Recenzje
Martwy aż do zmroku, Charlaine Harris | PATRONUJEMY: |
|---|
|
523
| Martwy aż do zmroku, Charlaine Harris |
| Robert Ostaszewski | |
| niedziela, 19 lipca 2009 | |
|
Charlaine Harris znana była do tej pory polskim czytelnikom jako autorka cyklu powieści o przygodach Harper (Grobowy zmysł, Grób z niespodzianką), młodej kobiety obdarzonej specyficznym “zmysłem”, który jest zarazem jej błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Otóż na skutek uderzenia piorunem w dzieciństwie Harper nabyła specyficznego daru: wyczuwa, gdzie znajdują się ciała zmarłych, umie też “zobaczyć”, co działo się w ostatnich sekundach ich życia. Zarabia więc na życie, jeżdżąc po Stanach wraz z bratem i wskazując, gdzie zbrodniarze ukryli ciała swoich ofiar, oraz próbując przyczynić się do rozwikłania zagadki ich śmierci. Niesamowite, nieprawdaż? W nowej wydanej u nas książce amerykańskiej autorki niesamowitości jest równie wiele. Nowa powieść Harris zbudowana jest w większości z takich samych tekstowych elementów jak powieści poprzednie. Po raz kolejny główną bohaterką jest młoda kobieta obdarzona nadnaturalnymi zdolnościami, znowu akcja toczy się na amerykańskiej prowincji, w małej społeczności, gdzie “wszyscy wiedzą wszystko o wszystkich” (jak się okazuje - nie do końca), a rozwijana jest wokół wątku kryminalnego, w którym kluczową rolę odgrywa główna bohaterka powieści. Znowu też autorka nasyca narrację specyficznym, “ciepłym” poczuciem humoru. Przyznam szczerze, że ta “powtórka z rozrywki” zupełnie mi w tym przypadku nie przeszkadza, bowiem Harris na tyle sprawnie i ciekawie rozwija sprawdzony wcześniej wzorzec opowieści, że Martwy aż do zmroku nie nuży, nawet jeśli - gdy ktoś zna wcześniejsze książki tej autorki - łatwo można się domyślić ku czemu opowieść zmierza. Harris pomysłowo łączy w swojej powieści elementy fantastyki z konwencją kryminału. Nic więc dziwnego że prozą Harris zainteresowali się twórcy filmowi, Alan Ball stworzył na jej podstawie serial wyprodukowany przez HBO a zatytułowany Czysta krew. Tak, bez wątpienia autorka Grobowego zmysłu tworzy przykuwające uwagę opowieści, w których - co warte podkreślenia - znaleźć można coś więcej niż tylko wartką akcję i niebanalne rozwiązania fabularne. Drugie dno? Można i tak to nazwać. W gruncie rzeczy Harris próbuje zmierzyć się - choć robi to jakby mimochodem, niezbyt nachalnie - z problemem Inności, stara się pokazać, jak tzw. zwykli ludzie odnoszą się do tych, którzy w ten lub inny sposób różnią się od nich, a także przybliżyć niewesoły los tych, którzy zostali uznani za odmieńców. Krótko rzecz ujmując - amerykańska autorka tworzy prozę zarówno rozrywkową, jak i do refleksji. Martwy aż do zmroku, Charlaine Harris Przełożyła: Ewa Wojtczak Komentarze mogą pisać tylko zarejestrowani użytkownicy.
|

































