Advertisement
Strona główna arrow Recenzje i wywiady arrow Będziesz następny, Gregg Hurwitz
Będziesz następny, Gregg Hurwitz
piątek, 25 listopada 2016

Wytrwałość i lojalność

Zwykle dzieciństwo kojarzy się z ciepłem rodzinnego domu, ulubioną maskotką czy zabawą. Mike zapamiętał je inaczej: gdy ostatni raz widział ojca, mężczyzna prowadził samochód i miał plamę krwi na mankiecie koszuli. Potem zostawił go na placu zabaw i już nigdy nie wrócił.

ImageJako czterolatek nie umiał powiedzieć opiekunce domu wychowawczego niczego, co pozwoliłoby odnaleźć jego rodzinę. Nie znał swojego nazwiska, imienia matki ani miasta, w którym wcześniej mieszkał. Godzinami siedział w oknie wychodzącym na ulicę, z nadzieją, że następne biało auto zatrzyma się i wysiądą z niego rodzice: cali i zdrowi. Z czasem coraz lepiej rozumiał ostatnią rozmowę z ojcem: niejasne odpowiedzi na pytanie, gdzie jest mama, jego zdenerwowanie i ręce kurczowo zaciśnięte na kierownicy. W końcu pojął, że plama na koszuli musiała być krwią matki.

Po latach, z nowym nazwiskiem i przeszłością oddzieloną grubą kreską, Mike zaczął nowe życie. Założył rodzinę i wspinał się po szczeblach kariery, aż został szefem firmy budowlanej. Nie przewidział jednak, że jedno zdjęcie w gazecie wszystko zmieni – będzie dostawał pogróżki, a bezpieczeństwo jego córki zawiśnie na włosku. Kto chce go dopaść i dlaczego? Co wspólnego ma z tym jego ojciec?

Gregg Hurwitz jest nie tylko autorem THRILLERów, ale też scenarzystą – współpracuje z największymi amerykańskimi studiami filmowymi. Oprócz tego jest wykładowcą kreatywnego pisania na Uniwersytecie Południowej Kalifornii.  W powieści „Będziesz następny” przyciąga uwagę czytelnika już od samego początku, wprowadzając tajemniczy wątek ojca Mike’a. Równie interesujący jest powrót do przeszłości i przedstawienie domu wychowawczego z wszystkimi jego zaletami i wadami (z przewagą tych drugich, niestety). Chłopcy szybko musieli dorosnąć i nauczyć się walczyć o swoje. Główny bohater wiedział, że jego siłą jest bystry umysł, a przyrodni brat dysponował innym talentem – razem mogli zdziałać naprawdę wiele.

Autor pokazuje, jak mocna może być więź między ludźmi, którzy nie mieli nikogo poza sobą, jak życiowe wybory zmieniają, kształtują i determinują zachowania jednostki. Przedstawia też zabiegi manipulacyjne, które mają zdezorientować i wystraszyć ofiarę. Niewiarygodne, jak łatwo można sforsować zamek i wkraść się bezszelestnie do domu, w którym są jego niczego nieświadomi mieszkańcy, i jak niewiele trzeba, by wzbudzić strach. Czasem wystarczy wiadomość tekstowa z dwoma tylko słowami: „Będziesz następny”.

Od książki trudno się oderwać. Nie wiedzieć kiedy miałam za sobą już połowę i pełna napięcia czytałam dalej. Moją sympatię wzbudził małomówny i niedosłyszący Shep, który ze swojej ułomności zrobił zaletę. Nie raz i nie dwa udało mu się w ten sposób coś ugrać albo zyskać na czasie. Częste pytania „Co?” miały też inną funkcję: rozładowywały atmosferę i wywoływały lekki uśmiech. „Będziesz następny” to dobrze skonstruowany thriller, który czyta się jednym tchem. Mógłby posłużyć za scenariusz do filmu sensacyjnego, tak wiele się w nim dzieje. Nie brakuje ucieczek, brawurowych pościgów i pisku opon, ale także emocji. Gregg Hurwitz podkreśla też, jak wielkie znaczenie ma wychowanie i wyniesione z dzieciństwa wartości – wytrwałość i lojalność.

Izabela Lemke

 

Będziesz następny
Gregg Hurwitz
Przekład: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo Albatros
Warszawa 2014