Upiory spacerują nad Wartą, Ryszard Ćwirlej

Autor: Tomasz Daniel Dobek
Data publikacji: 08 listopada 2007

Upiory spacerują nad Wartą

Autor: Ryszard Ćwirlej
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 285

Ryszard Ćwirlej poddał się fali miejskich kryminałów, i jako jeden z pierwszych wniósł do tego gatunku panoramę Poznania. Jednak nie wybrał komentarza współczesności, a poszedł w pastisz PRL-owskich powieści milicyjnych.

I początkowo się bałem, iż mając do sprawy dzisiejszy dystans poprzestanie na slapstickowej kompilacji milicyjnych ikon, rozniesionych duchem czasu popeerelowskich anegdot czy filmowych kalek – rzeczywiście, pierwsze karty powieści mają w sobie nieco za dużo „barejady”, bo choć bawiłem się setnie już od początku, to sypanie tymiż jak z rękawa nieco mnie z czasem irytowało. Przywoływanie socjalistycznych duszków z długą brodą robi wrażenie zabawy dla zabawy: „kto zamawiał ruskie? – nikt, same przyleźli”; „dlaczego milicjanci chodzą parami? – bo jeden czyta, drugi pisze…”; i obowiązkowe bigosy, mleczne bary, plastikowe trabanty jako „zemsta Honeckera”, burkliwe sprzedawczynie, smętne kolejki, siatki z deficytowymi zakupami, oryginalne skarpety Adidasa uciułane w Peweksie… Wszystko to pachnie prostacką erudycją retro, którą przerzucano się na ulicach czy w domach, przy obowiązkowych posiadówkach z wódką…

Szczęśliwie po chwili wszystko to ustępuje miejsca i schodzi w nienachalne tło, acz stale zakotwicza nas w przestrzeniu stanu wojennego. Wszak Ćwirlej idzie na poważnie w intrygę, w postaci, w przejmujące nieraz dramaty, które, owszem, mają istotną podkładkę epoki, acz w emocjach są bardzo uniwersalne.

Autor trzyma się klasycznej budowy powieści milicyjnej, rozpoczyna gatunkowym otwarciem – znalezienie zwłok młodej dziewczyny pozbawionej głowy, wczesnoporanna pobudka bohatera powieści, kapitana Freda, który jeszcze walczy z echem wczorajszej Bałtyckiej, a potem już rozpuszczenie po mieście macek milicyjnego śledztwa… Raportuje nam to wszystko kolejnymi godzinami, przeskakując na perspektywy kolejnych, licznych tu postaci, kolejnych miejsc, partyjnych gabinetów, spelun i eleganckich restauracji. Co ważne, żadnego z nich nie gubi, a konsekwentnie rozwija i bardzo dobrze przeplata ze sobą nowe wątki. Dramaturgicznie jest Ćwirlej bez zarzutu. Także w kryminalnym rozwiązaniu.

A i postaci ma pyszne, o dziwo – każdą, nawet drugoplanową, umiejętnie wypukłą i szczerą. Oto kapitan Fred Marcinkowski, wielbiciel starego, także deficytowego w eterze, rocka, chciałby cieszyć się niedawno otrzymanych polonezem, chciałby mieć więcej czasu dla żony (pięknie namalowano tu pewien erotyczny moment), zamiast targać się po Poznaniu za jakimś – zapewne skrzywionym przez krwawe kino od demoludów – „łowcą głów”. Jego partner, porucznik Brodziak (w swym indywidualizmie ma coś z ikony Borewicza), jest twardym, miejskim łazikiem, który ma spore znajomości w podziemiu. Jest Gruby Rychu, stary znajomy Brodziaka, cinkciarz, dziś już majętny szef siatki handlującej dewizami. Jest student Maciek, zaopatrujący studencki Poznań w najnowsze filmy z zachodu, i przyszła studentka z prowincji, poszukująca zaginionej koleżanki z akademika. Są biurowi, wiecznie pijani przełożeni, jest partyjny aparat, jest zapalczywa burdelmama… I jest młody milicjant, Mariusz Blaszkowski, dla którego sprawa bezgłowego trupa staje się szansą odejścia z szeregów ZOMO. Ten ma kompleks ojca, niegdyś także mundurowego, który jednak wyraźnie, i z pogardą, rozgranicza robotę stricte kryminalną od pałowania demonstracji…

I wreszcie bardzo miło, iż Ćwirlej nie rozlicza się bebechowato z minionym systemem, a raczej patrzy nań przez pryzmat melancholii za „najweselszym barakiem w obozie”. Czasem bliski jest naiwnej, acz ciepłej, krytyki komunistycznych dewiacji – choćby milicjant Błaszkowski ratujący podczas demonstracji bitego człowieka to obrazek ckliwy, „przywracający wiarę w człowieka”, na szczęście jednak rozwinięty później w miły, romantyczny epizod, co upuszcza nadęcia. Ćwirlej także nie karykaturuje, nie prześmiewa, nie hiperbolizuje. Zachowuje równowagę, stawiając przede wszystkim na sprawę, dopiero potem zaś przypominając nam o ambiwalencji czasu.

