Advertisement
Felietony
Długie pożegnanie, Gaja Grzegorzewska
wtorek, 01 lipca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Długie pożegnanie

Długie, ponieważ żegnam się z wami na czas wakacji. A piszę te słowa, siedząc w pociągu. Niestety, nie uwozi mnie on na utęsknione wakacje, lecz do roboty w Warszawie. (...) A jako że będzie to lato pełne znoju i mozołu, nie napiszę nic o wczasach i podróżach, tylko o pracy właśnie.

Czytaj całość...
 
Wszyscy kochamy czarne charaktery, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 23 czerwca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Wszyscy kochamy czarne charaktery

Pewnie nieraz zastanawialiście się, dlaczego właściwie tak bardzo kochamy czarne charaktery. Dlaczego Lord Vader, Severus Snape czy Hannibal Lecter budzą często większe emocje i bardziej pozytywne uczucia niż ich przeciwnicy, stojący po stronie dobra i prawa.
Czytaj całość...
 
Zbrodnia od kuchni, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 16 czerwca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Zbrodnia od kuchni

Książkowi detektywi mają różne pasje. Często bardzo wyrafinowane – są znawcami literatury i teatru albo melomanami jak Wallander. Bywają też bardziej przyziemne hobby: piłka nożna, którą uwielbia inspektor Carlyle z powieści Jamesa Craiga. [...] Ja najbardziej jednak lubię, gdy detektywi są z zamiłowania mistrzami kuchni albo przynajmniej smakoszami.

Czytaj całość...
 
O tym, jak Agatha Christie... (cz. II), Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 09 czerwca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

O tym, jak Agatha Christie złamała wszystkie zasady obowiązujące w Klubie Detektywów (część II)

W mojej kryminalnej robocie co jakiś czas, niczym bumerang, powraca postać Agathy Christie. Czasami odnoszę wrażenie, że pisarka wciąż nawiedza mnie zza grobu i nie zamierza przestać.

Czytaj całość...
 
O tym, jak Agatha Christie... (cz. I), Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 02 czerwca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

O tym, jak Agatha Christie złamała wszystkie zasady obowiązujące w Klubie Detektywów (część I)

W mojej kryminalnej robocie co jakiś czas, niczym bumerang, powraca postać Agathy Christie. Czasami odnoszę wrażenie, że pisarka wciąż nawiedza mnie zza grobu i nie zamierza przestać.

Czytaj całość...
 
Kryminał kobiecy kontra mięsna uczta, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 26 maja 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Kryminał kobiecy kontra mięsna uczta

Jeszcze raz powracam do tematu uszczęśliwiania bliskich poprzez obdarowywanie ich  kryminałami. Jako że dziś jest Dzień Matki, będzie przede wszystkim o kryminałach najlepszych dla naszych mam.
Czytaj całość...
 
Kryminał dla wymagających, Gaja Grzegorzewska
środa, 21 maja 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Kryminał dla wymagających

Trzeba się zawsze poważnie zastanowić, jeśli pragniemy kogoś obdarować kryminałem (a wiadomo, że większość fascynatów tego gatunku chciałoby swoim entuzjazmem zarazić innych). Problem pojawia się jednak, gdy osoba, której chcemy sprezentować powieść kryminalną, jest czytelnikiem szczególnie wybrednym, grymaszącym, trudnym, nietypowym, dziwacznym.

Czytaj całość...
 
Nie dla każdego, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 12 maja 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Nie dla każdego

Bardzo często słyszę od różnych osób pytanie, jaki kryminał bym poleciła. Owszem, mam taki swój zestaw hitów, który rekomenduję na szybko, bez wahania. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli prośba jest bardziej precyzyjna.
Czytaj całość...
 
Po co nam te kryminały?, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 05 maja 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Po co nam te kryminały?

Kryminał jest grą z czytelnikiem, której reguły są mniej więcej znane. Wiadomo, gdzie mogą czyhać pułapki. Człowiek stara się rozwikłać zagadkę, ale równocześnie to jedyna gra, w której uczestnik najbardziej na świecie pragnie być oszukany.

Czytaj całość...
 
Długi weekend grozy, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 28 kwietnia 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Długi weekend grozy

Długi weekend zbliża się w zatrważającym tempie, należałoby więc zastanowić się nad zagrożeniami, jakie mogą na nas czyhać podczas tego czterodniowego urlopu.

Czytaj całość...
 
