Advertisement
Strona główna arrow Konkursy arrow Konkurs z Antidotum
Konkurs z Antidotum
piątek, 06 października 2017

Konkurs z Antidotum

„Antidotum” Jacka Żuberka to współczesny i coraz bardziej aktualny kryminał, w którym prowincjonalne śledztwo w sprawie pospolitej śmierci na polowaniu zaprowadziło komisarza Michalskiego aż za ocean, gdzie z wysokości trzydziestego drugiego piętra mógł przyglądać się dzieciom, które bawiły się w Central Parku wokół pomnika Alicji w Krainie Czarów. Mamy dla Was 5 egzemplarzy od autora.

ImageŻeby wziąć udział w konkursie, należy odpowiedzieć na pytanie konkursowe i przysłać swoją odpowiedź wraz z danymi adresowymi i numerem telefonu na adres: ewa.dabrowska[at]portalkryminalny.pl. W temacie wiadomości należy wpisać: KONKURS Z ANTIDOTUM.

Pytanie konkursowe jest następujące: Jak ma na imię komisarz Michalski z powieści „Antidotum”?

Na odpowiedzi czekamy do 12 października, a wyniki pojawią się na Portalu dzień później.

Zanim weźmiesz udział w konkursie, zapoznaj się z zasadami konkursowego savoir-vivre’u.

 

O KSIĄŻCE:

Czy można odmówić matce, która straciła ukochanego syna, jeżeli wiemy, jak bardzo ślepa i nierozważna to była miłość? Komisarz Michalski nie miał w sobie wystarczająco dużo obojętności. Uległ i wrócił w rodzinne strony, aby uczynić zadość prośbom kobiety, która tak często doprowadzała go do rozpaczy.
Nieszczęśliwy wypadek czy zimna zbrodnia obliczona z premedytacją?
Przypadek? Ślepy los obracający kołem czy precyzyjny plan Opatrzności?
Zwyczajni ludzie czy barbarzyńcy, którzy w mrocznych zakamarkach bytu dotrwali do naszych czasów?
Demony z piekieł, duchy przeszłości czy czysta chemia? Miłość i pożądanie?
I obłąkańcze pragnienie władzy.
Leje się krew, bohaterowie nie przebierają w środkach. Szczególnie Gładki wbija się w pamięć nożem o dziwnym ostrzu.

To jest bardzo stara gra dla dorosłych, w której najważniejsza rozgrywka toczy się właśnie teraz. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby wygrać w decydującej rundzie, odporność na ból i jasny umysł, a pamięć słonia będzie dodatkowym atutem.
Całą pulę weźmie zwycięzca, który jako jedyny uniknie kary. Pokonani odejdą w niesławie, winowajcy głowy oddadzą katu.
Wielkiemu zdobywcy trofeum wdzięczni rodacy wykują pomnik w królewskim marmurze z Tardos.

PRZECZYTAJ FRAGMENT KSIĄŻKI


/mat. wyd./