I bardzo trafnie opisał miasto, jako jedną, wielką symbiozę wszystkich warstw społecznych, współpracujących ze sobą od kontrabandy po wymianę informacji. Prostytutki, bezdomni, cinkciarze, kelnerzy, baby z kolejek, milicjanci, psy i uliczne lampy… pomiędzy tym wszystkim snuła się nieufność czasu, ale i świadomość, iż jednak trzeba się z nim zmierzyć specyficznie braną, międzyludzką (piszę to bez agitki) solidarnością. Tym samym w Upiorach… pobrzmiewa dyskretna apoteoza Poznania i poznaniaków, a to, plus pisarska sprawność i uczciwość wobec gatunku, stawia powieść Ćwirleja jako jedno z bardziej udanych, kryminalnych wydawnictw tego roku.

 

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Upiory spacerują nad Wartą" Ryszard Ćwirlej

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Ostra jazda, Ryszard Ćwirlej

Pod naszym patronatem ukazała się właśnie „Ostra jazda” - nowa powieść Ryszarda Ćwirleja.

05 czerwca 2019

NOWOŚĆ

Pójdę twoim śladem, Ryszard Ćwirlej

„Pójdę twoim śladem” to czwarta część cyklu, którego bohaterem jest komisarz Antoni Fischer. Tym razem Ryszard Ćwirlej odsłania przed czytelnikami tajemnicę ...

16 stycznia 2019

WYDARZENIE

Spotkanie z Ryszardem Ćwirlejem (Poznań)

W przyszłym tygodniu z okazji premiery najnowszej powieści Ryszarda Ćwirleja „Pójdę twoim śladem” poznaniacy będą mogli spotkać się z autorem.

11 stycznia 2019

NOWOŚĆ

Masz to jak w banku, Ryszard Ćwirlej

Masz to jak w banku to dziewiąty tom cyklu powieści milicyjnych Ryszarda Ćwirleja. Tegoroczny laureat Nagrody Wielkiego Kalibru przenosi nas do Poznania roku 1989.

04 czerwca 2018

NOWOŚĆ

Już nikogo nie słychać, Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej powraca z kryminałem retro. „Już nikogo nie słychać” to trzecia część cyklu z komisarzem Antonim Fischerem. Akcja powieści toczy się w ...

26 stycznia 2018

NOWOŚĆ

Milczenie jest srebrem, Ryszard Ćwirlej

Teofil Olkiewicz powrócił! W powieści „Milczenie jest srebrem” Ryszarda Ćwirleja, laureata Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru, poznańscy milicjanci jadą do Gniezna, ...

27 czerwca 2017

NOWOŚĆ

Tylko umarli wiedzą, Ryszard Ćwirlej

„Tylko umarli wiedzą” Ryszarda Ćwirleja to druga - po „Tam ci będzie lepiej” - część serii o przygodach Antoniego Fischera, poznańskiego policjanta działającego w ...

11 stycznia 2017

NOWOŚĆ

Śliski interes, Ryszard Ćwirlej

Milicjanci z Poznania powrócili! "Śliski interes" to już siódmy tom cyklu Ryszarda Ćwirleja, którego akcja rozgrywa się w Poznaniu w latach osiemdziesiątych. Powieść ...

23 września 2016

RECENZJA

Tam ci będzie lepiej, Ryszard Ćwirlej

Miłośnicy poprzednich książek Ćwirleja i kryminałów retro z pewnością nie będą zawiedzeni lekturą „Tam ci będzie lepiej”. A i ci, którzy dopiero mają ochotę ...

21 grudnia 2015

NOWOŚĆ

Tam ci będzie lepiej, Ryszard Ćwirlej

"Tam ci będzie lepiej" to początek nowej serii Ryszarda Ćwirleja, autora znanego dotychczas z powieści neomilicyjnych, która odsłoni zupełnie inne, mroczniejsze oblicze ...

21 października 2015

NOWOŚĆ

Jedyne wyjście, Ryszard Ćwirlej

W środę ukazała się nowa powieść Ryszarda Ćwirleja. Tym razem jednak autor nie przenosi nas w czasy PRL-u - zostajemy we współczesności, kiedy to ginie pewna kobieta, a ...

12 czerwca 2015

RECENZJA

Błyskawiczna wypłata, Ryszard Ćwirlej

Dzielni obrońcy społeczeństwa z powieści Kłodzińskiej czy Teoplitza to u Ćwirleja banda moczymord. Skądinąd w większości bardzo sympatycznych, ale też dbających ...

18 maja 2015

NOWOŚĆ

Błyskawiczna wypłata, Ryszard Ćwirlej

"Błyskawiczna wypłata" to szósta powieść kryminalna Ryszarda Ćwirleja. To także szósta część cyklu, którego bohaterami są poznańscy milicjanci - tym razem będą ...

17 listopada 2014

NOWOŚĆ

Śmiertelnie poważna sprawa, Ryszard Ćwirlej

"Śmiertelnie poważna sprawa" to piąta powieść Ryszarda Ćwirleja. To kontynuacja przygód bohaterów, których czytelnicy mieli już okazję poznać we wcześniejszych ...

26 marca 2013

RECENZJA

Ręczna robota, Ryszard Ćwirlej

Akcja "Ręcznej roboty" jest osadzona w PRL-u. PRL nie jest jednak ani głównym bohaterem, ani komercyjnym dodatkiem do fabuły. Jest jej integralną częścią. Ćwirlej ...

20 lipca 2010

RECENZJA

Trzynasty dzień tygodnia, Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej jest być może w tym momencie jednym z najważniejszych pisarzy kryminalnych w Polsce: 2007 rok wydał kilka pozycji z Poznaniem w tle (Pasewicz, Rawinis, ...

31 grudnia 2007

NOWOŚĆ

Trzynasty dzień tygodnia, Ryszard Ćwirlej

Kryminalny PRL powraca!

23 listopada 2007