| Déja vu, reż. Tony Scott |
| poniedziałek, 23 marca 2009 | |
|
W ostatni weekend telewizyjna „Jedynka” wyemitowała dwa filmy sensacyjne, w których istotną rolę odgrywa motyw podróży w czasie, Déjà vu i Częstotliwość (to – na marginesie – nie jest jedyne, co łączy te dwa obrazy, bo w obu kluczowe role zagrał James Caviezel). Oba są dosyć intrygujące, więc warto im się przyjrzeć nieco bliżej. Zacznę od Déjà vu. Film Tony Scotta jest świetnie nakręcony i wielu miejscach bardzo efektowny. W pamięć zapada choćby scena, kiedy to Carlin mknie ulicami miasta, ścigając zamachowca (w tej roli – Caviezel), który… jedzie/jechał tymi samymi ulicami przed czterema dnia (trudno te „przewrotki” czasowe jasno opisać, trzeba to zobaczyć, a naprawdę warto). Spece od efektów specjalnych nieźle (i ze świetnym skutkiem) sobie w tym filmie poużywali. Ale z drugiej strony Scott udowodnił, że nie trzeba wcale posługiwać się wyrafinowanymi komputerowymi trikami, aby stworzyć sceny mocne i zapadające w pamięć. Tak jest w przypadku otwierających film sekwencji, od momentu kiedy tłum rozbawionych ludzi wsiada na prom, aż po scenę, gdy Carlin przechadza się wzdłuż długiego rzędu ciał zapakowanych w czarne worki, praktyczniej pozbawionej dialogów (padają tylko pojedyncze słowa, zdania), działającej wyłącznie sugestywnymi obrazami i dobrze oddaną atmosferą grozy. I właściwie w tym filmie nie podobało mi się tylko jedno: w końcówce scenarzyści uparli się, aby wyciągnąć na plan pierwszy wątek romansowy. Oto Carlin postanawia za wszelką cenę, ryzykując i życie własne, i innych, uratować młodą kobietę, której ostatnie dni życia przed jej zabójstwem obserwował. Wygląda na to, że twardy agent zakochał się od pierwszego wejrzenia – i to w dodatku w martwej kobiecie… Niezła jazda, prawda! Tyle tylko że trąci to tanim melodramatyzmem, a z drugiej strony jest mocno nieprawdopodobne, skoro wcześniej Carlin ukazywany był jako człowiek całkowicie skupiony na pracy, właściwie bez życia osobistego. Déjà vu Reżyseria: Tony Scott Produkcja: USA Rok produkcji: 2006 Obsada: Komentarze mogą pisać tylko zarejestrowani użytkownicy.
|



























