Advertisement
Strona główna arrow Recenzje i wywiady arrow Najmroczniejszy sekret, Alex Marwood: recenzja
Najmroczniejszy sekret, Alex Marwood: recenzja
wtorek, 16 maja 2017

Moralne bagno

Pewnie gdyby trochę się postarać, w każdym z nas można by znaleźć jakieś zaburzenie osobowości. Ale w przypadku bohaterów „Najmroczniejszego sekretu” nie trzeba się wcale starać: najnowsza powieść Alex Marwood to istna galeria psychopatów.

ImageW 2004 roku milioner Sean Jackson wyprawił imprezę z okazji swoich pięćdziesiątych urodzin. Na imprezie pojawiła się jego druga żona Claire z trzyletnimi córkami, Coco i Ruby, a także przyjaciele Seana, między innymi wpływowy polityk z żoną i znajomy lekarz. Miał to być kolejny imprezowy weekend w gronie znajomych, którym nieobce są alkohol i narkotyki. Ale tego weekendu coś idzie nie tak. Trzyletnia Coco znika bez śladu. Ani policyjne śledztwo, ani medialne poszukiwania nie dają efektu – tak, jakby dziewczynka rozpłynęła się w powietrzu…

Mija kilkanaście lat, Sean Jackson umiera. Na jego pogrzeb wybiera się Mila, przyrodnia siostra Coco, w chwili zaginięcia zbuntowana nastolatka, obecnie – niemal równie zbuntowana dorosła. Podróż na uroczystości pogrzebowe staje się nie tylko podróżą w przeszłość (spotkanie z przyjaciółmi ojca przyczyni się bowiem do odkrycia prawdy o zniknięciu Coco), lecz także rozliczeniem z własną historią i próbą pogodzenia z nią.

Sama konstrukcja powieści jest prosta: partie współczesne, których narratorką jest Mila, przeplatają się z opowieścią o wydarzeniach z 2004 roku, poprzedzających zniknięcie Coco, a przedstawianych z kilku perspektyw: Seana, Claire, ich „przyjaciół”… Ta opowieść z przeszłości wciąga jak bagno. Przy czym, co warto podkreślić, historia zaginięcia Coco jest właściwie tylko pretekstem dla pokazania, że zło czające się w ludziach nie ma granic. A nie jest to zło w postaci błyskotliwego seryjnego mordercy, nie. Zła może być matka, dla której zraniona duma jest ważniejsza niż dzieci. Siostra, którą obchodzą tylko imprezy. Ojciec, który przejmuje się wyłącznie faktem, że coś może zepsuć mu imprezę urodzinową. Lekarz – narkoman i alkoholik. Innymi słowy: ludzie, dla których świat kończy się na „ja” i „moje”, a najważniejsze jest spełnianie własnych zachcianek, nawet kosztem innych. Ten świat to moralne bagno, które wciąga każdego, kto nieopatrznie podejdzie zbyt blisko.

Alex Marwood postawiła przed czytelnikami trudne zadanie. Stworzyła bowiem powieść, w której trudno polubić któregokolwiek z bohaterów. Współczuć – owszem. Nienawidzić – o, z pewnością. Ale polubić? Być może niektórym czytelnikom uda się obdarzyć sympatią Milę. Ale dopiero po pewnym czasie, początkowo bowiem odbieramy ją taką, jaką jest: to „biedna bogata dziewczynka”, rozpieszczona pieniędzmi, sfrustrowana faktem, że ojciec wcale nie dążył do kontaktu z nią, i niepotrafiąca odnaleźć swojego miejsca w życiu.

Jednak na tle innych postaci Mila jest wręcz ideałem. Bo Alex Marwood prezentuje nam w swej powieści zepsuty do cna świat egocentryków, w którym najważniejsze są pieniądze i luksusy dzięki nim zdobywane. A zaraz po nich – pozory. Nie liczy się to, co jest, a to, co widzą (i powiedzą) ludzie. Fałsz to ich drugie imię. Dla większości z nas to świat odwrócony na głowie. A może tak mi się tylko wydaje?

 „Najmroczniejszy sekret” jest w stu procentach THRILLERem psychologicznym. Nie kryminalna zagadka jest tu najważniejsza. Jak już wspomniałam, ma ona charakter pretekstowy, co nie znaczy, że nie śledzimy z zapartym tchem tragicznej historii zniknięcia trzylatki. Podoba mi się też fakt, że Marwood nie odkryła wszystkich kart; zostawiła trochę niedopowiedzeń, pozwalając jedynie domyślać się prawdy na temat niektórych wydarzeń. Ważniejsza jednak niż tajemnica jest tu warstwa psychologiczna. Pod grubą warstwą złota, które pokrywa życie bohaterów tej powieści, kryją się nienawiść, żal, smutek, rozgoryczenie… I łatwo udzielają się czytelnikowi.

Ewa Dąbrowska

Najmroczniejszy sekret
Alex Marwood
Przekład: Rafał Lisowski
Wydawnictwo Albatros
Warszawa 2017

 

Przypominamy: 27 maja Alex Marwood będzie gościem Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2017. Dzień wcześniej pisarka spotka się z czytelnikami w Warszawie (26 maja, godz. 18.00, Księgarnia Świat Książki, Hala Koszyki, prowadzenie: Katarzyna Puzyńska)


RECENZJE POPRZEDNICH POWIEŚCI PISARKI:

zabojca