Advertisement
Strona główna arrow Recenzje i wywiady arrow Oskarżenie, Remigiusz Mróz: recenzja
Oskarżenie, Remigiusz Mróz: recenzja
poniedziałek, 23 października 2017

Jak skomplikować, wybrnąć i zabrnąć

Wszyscy doskonale wiemy, jak pracowitym człowiekiem jest Remigiusz Mróz – wszak mówi o tym w wywiadach, a i kilka premier książkowych w ciągu roku też tę sumienność zaświadcza – nic zatem dziwnego, że jego dorobek zasilają powieści bardzo dobre i mniej dobre. Każde rzemiosło wymaga wysokiej wydajności, a że człowiek to nie cyborg, niekiedy ulega zmęczeniu, znużeniu, chorobie i tak dalej, co przekłada się na jakość wyrobu (lub usługi, na przykład w wypadku fryzjera). Nie nabijam się tutaj z nikogo, po prostu piszę, jak to jest i wyjaśniam, czemu takiej na przykład „Czarnej Madonny” tegoż autora czytać nie było można (szło też o nieumiejętność wyjścia poza klisze konwencji, bo to świetnie robi tylko Marcin Szczygielski), a „Oskarżenie” z kolei było strawne i poszło mi z nim gładko.

ImageNajnowszej części przygód Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego wyglądałam o tyle z niepokojem, że obawiałam się pewnego posunięcia fabularnego, które niestety się pojawiło, tyle że nie na początku, jako logiczny skutek zajść z finału poprzedniego tomu, lecz na końcu, jako nieuchronny element zwyczajowego udręczania bohaterów. Mam jedynie nadzieję, że następny epizod nie będzie kontynuacją pijackiej kariery Chyłki – bo było to studium fascynujące, ale tylko na jeden raz. Nie bez kozery podkreślam tutaj, że co za dużo, to niezdrowo, bo – i pisałam o tym wcześniej – autor ma wyraźną predylekcję do powtarzania tych samych schematów i w rezultacie powiela identyczne zdarzenia. Nie uniknęło tego także „Oskarżenie”, w którym spiętrzone zostały kolejne sceny zapowiadające więzienny gwałt (a pamiętajmy, że był on też leitmotivem cyklu o Forście), pakowanie niewinnych bohaterów do więzienia, a także multiplikowanie ich traum w postaci nagłych powrotów figur z przeszłości oraz tego, co też te figury ZNOWU nawyprawiają.

Cykl z Chyłką i Oryńskim zaczyna zmierzać w kierunku wyznaczanym przez – tu posłużę się porównaniem serialowym, bo ostatnio niektórych zacnych Czytelników bardzo ubodło przywołanie twórczości innych, a cenionych przez nich pisarzy w kontekście „tego”(ach, jej) Mroza – kryminalne procedurale. W którymś momencie zawsze pojawia się decyzja o tym, żeby bohaterów uwikłać w zbrodnicze sprawy, skalać ich dobre imię, a następnie pokazać walkę o jego odzyskanie. I nie byłoby to takie znów okropne, gdyby nie fakt, że odbiorca, przyzwyczajony do pewnej formuły, ma niekiedy problem z tą perspektywą. Nie inaczej jest w „Oskarżeniu” – początkowo podniesiona kwestia skazania za okrutne morderstwa najwyraźniej niewinnego byłego działacza opozycji nagle staje się sprawą osobistą, w którą uwikłany zostaje Oryński. Zamiast intrygi kryminalnej i sądowniczej otrzymujemy cały zestaw scen, w których główni bohaterowie miotają się w rzewnej rozpaczy, próbując ratować jedno od więzienia, drugie od siebie samego. Nie mam nic przeciwko miłosnym konfliktom między Chyłką a Kordianem, ale ci dwoje zachowują się jak naćpani (ok, jedno z nich jest przez długi czas naćpane), a czytelnik powoli żegna się wizją soczystej fabuły z fascynującymi morderstwami z przeszłości w tle. Gdyby autor wątek ten wyeksponował, zamiast niepotrzebnie rozmyć, „Oskarżenie” byłoby tak samo ostre i świetne, jak pierwsze książki cyklu.

Tym jednak, co bez wątpienia powieść ma do zaoferowania, jest charakterystyczny, potoczysty, jędrny sposób narracji. Mróz rzeczywiście potrafi hipnotyzować stylem, kusić słowami i budować świat przedstawiany w taki sposób, że nie ma się ochoty go opuszczać. Dodajmy do tego naprawdę wybitne dialogi – czytaliście je kiedyś na głos? Polecam, to świetny sposób na sprawdzenie, czy brzmią sztucznie, czy autentycznie. U Mroza są po prostu świetnie skonstruowane, naturalne i swobodne. Nie da się ukryć, że autor ma dobry warsztat, znakomite pomysły i że „Oskarżenie” to książka, którą polecić można z czystym sumieniem.

Ksenia Olkusz

Oskarżenie
Remigiusz Mróz
Wydawnictwo Czwarta Strona
Poznań 2017


RECENZJE POPRZEDNICH CZĘŚCI CYKLU: 

ImageImageImage
ImageImage

 

RECENZJE INNYCH POWIEŚCI REMIGIUSZA MROZA:

ImageImageImage

ImageImage Image

RECENZJE TRYLOGII Z WYSP OWCZYCH:

ImageImage Image
Wywiad z Remigiuszem Mrozem