Strona główna
PATRONUJEMY:
Boska truciznaBoska trucizna
Sześć sekundSześć sekund
Inspektor Van Graaf, Adam UbertowskiInspektor Van Graaf, Adam Ubertowski
TopielicaTopielica
OstrzeOstrze
TrybunałTrybunał
Morderstwa w MidsomerMorderstwa w Midsomer
Ciężar milczeniaCiężar milczenia
JulJul
Krew nie wodaKrew nie woda
Miasto szkłaMiasto szkła
Panna mloda w snieguPanna mloda w sniegu
PograniczePogranicze
OrchideaOrchidea
Nocna zamiećNocna zamieć
Tajemnica domu ArandówTajemnica domu Arandów
Miasto PopiołówMiasto Popiołów
Rosyjska orchideaRosyjska orchidea
Poker z rekinemPoker z rekinem
Diabelskie KościDiabelskie Kości
Przynieście mi głowę wiedźmyPrzynieście mi głowę wiedźmy
Święta tajemnicaŚwięta tajemnica
PrzebierańcyPrzebierańcy
Dziewięć milimetrów do niebaDziewięć milimetrów do nieba
Martwy aż do zmierzchuMartwy aż do zmierzchu
Rytuał ostatniej nocyRytuał ostatniej nocy
Dla NikityDla Nikity
Miasto KościMiasto Kości
Manikiur dla nieboszczykaManikiur dla nieboszczyka
Dziewczyna, która igrała z ogniemDziewczyna, która igrała z ogniem
Zbrodnia niedoskonałaZbrodnia niedoskonała
JedenaścieJedenaście
Morderstwo w szabatowy poranekMorderstwo w szabatowy poranek
Ja jestem sądemJa jestem sądem
Pan SzatanPan Szatan
Śmierć w darkroomieŚmierć w darkroomie
Noc z czwartku<br />na niedzielęNoc z czwartku
na niedzielę
TrzynaścieTrzynaście
DwanaścieDwanaście

Szanowny Czytelniku! Zwróć szczególną uwagę na:

 

Czarny kot, reż. Stuart Gordon (dvd)
Robert Ziębiński   
czwartek, 16 kwietnia 2009

Najlepsza filmowa adaptacja klasycznego opowiadania Edgara Allana Poe Czarny kot ukazuje się w Polsce z poślizgiem, ale za to przypomina o dwusetnej rocznicy urodzin pisarza.

Boston. Rok 1843. Edgar Allan Poe stacza się na dno choroby alkoholowej. Od dłuższego czasu nie napisał żadnego opowiadania ani wiersza. Całe dnie spędza za to w szynku, upijając się do nieprzytomności za resztki pieniędzy z honorariów. Nieważne, że w domu czeka na niego chora na gruźlicę ukochana żona Virginia. Nieważne, że nie stać go na leki dla niej. Teraz liczy się tylko kolejny kieliszek, póki ma jeszcze na niego pieniądze.

Ta historia nie jest wymyślona. Jeden z najwybitniejszych pisarzy XIX wieku – ojciec współczesnej powieści grozy i kryminału – Edgar Allan Poe naprawdę był alkoholikiem i naprawdę miał umierająca na gruźlicę żonę. Kobieta ta (młodsza od niego o trzynaście lat kuzynka) była jedną z najbliższych i zarazem najbardziej oddanych mu osób. Dlatego też zawsze przymykała oko na pijackie eskapady męża i bezustannie wierzyła w jego karierę. Do samego końca. Zmarła w 1847 roku, miała 24 lata. To jej Poe poświecił swoje najwybitniejsze poematy Kruk i Annabel Lee, a także opowiadanie Czarny kot.

Ta biograficzna wstawka pojawia się tu nie przez przypadek. Otóż wydana właśnie w Polsce na DVD najnowsza ekranizacja opowiadania Czarny kot zrealizowana przez Stuarta Gordona (dla niewtajemniczonych – wybitny specjalista od filmowych adaptacji innego klasyka grozy H.P. Lovecrafta) w błyskotliwy sposób miesza fabułę opowiadania z życiorysem pisarza.

W godzinnym filmie Gordona (powstał na zamówienie jednego z najlepszych cyklów filmowych ostatnich lat Mistrzowie HORRORu) głównym bohaterem jest sam Edgar Allan Poe. Pijak cierpiący na twórczy blok. Nic nie jest wstanie pobudzić go do pracy, a ciężka choroba żony tylko wpędza go w depresję. Sytuacji nie poprawia ulubieniec małżonki – czarny kot.

(...)

Całość tekstu czytaj na stronie Newsweek.pl.

Komentarze mogą pisać tylko zarejestrowani użytkownicy.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

 

Komentarze