Advertisement
Strona główna arrow Encyklopedia arrow Bohaterowie literaccy arrow Doktor Hannibal Lecter, cz.3
Doktor Hannibal Lecter, cz.3
czwartek, 03 stycznia 2008

 
 
 
 
ImageKilka lat później odnajdujemy Lectera we Florencji, gdzie, jako dr Fell zostaje przyjęty na stanowisko naukowe lokalnej biblioteki i muzeum. Miejscowe środowisko ujął od razu znakomitą znajomością Dantego (łącznie z cytowaniem go w oryginale) oraz sztuki renesansu. Rzecz jasna o vacat zadbał Lecter osobiście, zabijając swego poprzednika. Florencki komisarz Pazzi próbując rozwiązać sprawę jego nagłego zniknięcia rozpoznaje prawdziwą tożsamość Fella i postanawia schwytać go na własną rękę. Skusi go wysoka nagroda, jaką zapewnia wspomniany już Mason Verger, wciąż pałający chęcią zemsty na Lecterze. Podczas zasadzki Lecter zabija Pazziego w wyrafinowany sposób: zrzuca go z balkonu biblioteki rozpruwając brzuch, a wiszące na linie zwłoki przypominają sposób identycznej śmierci jego XV-wiecznego przodka.

Doktor Lecter postanawia potem udać się do Waszyngtonu z zamiarem spotkania się z Clarice, która jest aktualnie zawieszona w czynnościach poprzez machinacje Paula Krendlera z Departamentu Sprawiedliwości (wcześniej oskarżono ją o skryte kontakty z Lecterem, gdy ten przysłał jej po latach list). Jednocześnie sardyńscy ludzie Masona Vergera są wciąż na tropie Lectera: do porwania doktora dochodzi w ekskluzywnym sklepie, gdzie Lecter wybierał prezenty dla Clarice. Agentka tymczasem – na bieżąco próbująca uprzedzić psychiatrę o niebezpieczeństwie – teraz wyrusza mu na ratunek. Na farmie Vergera doktor ma być oddany na pożarcie specjalnie hodowanym na Sardynii, gigantycznym świniom. Starling w ostatniej chwili ratuje Letera, sama jednak zostaje postrzelona pociskami z mocnym narkotykiem. Androgyniczna siostra Vergera, Margot, która niegdyś była molestowana przez brata, zrzuca go z wózkiem dla świń, winę zaś bierze na siebie Hannibal. W zamian za to Margot dostarcza doktorowi Paula Krendlera.

Hannibal przez kilka dni pielęgnuje Clarice w wynajętym domu na plaży. Dochodzi do kolejnej, wielkiej psychodramy dla obu stron, przy czym wylewa się z doktora kompensowanie braku siostrzyczki Miszy znajomością z Clarice. Podczas wytwornej kolacji – przy której obecny jest także zniewolony farmakologicznie – Lecter zdejmuje czubek jego czaszki i jako danie szykuje smażone płaty jego mózgu.

W efekcie owych dni – dochodzi do zbliżenia Clarice i Lectera. Kilka lat później, były pielęgniarz doktora, Barney, przypadkiem widzi ich razem w Sali filharmonii Buenos Aires…

***

ImagePrzypadek doktora Hannibala Lectera jest zdecydowanie jedną z najoryginalniejszych ikon literackich, a poprzez pięć adaptacji także filmowych. Licentia poetica jego książkowego ojca, Thomasa Harris staje się bardzo ambiwalentna, jeśli przypatrzymy się mechanizmom, na których zbudował szalone pokłady empatii dla tej – de facto – potwornej postaci. Hannibal-Kanibal zabił i zjadł kilkanaście osób; jego, nie mająca naukowych mierników, samokontrola pozwalała mu na oszukiwanie wykrywaczy kłamstw czy nie odczuwanie (może raczej – nie okazywanie emocji?) przy najbardziej brutalnych działaniach. Próby zdiagnozowania dewiacji Lectera jako socjopatii nigdy nie pokrywały się w pełni z wyznacznikami tej definicji. Faktycznie ofiarami Lectera były zawsze osoby podłe bądź w jakiś sposób aspołeczne bądź nie przystające do estetycznego gustu Lectera. W większości przypadków jego ofiary były wpierw poddawane swoistej psychoanalizie, Lecter traktował je jako zdeprawowane przypadki do analizy. Jego stricte zwierzęce cechy – doskonały węch pozwala mu na wyczucie choćby kropli krwi, także rozpoznanie dawno nie widzianej osoby. Ponadprzeciętna pamięć (budowana na mnemotechnice) pozwala na magazynowanie i detaliczne odtwarzanie potężnej masy informacji czy obrazów.

Lecter był przy tym znakomitym psychiatrą, koneserem i znawcą sztuki, melomanem i dżentelmenem o snobistycznej kulturze. Opanował biegle kilka języków (litewski, polski, włoski, niemiecki, francuski, hiszpański i angielski), w tym zna też sporo przypadków języków dawnych. Zatem – Lecter to osobliwe połączenie Bożego bicza, zwierzęcia i geniusza. Bliskie elegancji i brutalnej dosłowności mitów greckich…

ImageThomas Harris także jako autor tejże postaci może być rozpatrywany ambiwalentnym okiem. Otóż jak mało kto w historii literatury rozpisał postać, która wymyka się zwyczajowym schematom kryminalnym: oto, pomimo prób doszukiwania się śladowych motywów zbrodni, mamy figurę skłonną w jednej sekundzie przejść od strony ludzkiej na zwierzęcą. Pojawiło się kilka głosów o granicach wyobraźni twórczej w literaturze; Harris chyba przez to spróbował – mniej czy bardziej udanie – opisać dziecięcą traumę Lectera, czym chciał usprawiedliwić jego przypadek (Hannibal – po drugiej stronie maski). Cokolwiek by jednak nie mówić: Lecter, zanim zaczyna brzydzić, po dzień dzisiejszy przede wszystkim najpierw intryguje. I tu Harris jest bezpieczny jako precedensowy i niesamowicie plastyczny autor. Nawet – pomijając motory jego pomysłów…


•    Czerwony smok / The Red Dragon (1981)
•    Milczenie owiec / Silence of The Lambs (1988)
•    Hannibal (1999)
•    Hannibal: Po drugiej stronie maski / Beyond the Mask (2006)