|
|
[rec.], reż. Paco Plaza i Jaume Balagueró |
|
Oskar Szwabowski
|
|
wtorek, 19 sierpnia 2008 |
Hiszpański HORROR okazał się hiszpańskim dramatem. Nudzi zamiast przerażać. Napisz komentarz (1) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Nieodebrane połaczenie, Takashi Miike |
|
Łukasz "Stalker" Grela
|
|
czwartek, 20 marca 2008 |
W języku marketingu nazywa się to pewnie „strategią minimalizacji ryzyka” W wyniku tego Nieodebrane połączenie nie sprawdza się do końca ani jako ironiczny pastisz, bo jest (szczególnie jak na Miikego) nie dość ironiczne, ani jako HORROR, bo jest zbyt mało niepokojące. To ostatnie rzuca się w oczy szczególnie jeśli postawimy Nieodebrane... obok innych dzieł asian terror: podczas gdy sceny i obrazy z The Eye, Ju-on czy Shuttera mogą budzić dreszcze nawet przywoływane w pamięci, o tych z filmu Miikego zapominamy niemal natychmiast po wyjściu z kina. Napisz komentarz (0) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Opowieści makabryczne, Stephen King |
|
Tomasz Daniel Dobek
|
|
piątek, 14 marca 2008 |
|
Choć moralistyka graniczy tu z truizmami, to nadaje się wybornie do konwencji czarnego humoru.
I wszelkie rozwiązania grozy są tu utarte, klasyczne, wyjęte z almanachów gatunku – groza tu przeważnie bawi, daje gorzki humor i – gorzką, społeczną satyrę. King zawsze silnie akcentował psychologię hermetycznych grup społecznych, teraz ma to samo, lecz w ujęciu indywidualnym. Karykaturuje bowiem w albumie kilka skrajnych ludzkich przywar, wykorzystując elementy mydlanych melodramatów (1), psychologicznego THRILLERa (4), SF (2) czy klasycznego HORRORu (3 i 5). Napisz komentarz (0) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Tomasz Daniel Dobek
|
|
piątek, 18 stycznia 2008 |
 Potencjał tkwił w Bestii silny, Świerczek wpisał się bowiem w bardzo dobrze radzącą sobie falę retro, tak rodzimą, jak i budowaną popularnością Borysa Akunina, a i na pustym jeszcze polu polskiej literatury grozy mógł być wydarzeniem ważnym. Więcej tam właśnie HORRORu, choć jest i kryminał; lecz groza to specyficzna, bo przywołująca ducha (nawet dosłownie!) modnych niegdyś w naszej kinematografii poetyzujących obrazów Piestraka (obie Wilczyce) czy Lecha (Dom Sary, według prozy Stefana Grabińskiego). Napisz komentarz (0) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Zaginiony, zaginiona, Peter Straub |
|
Janusz Bierski
|
|
poniedziałek, 12 listopada 2007 |
 Nie ma u Strauba rzeczy skończonych. Ani w człowieku, ani w rzeczy, ani w czasie. Wiedzą to dobrze czytelnicy jego twórczości. I nie zawiodą się również teraz. Więcej nawet: teraz się naprawdę ucieszą. Gdyż poza znanym już Straubem znajdą jeszcze najbardziej chyba spośród dotychczasowych wysmakowaną fabułę. Nie znajdą tylko i wyłącznie wytłumaczenia zagadki niewytłumaczalnym i strachu przed nieznanym. Tym razem jest tu więcej. Trwoga w obliczu tego świata. A w obliczu tamtego… Napisz komentarz (0) |
|
Czytaj całość...
|
|
|
|