Strona główna
Kadłubek, Gaja Grzegorzewska
wtorek, 25 września 2007
Image Gaja Grzegorzewska, nasza młoda "kryminalistka" (Żniwiarz w Polskiej Kolekcji Kryminalnej, wkrótce kontynuacja) filmoznawczyni, miłośniczka Agathy Christie, capoeiry i zdrowego feminizmu, tym razem dała przejmujący obrazek w konwencji grozy - a ściślej wybrzmiewają tu symbole, które znamy dobrze z prozy Gaetana Saucy, Marqueza (Sto lat samotności), czy obsesyjnych wizji Nicka Cave'a (Gdy oślica ujrzała anioła). Rzecz wyważona idealnie, na granicy dosłowności i metafory, ludzko-nieludzka, grzeszna i święta jednocześnie... Pokrzywiona rodzinna mini-saga, z erotyką i marzeniami w tle. Tylko dla czytelników dorosłych! [Tdd]


UWAGA! TYLKO DLA CZYTELNIKÓW DOROSŁYCH!

 

Aby przeczytać opowiadanie - wymagane jest zalogowanie się.

 _____ 

ZAREJESTRUJ SIĘ

ZALOGUJ SIĘ

CZYTAJ

 
 

Komentarze mogą pisać tylko zarejestrowani użytkownicy.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

 

Komentarze
Longterm Effects Antihypertensive Medication
Dodane przez steetlymons w dniu 2011-12-20 02:53:07
salleyethenna, http://www.cheaplorazepampharmacy.com/ - lorazepam without rx generic xanax As is the case with all medications, Ativan may be associated with some side effects. [url=http://www.cheaplorazepampharmacy.com/]ativan 2mg[/url]
Longs Drugs In Orange County
Dodane przez steetlymons w dniu 2011-12-20 02:52:41
salleyethenna, http://www.cheaplorazepampharmacy.com/ - lorazepam without prescription Ativan has been approved to treat anxiety, but the FDA recommends that it is only taken continuously for two to four weeks. [url=http://www.cheaplorazepampharmacy.com/]order lorazepam[/url]
Dodane przez ghost331 w dniu 2010-05-15 08:49:17
By all means, loosening your grip will definitely help your clubhead extend further behind your body, but remember that you must re-tighten the left hand(ishiner). This causes a change in the alignment of your clubhead. It is best to always maintain a firm, yet light grip on the club. Varying your grip pressure during a swing is not recommended. wholesale golf clubs:http://www.ebayoyo.com/
Dodane przez kniemcze w dniu 2007-10-12 22:48:30
Ta dożylniość jest silnie iberoamerykańska, to prawda. Narracja utrzymuje się na granicy frenetyzmu! Przerażający, prosektoryjny chłód i dysmorfofobia. To opowiadanko przypomina mi lekturę z młodości, Plugawego Ptaka Nocy (Jose Donoso), przepiękną, zaprawdę powiadam… Może to faktycznie próba przeszczepienia gatunku (?), ale niechże z tego eksperymentu płynie jakaś myśl. Jeśli płynie, to ja jej nie widzę. Za to nie odmówię Autorce odwagi, wyobraźni i empatii, bo trzeba to wszystko posiadać, żeby spłodzić TAKIE opowiadanie.
Dodane przez panicz wampir w dniu 2007-10-12 15:18:55
ależ mają państwo rację, ależ oczywiście; to jest wtórne, nie błyszczy oryginalnością, a iberyści robili to już dawno i dużo lepiej... poza tym, na co wskazał professore, brak tu jakiejś klamry, pointy... ale u nas, na naszym dusznym podwórku? toż to powiew świeżości, samotna wyspa... no, to tyle ode mnie; pozdr dla autorki
nie zaśniesz
Dodane przez grinka w dniu 2007-10-11 20:46:26
\"nie zaśniesz\" - powiedział mi Wacław zachęcając do przeczytania \"Kadłubka\". Przeczytałam. Zasnę. Zasnę spokojnie, historia mnie nie przeraziła. Każdy z nas ma coś z \"Kadłubka\", w każdym drzemie obrzydzenie narratorki, takie historie pisze życie.
Dodane przez Wojtek Mielcz w dniu 2007-10-10 21:21:48
Widząc to opowiadanie w najpopularniejszych liczyłem, mówiąc, a raczej pisząc szczerze na coś lepszego. A tak zmarnowałem 5 minut na coś, co jest powielanym pomysłem, bez większego sensu i głębi. Czyta się przeciętne
Dodane przez professore w dniu 2007-10-10 14:35:04
Opowiadanie nie jest raczej nowatorskie, podobne historie opisywano juz nieraz; iberyści dominują tu rzeczywiście, taki już ich pisarski temperament, wykorzystywany w realizmie magicznym. Niemniej Grzegorzewska pisze bardzo sprawnie, choć trochę szkoda, ze morał jest tu zimny, niemalże pusty... Finał psuje całość, z symboliki której można by było wyciagnąć więcej, dużo wiecej. Niech autorka pamięta, ze samo piętrzenie symbolicznych sytuacji nie wystarczy. Czasem trzeba je spiąć jakimś podsumowaniem, klamrą. Poza tym jednak - a znam autorkę ze Żniwiarza - twierdzę, że idzie dobrą drogą. Życzę powodzenia i czekam na kolejne pozycje.
Dodane przez tdd w dniu 2007-10-04 11:52:54
Porównania do Marqueza, cave\'a czy Saucy zostały użyte bardzo świadomie - \"żałosna wizja psychodelicznej wsi...\" - oj, to straszne uproszczenie i dla Autorki mocno krzywdzące. Trzeba brać \"Kadłubka\" symbolicznie, nie zaś biograficznie czy \"dosłownie\". Jesli Marquez jest dla ludzi z pewnymi skłonnościami, to ja już nie wiem, co myśleć... pozdrawiam serdecznie, Tdd _____________
Kom 3
Dodane przez Koniu w dniu 2007-10-04 08:24:38
Takie sobie, tochę na siłę, dla ludzi z pewnymi skłonnościami. Żałosna wizja psychodelicznej wsi widziana oczami osóbki z miasta. Gaja czekam na coś bardziej autentycznego.
Dodane przez denat w dniu 2007-09-27 10:16:40
bardzo dobre, bardzo bardzo
Dodane przez panicz wampir w dniu 2007-09-27 03:10:09
mięsiste i rozedrgane jak nóżki w galarecie, dynamiczne, szalone i z mrożącym dystansem; nieskrępowany żywioł frenetycznej makabry i jaskrawej groteski; boskie!