Monogram, Joanna Marat

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 16 maja 2014

Monogram

Autor: Joanna Marat
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński

W krzywym zwierciadle: Polska

Joanna Marat debiutowała powieścią obyczajową „Grzechy Joanny” w 2011 roku. Rok wcześniej brała udział w Kryminalnych Warsztatach Literackich, organizowanych w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału 2010, a efekt tego udziału, opowiadanie „She is not there”, ukazał się w antologii opowiadań „Zaułki zbrodni”. „Monogram” to debiutancki kryminał tej autorki.

Akcja powieści zaczyna się pamiętnego 10 kwietnia 2010 roku. Nie wszyscy jednak przeżywają informację o katastrofie prezydenckiego samolotu: stołeczna policja zmaga się ze sprawą zwłok bez głowy, odnalezionych w Lasku Bielańskim. Zwłoki te, jak wskazują dokumenty przy nich znalezione, były niegdyś Marzeną Kroczek, nieślubną córką prominentnego członka PRL-owskich władz. Człowieka, którego nazwisko do dziś wzbudza w niektórych strach. Sprawę morderstwa rozwiązują nadkomisarz Marek Kos oraz komisarz Ernest Malinowski. Choć tak naprawdę trudno ich działania nazwać rozwiązywaniem – obaj mają na głowie zbyt dużo prywatnych problemów, by rzeczywiście zaangażować się w śledztwo. A to zaczyna sięgać coraz głębiej w przeszłość, wywołując z niej sprawy tylko z pozoru zapomniane.

„Monogram” miał być – tak przynajmniej wnioskuję z opisu na okładce – rzeczą z pogranicza kryminału i komedii. Tymczasem Joannie Marat wyszła bardziej parodia. Nie tyle może gatunku, bo ten powieść reprezentuje całkiem, jak na debiut, udanie. To raczej ironiczna, złośliwa, wbijająca szpile parodia polskiej rzeczywistości i jej przedstawicieli: najczęściej, niestety, prostaków, chamów i hipokrytów. Parodiami określonych postaw i cech są też poniekąd bohaterowie powieści. Marek Kos, zwany Koszmarkiem, to zapijaczony, nadużywający wulgaryzmów seksista w zabrudzonym dżinsowym mundurku (bo Stary Kalosz, czyli była żona Koszmarka, z którą ten wciąż mieszka, zepsuł pralkę, piorąc w niej swoje gigantyczne staniki), który jednak ma w sobie jakiś urok. Ernest Malinowski jego całkowitym przeciwieństwem – to wymuskany elegancik, który alkoholu nie nadużywa, nie stroni za to od dezodorantu i eleganckich garniturów. Prokurator Potrykus – wzbudzająca respekt nie tylko piastowanym stanowiskiem, ale też swoimi rozmiarami – nadużywa słowa „jo”, jedzenia i seksualnych przyjemności. Jest wreszcie sierżant Maj. Violetta Andżelika Maj, która paraduje po komendzie w niebotycznie wysokich czerwonych szpilkach, pragnąc jednocześnie udowodnić, jak dobrą jest policjantką. A wszyscy oni szukają odrobiny miłości – Kos w ramionach pani patolog, Malinowski w Internecie, zresztą niezbyt szczęśliwie. To balansowanie między stereotypem a parodią jest ryzykowne, ale Joannie Marat się opłaciło. Przerysowanie bohaterów wywołuje bowiem nie tylko uśmiech, ale i zadumę: wszak wszyscy giniemy w schematach.

Można by się jednak przyczepić do kilku punktów „Monogramu”. Po pierwsze, proporcje między intrygą kryminalną a osobistymi problemami policjantów są nierówne, przez co fabuła momentami ginie gdzieś między kolejną fasolką po bretońsku pani prokurator a kolejną flaszką Koszmarka. Po drugie, autorka ma bardzo specyficzny styl – mnie on akurat po kilkunastu stronach przestał zawadzać, ale mniej wytrwałego czytelnika może zirytować i zniechęcić do powieści. Mocne punkty jednak przeważają. Język, choć pełen wulgaryzmów, pasuje do bohaterów, opisywanej rzeczywistości i historii. Sami bohaterzy są, nie da się ukryć, barwni. Jest też tu jakaś głębsza refleksja – o, maksymalnie rzecz upraszczając, odpowiedzialności za grzechy przodków. Cieszy także, że katastrofa smoleńska pojawia się tu tylko jako odniesienie czasowe, a polityka wyłącznie w opowieściach o PRL-owskiej przeszłości.

Na pewno mogło być lepiej. Warto jednak zwrócić uwagę na „Monogram” Joanny Marat – przede wszystkim ze względu na jego odmienność. To Polska w krzywym zwierciadle, przedstawiona lekko, ale nie bezrefleksyjnie, do tego z kryminalnym naddatkiem.

Ewa Dąbrowska

 

Monogram
Joanna Marat
Wydawnictwo Prószyński
Warszawa 2014

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Monogram" Joanna Marat

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Monogram, Joanna Marat

Joanna Marat jest laureatką konkursu na opowiadanie kryminalne Międzynarodowego Festiwalu Kryminału 2010. "Monogram" to jej debiutancki kryminał. Powieść ukazała się ...

20 marca 2014