Strona główna
Krew nie woda, Mike Carey
Marta Łysek   
wtorek, 20 kwietnia 2010
Image Felix Castor, londyński egzorcysta, jest nazywany przez znajomych "Fix". A to małe słówko oznacza "rozwiązanie problemu", ale także... "kłopotliwą sytuację". Obu tym znaczeniom odpowiadają przygody bohatera. Żywot egzorcysty w Londynie nie jest bowiem łatwy i przyjemny - a przynajmniej w tym Londynie, który stworzył w swoich powieściach Mike Carey.  Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...
 
Czarny kot, reż. Stuart Gordon (dvd)
Robert Ziębiński   
czwartek, 16 kwietnia 2009
Image Najlepsza filmowa adaptacja klasycznego opowiadania Edgara Allana Poe Czarny kot. Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...
 
[rec.], reż. Paco Plaza i Jaume Balagueró
Oskar Szwabowski   
wtorek, 19 sierpnia 2008
Image Hiszpański HORROR okazał się hiszpańskim dramatem. Nudzi zamiast przerażać. Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...
 
Nieodebrane połaczenie, Takashi Miike
Łukasz   
czwartek, 20 marca 2008
Image W języku marketingu nazywa się to pewnie „strategią minimalizacji ryzyka”
 
W wyniku tego Nieodebrane połączenie nie sprawdza się do końca ani jako ironiczny pastisz, bo jest (szczególnie jak na Miikego) nie dość ironiczne, ani jako HORROR, bo jest zbyt mało niepokojące. To ostatnie rzuca się w oczy szczególnie jeśli postawimy Nieodebrane... obok innych dzieł asian terror: podczas gdy sceny i obrazy z The Eye, Ju-on czy Shuttera mogą budzić dreszcze nawet przywoływane w pamięci, o tych z filmu Miikego zapominamy niemal natychmiast po wyjściu z kina.
Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...
 
Opowieści makabryczne, Stephen King
+Tomasz Daniel Dobek+   
piątek, 14 marca 2008

Image Choć moralistyka graniczy tu z truizmami, to nadaje się wybornie do konwencji czarnego humoru.

I wszelkie rozwiązania grozy są tu utarte, klasyczne, wyjęte z almanachów gatunku – groza tu przeważnie bawi, daje gorzki humor i – gorzką, społeczną satyrę. King zawsze silnie akcentował psychologię hermetycznych grup społecznych, teraz ma to samo, lecz w ujęciu indywidualnym. Karykaturuje bowiem w albumie kilka skrajnych ludzkich przywar, wykorzystując elementy mydlanych melodramatów (1), psychologicznego THRILLERa (4), SF (2) czy klasycznego HORRORu (3 i 5).

Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...
 
Bestia, Marek Świerczek
+Tomasz Daniel Dobek+   
piątek, 18 stycznia 2008
Image Potencjał tkwił w Bestii silny, Świerczek wpisał się bowiem w bardzo dobrze radzącą sobie falę retro, tak rodzimą, jak i budowaną popularnością Borysa Akunina, a i na pustym jeszcze polu polskiej literatury grozy mógł być wydarzeniem ważnym. Więcej tam właśnie HORRORu, choć jest i kryminał; lecz groza to specyficzna, bo przywołująca ducha (nawet dosłownie!) modnych niegdyś w naszej kinematografii poetyzujących obrazów Piestraka (obie Wilczyce) czy Lecha (Dom Sary, według prozy Stefana Grabińskiego).
Napisz komentarz (1)
Czytaj całość...