Advertisement
Strona główna arrow Publicystyka

ImageCo słychać w polskim kryminale,

 

czyli (niezbyt) krótkie podsumowanie 2010 roku.

Powieści sensacyjne i kryminalne to jedne z najchętniej czytanych, nic więc dziwnego, że w ubiegłym roku ukazało się prawie dziewięćdziesiąt tytułów.

 

Czytaj całość...
 

ImagePolski TRUE CRIME

czyli kilka książek, które ukazały się w 2010 roku - dla czytelników spragnionych faktów i znudzonych literacką sensacyjno - kryminalną fikcją

Czytaj całość...
 
Image Dlaczego? O tym właśnie pisze specjalnie dla Was Artur Maciak, dziennikarz, którego możecie znać z  „Kumpla” i „Victora Juniora”.
Czytaj całość...
 

ImageDziś felieton pani Małgorzaty Strękowskiej-Zaręby, pisarki i dziennikarki - dla Czytelników (nieco) starszych.


Czytaj całość...
 
Image Drodzy Czytelnicy! Dziś w naszej poniedziałkowej serii "Z kotem" napisany specjalnie dla Was  (i Waszych rodziców) felieton pana Dariusza Rekosza - autora książek o przygodach Morsa i Pinky oraz Czarnego Maćka. I oczywiście - konkurs!
Czytaj całość...
 
Image Główny nurt, proza gatunkowa i Szymon Bogacz
Czytaj całość...
 

Image Anioły i demony to nie jedyny film, w którym główną rolę odgrywają spiskowe teorie dziejów. 

Czytaj całość...
 
Image Międzynarodowy Festiwal Kryminału Wrocław 2009 (wydanie 6, poprawione) - zapowiedź!
Czytaj całość...
 
Image I oto kolejne czasopismo kulturalne zajęło się tematyką kryminalną. Mam na myśli poznański dwumiesięcznik “Czas Kultury “.
Czytaj całość...
 
Kryminalny boom, z którym mamy u nas do czynienia od kilkunastu miesięcy, sprawił, że prozą kryminalną zaczęli interesować się nawet ci, którzy wcześniej zupełnie nie zwracali uwagi na tę odmianę literatury.
Czytaj całość...
 
Po ciężkiej chorobie zmarł redaktor naczelny PK Tomasz Daniel Dobek
Czytaj całość...
 

Image Wielu protagonistów tartan NOIR posiada cechy anty-bohatera.

Część krytyki do dziś kwestionuje sens używania etykiety tartan noir twierdząc, iż twórczość ta nie różni się niczym od czarnego kryminału w ogóle, poza kolorytem lokalnym. Część usprawiedliwia etykietę potrzebą emancypacji szkockiej literatury zalewanej produkcjami brytyjskimi i amerykańskimi. Co więcej, sami autorzy często zaznaczają dystans do terminu biorąc go jako protekcjonalny, „turystyczny” kaprys.

Czytaj całość...
 

 Grzegorzewska, Grin i Świetlicki - Dobrowolska, Dyduch i mistrz!

Od wczoraj (29.IV) możemy przeczytać pierwszy odcinek powieści Orchidea, pisanej wspólnie przez nią, Marcina Świetlickiego i Irka Grina. Uniwersum spajającym trzy autorskie światy jest współczesny, choć z lekka literacko umagiczniony Kraków, na ulicach którego plączą się losy detektywki Julii Dobrowolskiej (Żniwiarz i Noc z czwartku na niedzielę), mistrza (Dwanaście i Trzynaście) oraz detektywa Józefa Marii Dyducha (Bezpański pies, Pan Szatan).

 

Czytaj całość...
 
Image Czy byłoby miło Autorowi, gdyby go nazwać „łże-kryminalnym” dziennikarzem? Lub „pseudo-dziennikarzem” w ogóle?

To, że Autor nie rozróżnia, bądź  rozróżniać nie chce, istniejących podziałów genologicznych komentarza wymaga osobnego, lecz przed wszystkim boli niezmiernie, iż swe rozważania rozpoczyna przedrostkiem  mającym od zawsze mocno pejoratywne konotacje (a od 17 lutego minionego roku – także polityczne), a całą frazę traktuje z lekkością retorycznej błyskotki. To karygodne, bo zarzuca wymienianym autorom kabotyństwo, zamiast przyznać, iż każdy porusza się (mniej lub bardziej sprawnie) po polu świadomych wyborów literackich.
Czytaj całość...
 
