Advertisement
Image Wielu próbowało odkryć tajemnicę Edwina Drooda. Sugerowano, dyskutowano, kłócono się zawzięcie: jak zamierzał zakończyć swoją ostatnią powieść Charles Dickens? Czytałem wiele prób rozwiązania pierwszej (i ostatniej, gdyż przerwanej śmiercią) wprost przez autora Pickwicka zadanej kryminalnej zagadki. Nikomu do tej pory nie udało się zaciekawić mnie choćby w części tak, jak Jean-Pierre Ohlowi.
Czytaj całość...
 
Image Mówiło się wówczas, iż Dickens zabiera się za kryminał przez zazdrość o swego kolegę po piórze, Wilkie Collinsa, który wydał ostatnio z dużym odzewem dwa kryminały: „Kobietę w bieli” i „Kamień księżycowy”.  Natomiast ostatnia powieść Dickensa, „Nasz wspólny przyjaciel”, nie uzyskała zbyt przychylnej krytyki. Ile w tej motywacji prawdy, któż wie, faktem jest jednak, że od śmierci Poego (rok 1849) coraz więcej autorów sięgało po sensacyjno-kryminalne fabuły.
Czytaj całość...
 
Image
Czytaj całość...
 

Image Dość mam Świetlickiego prześmiewcy, dość mam komentatora, dość mam mistrza-zgryźliwca epatującego alkoholową mgiełką odbioru świata…

I tutaj dam nagły zwrot – bo Trzynaście jest jednak od powieści poprzedniej dojrzalsze. Sprawniejsze i lepsze. To nie paradoks, że Świetlickiego i rugam, i chwalę: bo już poprzednio Świetlicki pokazał, że poza kontestatorem ma w sobie spory  żywioł w budowaniu klimatu, obrazów czy oniryczności. A w Trzynaście - poszedł w to bardziej.
Czytaj całość...
 
Image U Malickiego roi się od słów. Jest ich dokładnie tyle, ile potrzeba. Gęsto. I każde z nich odsyłaczem do całej przestrzeni, czasu, sytuacji. Pars pro toto. Czy takim językiem można napisać kryminał? A „THRILLER przewrotnie klasyczny”? Albo już konkretnie - anty-thriller?

Buddyjski koan, Thomas Pynchon, thriller metafizyczny - a wszystko - tonem pastiszu Malickiego!
Czytaj całość...
 
Image
Czytaj całość...
 
Image
Czytaj całość...
 

ImageProza Camilleriego ma tego samego ducha, którego znajdujemy w epickich sagach Mario Puzo, a które na ekranie uwieczniali Fellini czy Tornatore.
Czytaj całość...
 
Image Jednym ze znakomitszych pomysłów na wzbudzenie dreszczy jest zderzenie strachów z jakimś artefaktem dziecięcym – Agatha Christie, w jednej ze swych najlepszych powieści, poszła tym tropem, i serię morderstw zilustrowała wyliczanką dla dzieci.
Czytaj całość...
 
ImageW różnych dekadach kino grozy przybierało różne postacie - raz straszyło, zwracając uwagę na kondycję człowieka i jego sytuację w świecie, kiedy indziej wręcz odwracało uwagę od tych kwestii, stając się tylko zlepkiem strasznych obrazków.Każda dekada boi się czegoś innego, każda ma taki strach, na jaki zasługuje. Czego w takim razie się boimy? I na jaki strach zasługujemy? Czy we współczesnym kinie lęk może być metafizyczny?
Czytaj całość...
 
ImageAutor powieści Dwanaście jest poetą i wokalistą alternatywnej formacji Świetliki . Autorka powieści Żniwiarz to filmoznawczyni, adeptka capoeiry, właścicielka rudego kota i olśniewających blond włosów. Obydwoje są debiutantami Polskiej Kolekcji Kryminalnej, a dyskusja między nimi miała miejsce 21. X. w krakowskiej Księgarni Hiszpańskiej, w ramach 10. Targów Książki. Wywiad, który udzielono nam tuż przed spotkaniem, relacjonujemy niemalże (!) bez skrótów, z zachowaniem swobodnej temperatury miejsca i czasu.

O feminizmie, pociągowych czytadłach  i magicznym Krakowie rozmawiam z Gają Grzegorzewską i Marcinem Świetlickim.
Czytaj całość...
 

ImageZimny Księżyc stoi w pełni,
w jego blasku ziemi trup.
Czas wędrówki się dopełnił,
drogi kres wyznacza grób.


Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 491 492 493 494 495 496 497 dalej » > koniec » >>