Advertisement
Strona główna arrow Encyklopedia

Encyklopedia


Wszystkie | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | Inne


Wszystkie

Znaleziono 50 pozycji w Encyklopedii.
Stron: »1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 «

Termin Definicja
DETEKTYWISTYCZNA POWIEŚĆ
Śledztwo będzie dla nas rozrywką – te słowa, wypowiedziane przez Augusta Dupina, bohatera Morderstwa przy Rue Morgue E.A. Poe’go, uważanego za pierwsze dokonanie kryminalne w historii literatury, mogłyby być esencją definicji gatunku. P.d. jest odmianą powieści kryminalnej, spopularyzowaną dzięki twórczości Agaty Christie i A. Conan – Doyle’a. Charakteryzuje się kilkoma stałymi wyznacznikami: akcja dzieje się najczęściej w kameralnej przestrzeni, przy udziale małej ilości osób (często podejrzaną o przestępstwo jest jedna z nich) i – detektywa. W klasycznych realizacjach p.d. jest nim amator (np. panna Marple), który na drodze dedukcji stara się przywrócić status quo, zaburzone przez zaistniałe przestępstwo.

Szkielet fabularny kryminału jest adaptowalny na większość innych gatunków literackich. W kanonicznej formie posiada on jednak pewne skonwencjonalizowane wyznaczniki:

- świat przedstawiony jest moralnie jednoznaczny, przestępstwo zawsze zostaje rozwiązane i ukarane;
- porządek fabuły jest odwrócony – detektyw sięga wstecz rekonstruując wypadki, które doprowadziły do przestępstwa; stąd też za pierwszą realizację kryminalnego archetypu uważa się tragedię Sofoklesa Król Edyp (czy mit o Edypie w ogóle).
- p.d. pozbawiona jest brutalności („higieniczna zbrodnia”);
- narracja prowadzona jest metodą dedukcji – od szczegółu (konkretne poszlaki i ślady) do ogółu (rekonstrukcja wydarzenia przestępczego);
- w finale detektyw przeważnie zawsze odsłania przed czytelnikiem skrupulatny przebieg zbrodni;

W zależności od bohatera (prywatny detektyw, detektyw policyjny…) wyróżnia się odpowiednie podgatunki p.d. – np. PRIVATE-EYE czy POWIEŚĆ POLICYJNA.
 
DOYLE ARTHUR CONAN, sirSir Arthur Conan Doyle - sylwetka
 
ELLROY JAMESSylwetka Jamesa Ellroya
 
FEMME FATALE
Z języka francuskiego – „kobieta fatalna”; archetypiczne określenie kobiety niegodziwej, przynoszącej mężczyźnie zgubę, amoralnej, zwodniczej i egoistycznej. F.f. nie zawaha się przed niczym, by zrealizować swe wizje i zamierzenia. Jej prototypy występowały m.in. u Sumerów (bogini Isztar) i w Biblii (Delilah, odpowiedzialna za upadek Samsona); w romantyzmie jej reprezentantem była kobieta-wampir (Carmilla), poprzez swe konotacje z erotycznym kuszeniem, potem uproszczona przez popkulturę do stereotypu vampa. W sztuce f.f. szczególnie są widoczne u Oscara Wilde’a i w malarstwie Gustawa Klimta.

W kinie noir f.f. stała się naczelną ikoną gatunku, spopularyzowaną przez kreację filmowych div, od wczesnych filmów PRE-NOIR (Marlena Dietrich) po klasyczny okres lat 40.-50. (Rita Hayworth, Laureen Bacall), gdzie zawsze grała motor kryminalnych intryg. Agresywna budowa tej postaci była bardzo czytelnym atakiem na kobiecość pojmowaną w kategoriach żony i matki – była więc (jak cały fenomen czarnego kryminału, gdzie się zadomowiła) formą kontestacji (a przynajmniej sceptycyzmu) wobec zatęchłych, tradycyjnych norm społecznym. To, że w większości przypadków f.f. doprowadza mężczyznę do śmierci, jest symbolicznym pragnieniem wyrwania się spod męskiej dominacji.

Choć jednocześnie skrajna konwencjonalizacja f.f. (poprzez sprowadzania jej wizerunku i motywacji jedynie do seksualności) działała anty-feministycznie – NOIR uważano za kino stricte męskie, gdyż w finale to zawsze mężczyzna był górą, i przywracał sytuację do ustalonego porządku (czytaj – patriarchalnego).

Najważniejsze kinowe kreacje f.f. tworzyły: Asta Nielsen, Greta Garbo , Marlena Dietrich, Mary Astor (Sokół maltański, 1941), Rita Hayworth (Gilda, 1946), Laureen Bacall (Wielki sen, 1946).
 
GORE

(zamiennie ze SPLATTER)

Podgatunek horroru filmowego bazujący na bardzo dosłownej ikonografii przemocy; jego założeniem jest nie tyle straszyć, co wzbudzać obrzydzenie i szok. Poetyka gore (z ang. „posoka”) koresponduje z innymi podgatunkami horroru, jak slasher (eliminacja kolejnych jednostek spośród grupy bohaterów), snuff (tzw. „kino ostatniego tchnienia”, eksplorujące sceny gwałtu, tortur etc.) czy filmy mondo (reportażowe wycinki rzec rzeczywistych scen śmierci). Za praojca uważa się tu Hershella Gordona Lewissa, produkującego pierwsze realizacje gatunku już w latach 60.

Jednak de facto palma pierwszeństwa przypada tu japończykom, dokładnie Nobuo Nakagawie. Ten mistrz filmowych kaidanów – tradycyjnych opowieści o duchach, w 1960 roku zrealizował „Jigoku” (Piekło), moralistyczną przypowieść, której główną atrakcją było ukazanie tytułowego buddyjskiego piekła do którego trafiają po śmierci bohaterowie. Obrazy męczarni zadawanych grzesznikom szokowały okrucieństwem i dosłownością, nieprzygotowani widzowie mogli zobaczyć miedzy innymi przecinanie wielką piłą na pół, obcinanie kończyn i języka, szyje przebite stalowymi prętami.

Rozkwit gore i ustalenie kanonicznych zasad nastąpił dekadę później dzięki obrazom Georga Romero (długo kontynuowany cykl o „żywych trupach”); we Włoszech gore znalazł grunt wyjątkowo podatny u całego pokolenia reżyserów (np. Umberto Lenzi).

Literacko elementów gore można doszukiwać się u wybranych autorów operujących dosłownością opisu – np. Graham Masterton, bardziej zaś Clive Barker, jednak przyjęło się wiązać to określenie głównie z kinematografią.

 

 


Wszystkie | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | Inne