 Literatura kryminalno-sensacyjna nie musi mieć kompleksów

Dokładnie rok temu zainaugurowaliśmy działalność Portalu Kryminalnego – dziś już – i nie będziemy w tym skromni, wszak pracowaliśmy nad tym solidnie – największego portalu branżowego w Polsce. Cieszymy się, że jako pierwszym udało nam się zapełnić sieciową lukę w tej materii, i dołączyć do grona inicjatyw światowych, które już od dawna istnieją: Stany Zjednoczone, Anglia, Francja, Niemcy, a teraz także Polska. Zresztą z niemieckim wortalem Alligatopapiere nawiązaliśmy zalążek współpracy.
Czytaj całość...
 
Image Od razu trzeba zauważyć, iż terminu tego nie przykłada się tylko do powieści sensacyjno-kryminalnych.

Termin tartan NOIR miał w sobie zawsze sporo ambiwalencji, dziś jednak, kiedy szkocka literatura kryminalna ma całkiem solidną reprezentację światowego poziomu, używanie go wydaje się być wskazane. Z wielu względów, najważniejszym jest jednak nadanie etykiety pewnej szkole pisarskiej połączonej namacalnym temperamentem.



Czytaj całość...
 
Image Alkoholowe rozmowy są wykładnikami morałów filmów Pasikowskiego.

Reżyser jest też znany ze specyficznego, heroiczno – romantycznego budowania nastroju we wszystkich swych filmach. Kilka scen – tak obrazem, jak i ilustracją muzyczną, można by nazwać esencją poetyki reżysera, a także – jednymi z najważniejszych scen w historii naszego kina. Deszczowe smugi cienia na ścianach w Psach, „zbity” monolog Franza Maurera i solowa trąbka kompozycji Michała Lorenca to np. czysta estetyka NOIR.
Czytaj całość...
 
Image Ten przemyślany chaos przeniesie nas do kina klasy B

Spillane to jedna, wielka próba oddania atmosfery HARD BOILED: knajp, bluesa, szaleństwa, anomii i twardej szkoły życia. Choć u fundamentu albumu mamy niemal klasyczne, bluesowo-zadymione granie, wszystko jest należycie gęste, chropawe, porozbijane (przemyślanie!). Oprócz tytułowej suity (do której ograniczono się w późniejszym wydaniu Godard/Spillane), znajdziemy jeszcze dwie części Two Lane Highway oraz Forbidden Fruit – tem ostatni brawurowo wykonany przez osławiony Kronos Quartet, połączony z gramofonem i japońskim tekstem.
Czytaj całość...
 
 Pasikowski, mimo coraz lepszego warsztatu, musiał zmienić konwencję. Albo upuścić z niej powietrza.
 
Ambicje poważnego, politycznego kina odezwały się ponownie rok później: a szansa była potencjalna, choć znów moralitet ustąpił romantycznej sensacji. Operacja Samum (1999) była poza wszystkim pierwszą kooperacją reżysera z Warner Bros. , bazującą na prawdziwych wydarzeniach - Polscy agenci wydostali z Iraku uziemionych agentów amerykańskich tuz przed wybuchem wojny w Zatoce Perskiej.
Czytaj całość...
 
Image Freuda, jak wiadomo, można zaprząc niemal do wszystkiego.

Tak więc doszukiwanie się kobiecej temperatury w kryminale czy sensacji ma sens tylko wówczas, gdy autorka ewidentnie promuje pewne feministyczne ikony, jak choćby Grzegorzewska budując postać detektywki zamiast klasycznego detektywa, czy Tatiana Polakowa , ze swą kobiecą wersją Philipa Marlowa. Owszem, występuje także tendencja do kreowania przez autorki protagonistów kobiecych, lecz jest to kwestia naturalnego punktu widzenia (zresztą wcale nie jest ona dominująca), a przy tym nie jest żadną regułą – vide choćby Martha Grimes w cyklu o oficerze Jurym ; vide Agatha Christie ze swym Poirotem . Vide Caroline Graham w swych „midsommerkach ”. Etc.
Czytaj całość...
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 101 - 120 z 166