Advertisement
Strona główna arrow Newsroom arrow Wywiad z Mari Jungstedt
piątek, 08 października 2010

Kryminał owiany mgłą

Z Mari Jungstedt rozmawia Partycja Pustkowiak

Image

Fot. Anna-Lena Ahlström

Patrycja Pustkowiak: Skandynawscy autorzy kryminalne uchodzą dziś za najlepszych w Europie. Jak duży wpływ ma na to klimat Północy?
Mari Jungstedt: Myślę, że skandynawska pogoda silnie kształtuje to nasze pisanie. Na pewno czerpiemy natchnienie z długich zim, kiedy słońce wschodzi o dziewiątej rano, a zachodzi o trzeciej po południu. Dodajmy do tego chłód, izolację, pustkę, niekończące się lasy i kilometry opustoszałych dróg. Mnie osobiście fascynuje także Gotlandia z jej szarością, mgłą i wilgocią.

P.P.: Wyspa jest idealną scenerią dla zbrodni?

M.J.: Oczywiście. To zamknięta przestrzeń, w której wszyscy ludzie są ze sobą jakoś powiązani. Ale popularność szwedzkich kryminałów ma związek nie tylko z klimatem i krajobrazem. Szwedzki kryminał ma długą tradycję. Zaczęło się już w latach 60-tych wraz ze światowym sukcesem pisarskiej pary Sjöwall i Wahlöö. Do tego pisarze inspirują siebie nawzajem - na przykład Liza Marklund miała u nas wielki wpływ na sposób pisania kryminałów przez kobiety. I jeszcze jedna sprawa: społeczeństwo zdaje się być dziś coraz bardziej zafascynowane zbrodnią. W telewizji jest pełno seriali kryminalnych, gazety piszą o morderstwach w zupełnie inny sposób niż kiedyś: bardziej dosadnie i detalicznie. Nawiasem mówiąc, dzięki temu zjawisku potencjalny autor może lepiej wniknąć w sposoby działania mordercy, poznać mnóstwo szczegółów na temat ofiar i ich rodzin. To ułatwia pracę.

P.P.: Czy to prawda, że po Gotlandii organizowane są wycieczki śladem Pani książek?

M.J.: Tamtejsze biuro informacji turystycznej wydrukowało elegancką broszurkę pod tytułem "Krocz krwawymi śladami Mari Jungstedt", wraz z mapką, na której zaznaczone są wszystkie miejsca zbrodni i inne ważne lokalizacje z moich książek. Często spotykam turystów, którzy wybrali się na Gotlandię jedynie w tym celu. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy.

Cały wywiad z pisarką można przeczytać w październikowej "Machinie"

Seria książek Mari Jungstedt jest objęta patronatem Portalu Kryminalnego. Dotychczas nakładem wydawnictwa Bellona ukazała się pierwsza książka pt. Niewidzialny.

Źródło: Machina