Tylko niewinni, Rachel Abbott

Autor: Katarzyna Muszyńska
Data publikacji: 18 kwietnia 2019

Tylko niewinni

Autor: Rachel Abbott
Przekład: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 13 lutego 2019
Liczba stron: 540

Niewinni bohaterzy, winna autorka

„Tylko niewinni” to debiut Rachel Abbott – obecnie jednej z najbardziej poczytnych angielskich autorek thrillerów. Jest siódmą książką z serii o Tomie Douglasie wydaną w naszym kraju, przez co polscy czytelnicy zdążyli poznać historię mężczyzny bez zachowania chronologii. Początkowo trzy pierwsze części cyklu o nadinspektorze zdobyły popularność tylko w dystrybucji cyfrowej na Amazonie, ale szybko okazało się, że wykreowana przez Abbott historia Douglasa bije rekordy pobrań, przez co seria trafiła także w wersji papierowej na półki księgarń.

Tom Douglas już od pierwszych stron sprawia wrażenie człowieka pechowego. Pierwszą sprawę w policji metropolitalnej, którą musiał wykonać bez zarzutu, aby zdobyć zaufanie i szacunek nowego zespołu, przydzielono mu w dniu, w którym zdążył już pozwolić sobie na alkohol. A zadanie jest dość dużej wagi, bo dotyczy morderstwa Hugo Fletchera – znanego filantropa, pomagającego prostytutkom przemycanym z Europy Środkowej. Poza samą sylwetką mężczyzny rozgłosu sytuacji dodaje także pozycja, w jakiej znaleziono jego ciało, wskazująca na skłonność do perwersji seksualnych. Okazuje się, że wizerunek mężczyzny w mediach został wybielony, co też potwierdzają zeznania jego byłej żony Laury. Do kobiety przyjeżdża niespodziewany gość – Imogen, jej stara przyjaciółka, z którą po ślubie musiała zerwać kontakt. Mimo braku relacji kobieta sprawia wrażenie zorientowanej w życiu byłego małżeństwa.

„Tylko niewinni” nie jest książką bez zarzutu. To po prostu… średni debiut. Czytelnicy zapoznani z późniejszymi powieściami autorki dostrzegą jej ogromny progres. Zmianie uległ sposób prowadzenia fabuły, która w debiutanckiej powieści jest dość zagmatwana. Narracja sugeruje intrygę między Laurą a Imogen, co momentami odciągało mnie od problemu morderstwa. W pewnym momencie odniosłam wręcz wrażenie, że autorka zamiotła temat zabójstwa pod dywan, żeby na długo skupić się na innym wątku. Najczęściej zastanawiałam się nad tym, dlaczego związek Hugo i Laury rozpadł się, a nie kto zabił mężczyznę i dlaczego. 

Niestety, bohaterom można zarzucić bezbarwność i kreowanie ich według schematu. Skoro jeden nie lubi zwrotów formalnych – pozostali także wspomną o tym w swoim kontekście. Sam opis fizyczny postaci również jest nieco kanciasty: nie dostajemy subtelnych informacji na temat ich wyglądu czy charakteru, tylko suchy opis na jeden czy dwa akapity.

Dla fabuły istotne jest także to, co wydarzyło się w przeszłości. Aby przedstawić wydarzenia sprzed kilku lat, autorka zastosowała prosty zabieg. Dowiadujemy się o nich z korespondencji Laury do Imogen, które nigdy nie zostały wysłane, lecz przez pewien okres w życiu kobiety pełniły funkcję terapeutyczną. Są to listy na tyle szczegółowe, by Imogen mogła wczuć się w sytuację przyjaciółki, ale… tracące przez to korespondencyjną formę.

Na sam koniec kilka słów o zakończeniu… Czy było przewidywalne? Szczerze mówiąc, trudno mi to stwierdzić. Po poznaniu winnego miałam ochotę przeczytać książkę jeszcze raz, żeby na spokojnie prześledzić jego losy. A skoro musiałam to zrobić, to znaczy, że zabójca nie był dla mnie pewniakiem, którego każdy krok śledziłam, a jedynie jedną z opcji.

Przez wątek nieudanego związku, którego czar pryska niemalże w chwili ślubu, „Tylko niewinni” skojarzyli mi się z debiutem innej brytyjskiej pisarki – „Za zamkniętymi drzwiami” autorstwa B. A. Paris. Czytelnikom lubiącym tę autorkę mogę polecić także tę pozycję. W innym przypadku warto przeczytać „Tylko niewinnych”, jeżeli chce się uzupełnić swoją wiedzę i znajomość cyklu. Choć jest to książka otwierająca serię, z całą odpowiedzialnością zachęcam do poznania historii Toma Douglasa od któregoś ze środkowych tomów. 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Tylko niewinni" Rachel Abbott

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Podejdź bliżej, Rachel Abbott

Ile kobiet musi jeszcze umrzeć? Kto je kontroluje i jak ich powstrzymać?

25 września 2018

NOWOŚĆ

Śpij spokojnie, Rachel Abbott

"Śpij spokojnie" to thriller, którego bohaterka zgłasza na policję zaginięcie męża i dzieci. A dwa lata później... znika sama.

10 lutego 2017

RECENZJA

Obce dziecko, Rachel Abbott

Chociaż pisarka nie złamała zasad i reguł ani nie odmieniła samego gatunku, udało jej się stworzyć znakomity thriller, który czyta się jednym tchem.

22 lipca 2016

NOWOŚĆ

Obce dziecko, Rachel Abbott

Mąż Emmy stracił w wypadku pierwszą żonę, a jego córka zniknęła. Kobieta jest jednak przekonana, że bolesne wspomnienia zostały już za nimi. Tyle że w życiu ...

27 kwietnia 2016