Deavera. Specjalista od twistów tym razem prezentuje czytelnikom historię porwania ...

23 kwietnia 2014

NOWOŚĆ

Pokój straceń, Jeffery Deaver

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy lubią przygody Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs: jutro swoją premierę będzie miał najnowszy thriller Jeffery'ego Deavera, ...

09 września 2013

RECENZJA

Twój cień, Jeffery Deaver

Deaver ma talent do zwodzenia czytelników.

02 listopada 2012

RECENZJA

Hak, Jeffery Deaver

Książka jest dobra, ale nie porywa.

07 czerwca 2011

WYWIAD

Jeffery Deaver

Prezentujemy fragment wywiadu z Jeffery Deaverem przeprowadzonego przez Roberta Ziębińskiego dla tygodnika "Newsweek".

29 maja 2009

RECENZJA

Spirale grozy, Jeffery Deaver

We wstępie do tomu Deaver pisze: „Opowiadanie przypomina pocisk wystrzelony przez snajpera. Szybki i porażający”. I opowiadania pisarza takie właśnie są.

09 stycznia 2009

RECENZJA

Dwunasta karta, Jeffery Deaver

I właśnie ten ostatni element w Dwunastej karcie powoduje, że jest mi smutno. Bo poprzednia część przygód Rhyme’a, "Mag", dowiodła, że autor ten w tworzeniu zasłon ...

15 lutego 2008

RECENZJA

Spirale strachu, Jeffery Deaver

Wszystkie nowelki – na tle samego zbioru być może miejscami nierówne - na tle gry suspensem w literaturze gatunkowej są bez wyjątku pierwszorzędne.

04 stycznia 2008

RECENZJA

Lekcja jej śmierci, Jeffery Deaver

Są w „Lekcji jej śmierci” wszystkie elementy, które przyniosą w niedługim czasie sławę Deaverowi.

29 listopada 2007

RECENZJA

Śpiąca laleczka, Jeffery Deaver

Antagonistą będzie tym razem – choć do takich „nawiedzonych” szaleńców Deaver me przecież predylekcję – Daniell Bell, samozwańczy syn Charlesa Mansona, który ...

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Mag, Jeffery Deaver

Zaryzykuję tezę, że „Mag” to najlepsza - a przynajmniej najbardziej wyrafinowana - powieść Jeffery’ego Deavera.

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Zegarmistrz, Jeffery Deaver

Zimny Księżyc stoi w pełni, / w jego blasku ziemi trup. / Czas wędrówki się dopełnił, / drogi kres wyznacza grób.

23 kwietnia 2007

WYWIAD

Moim zadaniem jest, byście się jak najbardziej spocil

Dwa lata temu (...) zostałem zapytany przez pewną starszą kobietę: „Czytam pana książki, i chciałabym poruszyć sprawę przemocy w nich.” Pomyślałem – „oho!”, ...

16 kwietnia 2007