Advertisement
Strona główna arrow Recenzje i wywiady arrow Blizna, Sharon Bolton: recenzja
Blizna, Sharon Bolton: recenzja
piątek, 22 września 2017

Pomiędzy gadami

Każdy czytelnik ma kilku autorów, których określić może mianem „pewniaków”. Takich, po których książki sięga z pewnością, że będą to lektury udane. Takim pewniakiem jest dla mnie Sharon Bolton, angielska pisarka, która ma na swoim koncie kilkanaście książek, w tym świetną serię z policjantką Lacey Flint. Jeszcze żaden jej THRILLER nie przyniósł mi rozczarowania. Jedne były bardzo dobre, inne – dobre, zawsze jednak stanowiły ciekawą kryminalną przygodę.

ImageTym razem Bolton zabiera nas do spokojnej, niewielkiej wsi na południu Anglii i przedstawia nam młodą weterynarz, Clarę Benning. Introwertyczkę, żyjącą samotnie, stroniącą od ludzi, pewniej czującą się w towarzystwie zwierząt. Od razu wiadomo, że trauma odcisnęła na niej piętno. Nie tylko na psychice, lecz także na twarzy, Clara ma bowiem sporą bliznę na lewym profilu.

Pewnego dnia w łóżeczku dziecka sąsiadów pojawia się wąż. Młoda weterynarz zostaje wezwana na miejsce i tylko dzięki jej wiedzy o gadach oraz zawodowym umiejętnościom nie dochodzi do tragedii. Niestety, wkrótce węże pojawiają się w innych domach i paraliżują mieszkańców wsi. Są to nie tylko lokalne żmije, często spotykane na wrzosowiskach, lecz także jadowite gady lęgnące się jedynie w gorącym, tropikalnym klimacie. Wraz z ich pojawieniem się ożywają wspomnienia. Pierwsze dotyczy pradawnego rytuału właśnie z udziałem węży, mającego genezę w odłamie kościoła protestanckiego, drugie – pożaru wiejskiej kaplicy, do którego doszło w latach pięćdziesiątych.  Clara zostaje wciągnięta w wir śledztwa i zmuszona stawić czoła nie tylko mordercy, ale także swemu największemu lękowi – kontaktowi twarzą w twarz z drugim człowiekiem.

Książki Bolton jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. I tym razem dałam się całkowicie pochłonąć historii pełnej jadowitych gadów, pradawnych religijnych rytuałów i zamkniętej wiejskiej społeczności. Oprócz złożonej, wieloaspektowej intrygi kryminalnej, Bolton kreuje także wielowymiarowe postaci. W każdej ze swoich książek autorka tworzy drobiazgowe studium psychologiczne bohaterów. I tym razem tak jest: Clara Benning to postać złożona, prowadząca niemalże pustelniczy tryb życia, borykająca się z blizną na twarzy, ale także z bliznami wewnętrznymi, pozostawionymi po traumatycznych wydarzeniach z przeszłości. Jak pisał Thomas Harris, klasyk thrillera: „Blizny przypominają nam przeszłość, ponieważ potwierdzają, że była rzeczywistością”. Ta przeszłość jest dla Clary trudna. Ale aktualna rzeczywistość też. Sprawa, której wir wciąga młodą weterynarz, okazuje się dla niej skuteczną terapią. Obawa przed tym,  jak postrzegana jest kobieta z blizną, stopniowo przestaje być barierą w kontaktach z innymi, murem nie do przebicia.

Bolton bardzo obrazowo maluje nie tylko scenerię wydarzeń i postaci, ale także… węże. Jest sumiennie przygotowana, bardzo szczegółowo przedstawia wygląd, występowanie, zwyczaje i niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą te gady. Pierwsze kilkadziesiąt stron wręcz nieco przypomina publikację popularnonaukową, pewnie trudną do przebycia osobom z  ofidiofobią. Potem jednak akcja nabiera tempa, a do tematyki niebezpiecznych gadów dochodzą tajemnica sprzed pół wieku oraz obrzędy z udziałem ludzi, oparte na wierzeniach religijnych, niemające jednak nic wspólnego z dobrem, jakie powinien przynosić Kościół.

„Bliznę” Sharon Bolton nazwałabym wielopłaszczyznowym thrillerem z niebanalną fabułą, nieczęsto bowiem węże stanowią filar tego typu historii. Obmierzłe, jadowite, groźne, a jednak mniej niebezpieczne dla człowieka niż… drugi człowiek. Jak bowiem mawiają: różnica między wężami a ludźmi polega na tym, że mając do czynienia z tymi pierwszymi, przynajmniej wiemy, czego się spodziewać. Kto więc – w ostatecznym rozrachunku – bywa groźniejszym gadem?

Tak, Bolton to mój pewniak! Polecam.

Anna Mazur

Blizna
Sharon Bolton
Przekład: Małgorzata Stefaniuk
Wydawnictwo Amber
Wydanie I
Premiera: 30 maja 2017
Liczba stron: 432

/mat.wyd./

 

RECENZJE INNYCH POWIEŚCI AUTORKI:

Image Image