Koniec warty, Stephen King

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 04 lipca 2016

Koniec warty

Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros

Morderca z Mercedesa powraca

Na „Koniec warty” czekali chyba wszyscy fani twórczości Stephena Kinga. I nie ma się co dziwić: poprzednimi częściami swojej kryminalnej trylogii ten „król horroru” bez wątpienia pobudził apetyt czytelników. „Panem Mercedesem”, nagrodzonym przez Mystery Writers of America, King otworzył historię emerytowanego policjanta K. Williama Hodgesa i jego pomocników: Holly i Jerome’a, którzy próbowali złapać Mordercę z Mercedesa – Brady’ego Hartsfielda. „Znalezione nie kradzione” stanowiło swego rodzaju antrakt; choć pojawili się w tej powieści znani z poprzedniej części bohaterowie, nie oni byli najważniejsi. „Koniec warty” to powrót do właściwej historii: nietypowa grupa detektywów po raz kolejny mierzy się ze złem w osobie Mordercy z Mercedesa.

Zakończenie powieści „Znalezione nie kradzione” wieszczyło powrót Brady’ego Hartsfielda – i tak właśnie się stało. Jak wiedzą czytelnicy poprzednich części trylogii, Morderca z Mercedesa znajduje się w stanie wegetatywnym w Klinice Traumatycznych Uszkodzeń Mózgu. Ale to nie do końca prawda: w stanie wegetatywnym znajduje się tylko jego ciało, umysł zaś funkcjonuje lepiej niż kiedykolwiek. Coś sprawiło, że Brady zyskał nadnaturalne moce i zamierza je wykorzystać, oczywiście w złym celu. Ponownie muszą go więc powstrzymać detektyw Hodges i jego kompania – bo tylko oni wierzą, że umysł Hartsfielda działa bez zarzutów. Dla pozostałych Brady to „warzywko”.

Już pierwsze rozdziały tej powieści dają jasny sygnał, na czym skupi się akcja. Wracamy bowiem do wydarzenia, które zapoczątkowało całą historię: tego, jak Brady Harstfield wjechał mercedesem w tłum, zabijając kilka osób, a kilku innym nieodwracalnie zmieniając życie. Ale dlaczego? King przybliża trochę motywacje sprawcy. Życiowe niezadowolenie Mordercy z Mercedesa wzięło się stąd, że „wpadał na wspaniałe pomysły tyko po to, by odkryć, że ktoś go ubiegł albo że brak mu praktycznych zdolności, żeby wprowadzić je w życie”. Niespełnienie rodzi frustrację, a frustracja – nienawiść do ludzi. Dlatego właśnie Brady raz za razem podejmuje próbę zlikwidowania choć kilku jednostek – najpierw wjeżdżając mercedesem w tłum, później próbując wysadzić w powietrze salę koncertową wypełnioną nastolatkami. W „Końcu warty” jego plan jest jednak dużo bardziej wyrafinowany…

Od początku tej powieści staje się też jasne, że King zarzucił podjęte w poprzednich częściach trylogii próby stworzenia powieści detektywistycznej, opartej wyłącznie na realiach. W „Końcu warty” pisarz wrócił do tego, z czego jest najbardziej znany i za co kochają go czytelnicy na całym świecie: do elementów paranormalnych. Tutaj akurat dotyczą one mocy umysłowych Brady’ego i według mnie są nieco naciągane. Nie sposób nie wspomnieć również o burzy śnieżnej, która pojawia się na końcu powieści – warunki atmosferyczne idealnie współgrające z napięciem fabularnym to przecież sztampowy chwyt wykorzystywany prze twórców thrillerów i powieści grozy. Nie zmienia to jednak faktu, że od „Końca warty” nie sposób się oderwać. Fani twórczości Stephena Kinga znajdą w tej powieści to, za co pokochali pisarza: potoczysty styl, fascynującą historię i wyrazistych bohaterów. Fani kryminałów też mają coś dla siebie: historię dramatycznego pościgu za mordercą. I choć wolałabym, żeby autor zarzucił nadnaturalne elementy, całą trylogię utrzymując w ramach powieści kryminalnej, i tak uważam, że warto sięgnąć po „Koniec warty”. Chociażby po to, by dowiedzieć się, jak tym razem skończy się starcie Dobra ze Złem. Bo zakończenie tej powieści, choć nie zaskakuje, jest idealnym, słodko-gorzkim podsumowaniem historii, którą czytelnicy na całym świecie śledzili z wypiekami na twarzach.

Ewa Dąbrowska

 

Koniec warty
Stephen King
Przekład: Rafał Lisowski
Wydawnictwo Albatros
Warszawa 2016

 

Recenzje poprzednich części trylogii: "Pan Mercedes" i "Znalezione nie kradzione"

 
Recenzje innych powieści Kinga: "Joyland" i "Doktor Sen"

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Koniec warty" Stephen King

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

To, Stephen King

Dobrze, że z okazji premiery filmowej adaptacji powieści „To” znów pojawiło się na rynku. I chociaż nie jestem miłośnikiem filmowych wydań, okładka tej ...

