Śpiąca laleczka, Jeffery Deaver

Autor: Tomasz Daniel Dobek
Data publikacji: 24 sierpnia 2007

Śpiąca laleczka

Autor: Jeffery Deaver
Przekład: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 456

W nowym cyklu Deavera, przedstawiającym w pełnym metrażu nową bohaterkę kryminalną, znaną już nam z poprzedniego Zegarmistrza, będzie – nieco inaczej, ale i jak najbardziej tak samo.

Psychologia zbrodni zdaje się fascynuje Deavera od lat, wszak bez względu na to, czy śledzimy kryminalne poczynania policyjnej pary Rhyme-Sachs (która tu wystąpi gościnnie), czy obecne poczynania Katheryn Dance, w ich efekcie dostajemy nie tylko rozwiązanie przestępstwa i ujęcie przestępcy, ale – próbę zrozumienia go, próbę wniknięcia do jego umysłu. Owszem, Lincoln Rhyme robi to inaczej, bo przede wszystkim na podstawie śladów namacalnych, dedukując po tropach pozostawionych na miejscu zbrodni czy przez analizę modus operandii poszukiwanego. Dance za to – jest bardziej bezpośrednia, bo czyta z zachowań zewnętrznych podejrzanych.

Te dwie metody zgrabnie skonfrontował ze sobą autor poprzednio, teraz zaś odsłania przed nami arkana kinezyki, czyli sztuki odczytywania komunikacji niewerbalnych, ruchowych, której kalifornijska agentka jest specem. I jak zwykle czyni to w poetyce police procedural: specyficznych, bo rozgrywanych twarzą w twarz z przesłuchiwanym, co jest nieraz ciekawą , a i niebezpieczną, psychomachią.

Co nie znaczy, że akcji tu brak – za tę odpowiada całe, partnerskie tło Katheryn, a jasne jest, że tych kilka nowych twarzy z uniwersum Deavera pozostanie z nami na dłużej. Pisarz potrafi kreślić charaktery, jest ich tu całe mnóstwo: najbliżsi współpracownicy Dance, rudowłosy i figlarny TJ, choć przy tym rzetelny policjant; zatwardziały policjant z okręgówki Michael O’Neal, najbliższy przyjaciel Dance; wreszcie dwa „single” serii: otyły, acz szczery, i ważny w Śpiącej laleczce, kryminalny dziennikarz Morton Walker, oraz przydzielony do pomocy specjalista od sekt (o tym za moment) – Winston Kellogg. I są jeszcze dzieci, urwisowata, dorastająca dwójka agentki, chłopak Wes i dziewczynka Maggie, które agentka wychowuje samotnie… I nie należą one bynajmniej li tylko do scenografii: dom Katheryn, opisany bardzo szczerze obyczajowo, jest tu istotnym azylem po stresującej, wysoce ryzykownej pracy, na który nacisk będzie położony na równi z arkanami policyjnej roboty. Te fragmenty potwierdzają po raz kolejny umiejętność rzetelnej obserwacji psychologicznej Deavera.

Antagonistą będzie tym razem – choć do takich „nawiedzonych” szaleńców Deaver me przecież predylekcję – Daniell Bell, samozwańczy syn Charlesa Mansona, który właśnie ucieka z więzienia unikając kary śmierci. Bell to wysoce psychopatyczny przestępca, wielokrotny zabójca i – niegdyś – ojciec pewnej sekty zwanej Rodziną. Kluczem do rozwiązania sprawy będą trzy kobiety, które niegdyś doń należały… I jeszcze jedna nastolatka, która kilka lat temu jako jedyna przeżyła masakrę swej rodziny przez Bella… Uratowała się tylko przez to, iż zasnęła w łóżeczku zagrzebana w swe lalki, przez co prasa określała ją jako Śpiącą laleczkę…

Pogłębioną psychologię dostaniemy też w budowie Bella: Deaver, w przeciwieństwie choćby do Michaela Conelly’ego, odsłania nam oponentów od początku, ba, z karty na kartę malując przed nami kolejne cechy ich zwichrowania… Ale i przeważnie – geniuszu. Bell jest bowiem mistrzem psychologicznej sugestii (czytaj – wyrafinowanego prania mózgu), co widać tu podczas interakcji z niejaką Jennifer, kobietą niepewną siebie a przez to bardzo podatną na machinacje Daniela… A relacja urasta wkrótce do uzależnienia od mentora, przypominającego  żałosny, beckettowski duet Pozzo-Lucky… Zresztą ów motyw – pan-służący, pojawia się u Deavera zaskakująco stale, ostatnio choćby właśnie w Zegarmistrzu.

Ze stałych podobieństw, poza solidną psychologią, mamy także kolejne, kilkukrotne twisty: Deaver się w nich lubuje, co także odróżnia go od swego konkurenta Connelly’ego, który kryminalnie jest bardziej klasyczny. Z różnic zaś, poza całkiem nowym, obyczajowym tłem oraz nowymi policyjnymi praktykami, o zupełnie innych, „czytelniczych” emocjach, trzeba wysnuć rzecz chyba najważniejszą, która, być może, wystąpi tylko w tej powieści. To bowiem „rodzina” – prawdziwa, naturalna a’la American Dream czy ta sztuczna, sekciarska, która wyrosła z głodu tamtej, jest ważnym kluczem do interpretacji Laleczki: w cyklu z Lincolnem i Amelią przemoc, makabra,  przestępstwa, były wciąż potwierdzaniem zepsucia „betonowej dżungli”… natomiast w pierwszej odsłonie przygód Dance – Zło atakuje wprost najpierwsze wyznaczniki amerykańskiego tradycjonalizmu, przez co powieść jawi się jako ich apoteoza.
 