Za darmo w Krakowie, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 14 kwietnia 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Za darmo w Krakowie

Krakusy, jak wiadomo, nie lubią rozstawać się z pieniędzmi, więc jak coś dostają za darmo, to się bardzo cieszą. Niestety, najczęściej tą darmową opcją nie jest zaproszenie na wystawny bankiet z otwartym barem, lecz ciężki łomot z otwartym złamaniem.

Czytaj całość...
 
Kilka ostatnich słów o kryminalnych adaptacjach
poniedziałek, 07 kwietnia 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Kilka ostatnich słów o kryminalnych adaptacjach

Jednym z plusów pisania o kryminałach jest to, że temat felietonu często usprawiedliwia robienie rzeczy teoretycznie należących do sfery relaksu. Mogę zażyć sporo rozrywki pod płaszczykiem robienia researchu. Weźmy takie seriale. Ja nie oglądam ich tylko dla przyjemności. Oglądam je zawodowo.

Czytaj całość...
 
Sherlock Holmes nie przestaje fascynować, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 31 marca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Sherlock Holmes nie przestaje fascynować

Arthur Conan Doyle stworzył jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii literatury popularnej. Holmes to detektyw dziwak, ekscentryk, geniusz, erudyta, utalentowany skrzypek i bokser, a do tego narkoman uzależniony od kokainy i morfiny.
Czytaj całość...
 
Agatha Christie miała szczęście, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 24 marca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Agatha Christie miała szczęście

Angielska Królowa Kryminałów była często zaniepokojona szalonymi, ekstrawaganckimi, progresywnymi pomysłami reżyserów teatralnych, którzy brali się za adaptację jej powieści, opowiadań i sztuk.
Czytaj całość...
 
Czy uroda pisarzowi przystoi?, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 17 marca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Czy uroda pisarzowi przystoi?

Analizę kolejnych kryminalnych adaptacji postanowiłam na razie odłożyć na później, bo pojawił się temat bieżący, do którego nie mogłam się nie odnieść.

Czytaj całość...
 
Szaleństwo adaptacji (cz. I), Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 10 marca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Szaleństwo adaptacji (cz. I)

Jak zapowiadałam pod koniec mojej recenzji „Diabła w błękitnej sukience” Waltera Mosleya, obejrzałam w zeszłym tygodniu adaptację tej powieści zatytułowaną „W bagnie Los Angeles”. Zmieniony tytuł to jedna z niewielu różnic pomiędzy oryginalnym tekstem a dziełem filmowym. Film Carla Franklina to adaptacja bardzo wierna, klimatyczna i całkiem udana. 

Czytaj całość...
 
Najdziwniejsze kryminalne pastisze, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 03 marca 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Najdziwniejsze kryminalne pastisze

I nie chodzi tu o dzieła z nurtu neo-NOIR (...) ani o pokręcone fabuły Lyncha czy czerpiące pełnymi garściami ze stylistyki czarnego kryminału filmy w stylu „Czarnej Dalii”. Nie mam też na myśli komiksów takich jak „Sin City”. Nie, tym razem chcę przedstawić prawdziwe dziwadła, na które się natknęłam podczas eksplorowania gatunku kryminalnego, zarówno jako czytelnik, jak i jako widz.

Czytaj całość...
 
Starzy przyjaciele, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 24 lutego 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Starzy przyjaciele

Postanowiłam przedstawić Państwu zestawik postaci, które niezmiennie nawiedzają kino gatunkowe. Dziś zajmę się szkolną komedią romantyczną. 

Czytaj całość...
 
Z czego nie wolno się śmiać?, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 17 lutego 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Z czego nie wolno się śmiać?

Nie kryję się z faktem, że na fejsbuku toczy się moje drugie życie. I jak to w życiu bywa, raz jest weselej, raz bardziej ponuro, zwykle ciekawie, ale bywają dni nudne i tak jałowe, jakby wszyscy fejsbukowicze, łącznie ze mną, zostali poddani zbiorowej lobotomii.

Czytaj całość...
 
Szokujący felieton, Gaja Grzegorzewska
poniedziałek, 10 lutego 2014

ImageFELIETONY GAI GRZEGORZEWSKIEJ

Szokujący felieton

Pochłaniając strony, na których autorka z lubością rozpisuje się na temat stanu głowy ofiary samobójczego strzału, z zapałem konsumowałam kromkę z domowym smalcem. Jadłam sobie niewzruszona, czytając o resztkach krwi za paznokciami osoby, która stała zbyt blisko samobójcy. 

Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 20 z 113