08 września 2017

NOWOŚĆ

Koniec warty, Stephen King

To już dziś! Swoją premierę ma "Koniec warty" - zamknięcie kryminalnej trylogii Stephena Kinga, której bohaterem jest emerytowany detektyw Bill Hodges.

08 czerwca 2016

NOWOŚĆ

Lśnienie, Stephen King (audiobook)

W czwartek premierę miało "Lśnienie" Stephena Kinga - w wersji audio. To pierwszy horror w formie superprodukcji zrealizowany przez polski serwis audiobookowy Audioteka. W ...

25 kwietnia 2016

NOWOŚĆ

Bazar złych snów, Stephen King

W „Bazarze złych snów” Stephen King zebrał swoje najnowsze opowiadania. Każdy utwór poprzedzony jest krótkim wstępem przedstawiającym jego genezę. ...

06 listopada 2015

NOWOŚĆ

Znalezione nie kradzione, Stephen King

Od dziś na księgarnianych półkach znajdziecie "Znalezione nie kradzione" - kontynuację „pierwszego kryminału detektywistycznego” w twórczości Stephena ...

10 czerwca 2015

RECENZJA

Znalezione nie kradzione, Stephen King

W „Panu Mercedesie” amerykański pisarz bardzo sprawnie operował znanymi już schematami, właściwie budując z nich powieść – tutaj natomiast wykracza ...

08 czerwca 2015

NOWOŚĆ

Uciekinier, Stephen King

Od dziś w księgarniach znajdziecie piąte już wydanie powieści "Uciekinier" Stephena Kinga - dysptopijnej wizji przyszłości, w której brutalne teleturnieje i reality ...

01 kwietnia 2015

NOWOŚĆ

Przebudzenie, Stephen King

Swoją polską premierę ma dziś najnowsza powieść Stephena Kinga - "Przebudzenie". To mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia.

13 listopada 2014

RECENZJA

Pan Mercedes, Stephen King

Kingowi udało się stworzyć kryminał idealny na wakacje: niezbyt ciężki, niezbyt skomplikowany, niezbyt mroczny, a jednak przyjemnie wciągający.

11 lipca 2014

NOWOŚĆ

Pan Mercedes, Stephen King

"Pan Mercedes" to najnowsza, wyczekiwana przez fanów powieść Stephena Kinga. To także debiut pisarza w gatunku kryminału detektywistycznego. Premiera już jutro.

03 czerwca 2014

RECENZJA

Doktor Sen, Stephen King

Zmierzyć się z kontynuacją powieści uwielbianej przez czytelników to nie lada wyzwanie. Według mnie Kingowi się udało. 

27 września 2013

NOWOŚĆ

Doktor Sen, Stephen King

Jesteście fanami twórczości Stephena Kinga? Pamiętacie małego chłopca obdarzonego niezwykłą mocą? Chłopca nękanego przez duchy? Chłopca uwięzionego w odludnym ...

24 września 2013

NOWOŚĆ

Zielona mila, Stephen King

A może powrót do klasyki? "Zielona mila" to jedna z najsłynniejszych powieści Stephena Kinga. Tydzień temu ukazało się już siódme jej wydanie.

09 sierpnia 2013

NOWOŚĆ

Uciekinier, Stephen King

"Uciekinier" Stephena Kinga to przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i ...

06 sierpnia 2013

RECENZJA

Joyland, Stephen King

Według wydawcy "Joyland" to „jednocześnie kryminał, horror i słodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu”. Niestety, po lekturze nie mogę się z tym zgodzić.

21 czerwca 2013

NOWOŚĆ

Joyland, Stephen King

"Joyland", najnowsza powieść mistrza grozy Stephena Kinga, światową premierę miała zaledwie dwa dni temu, a już dziś trafiła do polskich księgarń.

06 czerwca 2013

NOWOŚĆ

Podpalaczka, Stephen King

Stephen King jest bez wątpienia jednym z najsłynniejszych autorów powieści grozy. Nie dziwią więc kolejne wznowienia jego książek. Tym razem doczekała się go ...

30 kwietnia 2013

RECENZJA

Opowieści makabryczne, Stephen King

I wszelkie rozwiązania grozy są tu utarte, klasyczne, wyjęte z almanachów gatunku – groza tu przeważnie bawi, daje gorzki humor i – gorzką, społeczną ...

14 marca 2008

NOWOŚĆ

Buick 8, Stephen King

{mosimage}W sprzedaży od 12.XII.

12 grudnia 2007

RECENZJA

Colorado Kid, Stephen King

{mosimage} Trzeba nadmienić, że stosując przy tej powieści wartościujący termin krytycznoliteracki „lichota”, używam go relatywnie. To znaczy: na poziomie, do ...

12 października 2007