Odrobina fałszerstwa, Marta Obuch

Autor: Webmaster
Data publikacji: 08 maja 2008

Odrobina fałszerstwa

Autor: Marta Obuch

Z etykietą „następczyni Joanny Chmielewskiej” jest ten kłopot, iż ostatnio kolejne realizacje „kryminałków” faktycznie zbliżają się do jej sedna. Niestety z powodu tego, że Chmielewska od kilku lat osiada z lekka na mieliźnie… Odrobina fałszerstwa Marty Obuch na szczęście reprezentuje ten uroczy podgatunek bardzo przyzwoicie.

Bohaterka Jola, pracownica domu sztuki w Katowicach, rozstała się właśnie z pewnym sportowcem, co odbija się feministycznymi poszukiwaniami i niechęcią do płci brzydkiej. Płeć brzydka okazuje się jednak być piękną, gdy pojawia się nowy, przystojny jak diabli sprzedawca – Jacek. Jacek także akurat zakończył związek, i przez mgiełkę bólu powoli przebija doń atrakcyjność Joli. Jola – jak to w czytadłach bywa – ma swą „najlepszejszą” przyjaciółkę, Alusię. Ta znowuż próbuje zbuntować się przeciw mężowi i roli kuchty, zamierza się więc porządnie wyszumieć. Jola, jak to „najlepszejsza” przyjaciółka, czuje się w obowiązku sprowadzić sprawę na neutralne tory. Tymczasem zastawione w komis obrazy giną. Ceniony malarz Justyn Pracz, i jego obraz Piękni 1981 wniosą element fałszerstwa, a z samym malarzem okażą się być powiązane kolejne osoby z otoczenia Joli…

Lekkość tej kryminalnej komedii jest konsekwentna, autorka nie ma rozbuchanych pretensji ani aby nauczać, ani moralizować (feminizm jest tu na szczęście buffo), ani straszyć. Chce bawić. Bawić sztubackim romansem, kryminalną łamigłówką, którą czytelnik odczytuj szybciej od bohaterki, co sprawia, iż czasem zechce ją szturchnąć dla przyspieszenia. Wojna płci ma tu zabarwienie ironiczne, „łajdaczenie” się jest tu nieszkodliwe, rzecz nie snuje refleksji nad naszymi emocjami, a jedynie się z nich podśmiechuje. Lekkość podbija naturalny, swobodny język, Obuch nie boi się „dziamdziowatości” czy „kibelków”. Co prawda intrygę można by tu nazwać „intryżką”, ten podgatunek jednak wcale się o to nie gniewa.  Najważniejsze jest zaś w tym wszystkim to, iż osobiście nie należę do kobiecego targetu tej prozy, i dystans pozwolił mi na obiektywność: i nie widziałem tu sztuczności, a naturalną zabawkę postaciami, narracją, zgrywą. Bez udawania i zjadania „pochmielewskiego” ogona.



ODROBINA FAŁSZERSTWA
Marta Obuch

Format: 125 x 205 m
Objętość: 288 stron(y)  
Oprawa: broszurowa  
ISBN 978-83-7495-372-6

cena 24,90

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Odrobina fałszerstwa" Marta Obuch

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Francuski piesek, Marta Obuch

Marta Obuch jest autorką komedii kryminalnych. "Francuski piesek" to najnowsza z nich - spotkają się w niej kuchnia francuska, przestępcy i tajemnica starego domu. ...

22 listopada 2016