 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Śpiąca laleczka" Jeffery Deaver

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Tańczący Trumniarz, Jeffery Deaver

Lepiej nie czytajcie tej książki w samolocie.

09 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Puste krzesło, Jeffery Deaver

Dziś ukazało się nowe wydanie powieści „Puste krzesło” - trzeciej części cyklu, którego bohaterem jest nowojorski kryminalistyk Lincoln Rhyme.

02 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Tańczący trumniarz, Jeffery Deaver

Wczoraj w księgarniach pojawiło się nowe wydanie „Tańczącego trumniarza” - drugiej powieści o Lincolnie Rhymie.

06 lipca 2018

NOWOŚĆ

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Pocałunek stali” Jeffery'ego Deavera to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Powieść ukazała się pod naszym patronatem.

23 stycznia 2018

RECENZJA

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Rhyme (…) występował w serii powieści opartych na sprawach, które prowadził, i kilka razy pisał do autora, zarzucając mu przedstawianie fałszywego obrazu pracy nad ...

05 stycznia 2018

RECENZJA

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

„Kolekcjoner skór” to thriller psychologiczny, w którym autor do ostatnich stron gra z czytelnikiem, po raz kolejny udowadniając, że w tworzeniu twistów i twiścików ...

05 grudnia 2016

RECENZJA

Panika, Jeffery Deaver

Czytamy: Deaver, myślimy: pokręcona fabuła, częste zwroty akcji, wnikliwość opisów. I wszystko to znajdziemy w najnowszej powieści amerykańskiego pisarza, zatytułowanej ...

10 października 2016

NOWOŚĆ

Panika, Jeffery Deaver

Już dziś pod naszym patronatem ukazała się powieść "Panika" Jeffery'ego Deavera. To kolejna część cyklu, którego bohaterką jest Kathryn Dance. Tym razem agentka biura ...

20 września 2016

NOWOŚĆ

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę.

03 marca 2015

RECENZJA

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Nie znajdziemy w "Październikowej liście" Lincolna Rhyme’a, Amelii Sachs czy Kathryn Dance. Znajdziemy za to, jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza, pełną napięcia ...

06 czerwca 2014

NOWOŚĆ

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Wczoraj na księgarnianych półkach pojawiła się "Październikowa lista" Jeffery'ego Deavera. Specjalista od twistów tym razem prezentuje czytelnikom historię porwania ...

23 kwietnia 2014

RECENZJA

Pokój straceń, Jeffery Deaver

„Pokój straceń” to książka w dorobku Deavera wyjątkowa. Przede wszystkim dlatego, że – jak przyznał w jednym z wywiadów sam autor – jest jego pierwszą jawnie ...

08 listopada 2013

NOWOŚĆ

Pokój straceń, Jeffery Deaver

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy lubią przygody Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs: jutro swoją premierę będzie miał najnowszy thriller Jeffery'ego Deavera, ...

09 września 2013

RECENZJA

Twój cień, Jeffery Deaver

Deaver ma talent do zwodzenia czytelników.

02 listopada 2012

RECENZJA

Hak, Jeffery Deaver

Książka jest dobra, ale nie porywa.

07 czerwca 2011

WYWIAD

Jeffery Deaver

Prezentujemy fragment wywiadu z Jeffery Deaverem przeprowadzonego przez Roberta Ziębińskiego dla tygodnika "Newsweek".

29 maja 2009

RECENZJA

Spirale grozy, Jeffery Deaver

We wstępie do tomu Deaver pisze: „Opowiadanie przypomina pocisk wystrzelony przez snajpera. Szybki i porażający”. I opowiadania pisarza takie właśnie są.

09 stycznia 2009

RECENZJA

Dwunasta karta, Jeffery Deaver

I właśnie ten ostatni element w Dwunastej karcie powoduje, że jest mi smutno. Bo poprzednia część przygód Rhyme’a, "Mag", dowiodła, że autor ten w tworzeniu zasłon ...

15 lutego 2008

RECENZJA

Spirale strachu, Jeffery Deaver

Wszystkie nowelki – na tle samego zbioru być może miejscami nierówne - na tle gry suspensem w literaturze gatunkowej są bez wyjątku pierwszorzędne.

04 stycznia 2008

RECENZJA

Lekcja jej śmierci, Jeffery Deaver

Są w „Lekcji jej śmierci” wszystkie elementy, które przyniosą w niedługim czasie sławę Deaverowi.

29 listopada 2007

RECENZJA

Mag, Jeffery Deaver

Zaryzykuję tezę, że „Mag” to najlepsza - a przynajmniej najbardziej wyrafinowana - powieść Jeffery’ego Deavera.

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Zegarmistrz, Jeffery Deaver

Zimny Księżyc stoi w pełni, / w jego blasku ziemi trup. / Czas wędrówki się dopełnił, / drogi kres wyznacza grób.

23 kwietnia 2007

WYWIAD

Moim zadaniem jest, byście się jak najbardziej spocil

Dwa lata temu (...) zostałem zapytany przez pewną starszą kobietę: „Czytam pana książki, i chciałabym poruszyć sprawę przemocy w nich.” Pomyślałem – „oho!”, ...

16 kwietnia 2007