Advertisement
Strona główna arrow Newsroom arrow Seryjne zabójczynie, Tori Telfer
Seryjne zabójczynie, Tori Telfer
piątek, 08 grudnia 2017

Seryjne zabójczynie

Kiedy myślimy o seryjnych zabójcach, przychodzą nam do głowy głównie mężczyźni, jak choćby Kuba Rozpruwacz. Okazuje się jednak, że około dziesięciu procent morderstw dokonały kobiety, nawet jeśli o wielu zbrodniach zapomniano. I o nich właśnie jest ta książka. „Seryjne zabójczynie” Tori Telfer to czternaście przykładów najsławniejszych morderczyń w dziejach.

Image„Te kobiety bywały sprytne, obdarzone wybuchowym charakterem, przebiegłe, uwodzicielskie, zuchwałe i wyrachowane, cierpiały na urojenia i były gotowe sięgnąć po wszelkie środki, aby  dopiąć swego i zdobyć dla siebie lepsze życie, tak jak je rozumiały.” Tak autorka „Seryjnych zabójczyń” pisze o swoich bohaterkach. Książka Tori Telfer to wyjątkowa podróż do serca  ciemności.

Kiedy myślimy o seryjnych zabójcach, przychodzą nam do głowy głównie mężczyźni, jak choćby Kuba Rozpruwacz. Okazuje się jednak, że około dziesięciu procent morderstw dokonały kobiety, nawet jeśli o wielu zbrodniach zapomniano. A przecież Elżbieta Batory, Nannie Doss czy Mary Ann Cotton żyły naprawdę. I o nich właśnie jest ta książka. To czternaście przykładów najsławniejszych morderczyń w dziejach. Co nimi kieruje? Jakie mają motywy, jakie stosują metody? Działają same czy ze wspólnikami? Kogo wciągają w sieć swoich intryg? Kto pada ich ofiarą? Odpowiedzi na te pytania i wyjątkowy wgląd w psychikę zabójczyń znajdziemy w tej książce.

Każdy rozdział porusza temat zbrodni i historii innej bohaterki, portretując ją z wielkim realizmem. To pierwsza książka badająca kobiety-seryjne zabójczynie przez pryzmat feminizmu. Nie znajdziemy tu łatwych wyjaśnień („to hormony” albo: „to wspólnik-mężczyzna”) ani kalek („to  FEMME FATALE”, „to wiedźma”) - autorka pochyla się nad każdą bohaterką i złożoną naturą kobiecej agresji. Niektóre to bezwzględne psychopatki, inne są po prostu zagubione.  
Książka Tori Telfer to przerażająca, wnikliwa i wyjątkowa pozycja.

Książka poparta znakomitym researchem, pełna ciekawych informacji, ale ostrzegamy bojaźliwych czytelników: Telfer nie ukrywa przerażających szczegółów morderstw. Pełna strasznych detali książka jest rzadkim spojrzeniem na kobiety, które zabijały dla przyjemności - Kirkus Review

Telfer dekonstruuje mity (na przykład o Elżbiecie Batory) i szuka realizmu i faktów za legendą. Autorka rzuca światło na to, jak każda sprawa była wyjaśniana i jak traktowano sprawczynie. Rzecz dla prawdziwych fanów kryminałów i wszystkich zainteresowanych wątkami feministycznymi w historii — Library Journal

Tori Telfer to autorka-freelancerka, absolwentka Northwestern University, która:
a) jest  niepocieszona z powodu braku umiejętności jazdy na łyżwach,
b) ma obsesję opowiadania na przyjęciach o seryjnych zabójcach
c) publikuje w sieci materiały na tematy tak skrajne, jak: sobowtóry Johnny’ego Deppa czy kowboje w Ameryce.
„Seryjne zabójczynie” to jej pierwsza książka, która miała światową premierę 10 października.

Seryjne zabójczynie
Tori Telfer
Przekład: Jarosław Mikos
Poradnia K
Seria Dreszcze
Wydanie I
Premiera: 22 listopada 2017
Liczba stron: 418

/mat. wyd./