Strona główna arrow Muzyka arrow Spillane, John Zorn
PATRONUJEMY:
Boska truciznaBoska trucizna
Sześć sekundSześć sekund
Inspektor Van Graaf, Adam UbertowskiInspektor Van Graaf, Adam Ubertowski
TopielicaTopielica
OstrzeOstrze
TrybunałTrybunał
Morderstwa w MidsomerMorderstwa w Midsomer
Ciężar milczeniaCiężar milczenia
JulJul
Krew nie wodaKrew nie woda
Miasto szkłaMiasto szkła
Panna mloda w snieguPanna mloda w sniegu
PograniczePogranicze
OrchideaOrchidea
Nocna zamiećNocna zamieć
Tajemnica domu ArandówTajemnica domu Arandów
Miasto PopiołówMiasto Popiołów
Rosyjska orchideaRosyjska orchidea
Poker z rekinemPoker z rekinem
Diabelskie KościDiabelskie Kości
Przynieście mi głowę wiedźmyPrzynieście mi głowę wiedźmy
Święta tajemnicaŚwięta tajemnica
PrzebierańcyPrzebierańcy
Dziewięć milimetrów do niebaDziewięć milimetrów do nieba
Martwy aż do zmierzchuMartwy aż do zmierzchu
Rytuał ostatniej nocyRytuał ostatniej nocy
Dla NikityDla Nikity
Miasto KościMiasto Kości
Manikiur dla nieboszczykaManikiur dla nieboszczyka
Dziewczyna, która igrała z ogniemDziewczyna, która igrała z ogniem
Zbrodnia niedoskonałaZbrodnia niedoskonała
JedenaścieJedenaście
Morderstwo w szabatowy poranekMorderstwo w szabatowy poranek
Ja jestem sądemJa jestem sądem
Pan SzatanPan Szatan
Śmierć w darkroomieŚmierć w darkroomie
Noc z czwartku<br />na niedzielęNoc z czwartku
na niedzielę
TrzynaścieTrzynaście
DwanaścieDwanaście

Szanowny Czytelniku! Zwróć szczególną uwagę na:

 

Spillane, John Zorn
Tomasz Daniel Dobek   
czwartek, 13 marca 2008
Wytwórnia muzyczna Tzadik. Projekty muzyczne – Masada, Filmworks, Naked City. Za tymi wszystkimi nazwami stoi nazwisko jednego z bardziej ekscentrycznych, eklektycznych i nowatorskich muzyków na świecie.

ImageJohn Zorn to amerykański kompozytor, aranżer, saksofonista i animator kultury muzycznej. Choć zaczynał w młodości od nauki gitary, fletu i pianina, ostatecznie, po rzuceniu collage’u wybrał saksofon i życie awangardowego muzyka. Od początku eksperymentował, łącząc nieraz skrajnie elementy rocka, jazzu, hardcore’u, muzyki filmowej, folku, muzyki klezmerskiej czy muzyki świata. Aktywny do dziś, wydaje kilka nowych albumów rocznie. Założyciel wydawnictwa Tzadik oraz koncertowego klubu Tonic. Często grywa i tworzy w Japonii (pod pseudonimem), celując w tamtejszej spuściźnie muzycznej. Prywatnie nie lubi rozgłosu, swój wizerunek kreując wyłącznie przez swą muzykę.

Album nagrany ku czci Micky’ego Spillane’a , weterana twardych kryminałów, to cenna perła dla fanów artysty i ważna ciekawostka dla wielbicieli kryminałów, stosunkowo rzadko zdarzają się bowiem takie korespondencje między sztukami.

Spillane to jedna, wielka próba oddania atmosfery HARD BOILED: knajp, bluesa, szaleństwa, anomii i twardej szkoły życia. Choć u fundamentu albumu mamy niemal klasyczne, bluesowo-zadymione granie, wszystko jest należycie gęste, chropawe, porozbijane (przemyślanie!). Oprócz tytułowej suity (do której ograniczono się w późniejszym wydaniu Godard/Spillane), znajdziemy jeszcze dwie części Two Lane Highway oraz Forbidden Fruit – tem ostatni brawurowo wykonany przez osławiony Kronos Quartet, połączony z gramofonem i japońskim tekstem.

Na krążku dominuje charyzmatyczny bluesman Albert Collins, otoczony ikonami jazzu awangardowego (m.in. Big John Patron, Robert Quinn czy Melvin Gibbs). Sam utwór Spillane trwa 25 minut, a rozpoczyna go przejmujący krzyk, którym potem miesza się ze wściekłym swingiem, z ujadającym w tle brytanem. Dalej idzie zwariowane jam session, drapieżny blues, warkot samochodu... I, przypominający nastrój Waitsa, „tłusty”, motoryczny bas. Ten przemyślany, pełen detalicznych (i dziwacznych) eksperymentów dźwiękowych chaos przeniesie nas do kina klasy B, do estetyki PULP FICTION, do „brudnego” świata czarnego kryminału. Rzecz jasna – strawestowanego, ujętego w hiperbolę, doprowadzonego do tej samej lynchowskiej psychodelii, którą miał finał Kiss Me Deadly Roberta Aldricha - przecież adaptacji prozy Spillane’a.
A pomysł wziął się z prośby, z którą Zorn odezwał się do gitarzysty Billa Frisela: „Bill, idź i zaimprowizuj My Gun Is Quick". Zaimprowizował. I wyszła rzecz znakomita, szalona, inteligentna. I – co dla nas najważniejsze – dająca pokłon jednemu z ważniejszych autorów kryminalnych na świecie.

P.S. Wydawnictwo EMG zapowiada na wiosnę polską premierę cyklu książek Spillane’a – I, the Jury. Czekamy zatem. Najlepiej ze Spillanem na uszach.



SPILLANE

John Zorn
 
(1987)
 
1. Spillane
2. Two Lane Highway (I)
3. Two Lane Highway (II)
4. Forbidden Fruit
 
 
 

Komentarze mogą pisać tylko zarejestrowani użytkownicy.
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

 

Komentarze