Pocałunek stali, Jeffery Deaver

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 05 stycznia 2018

Pocałunek stali

Autor: Jeffery Deaver
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Wędrówka po świecie kryminalistyki

Jeffery Deaver, o czym z pewnością już wspominałam w recenzjach jego powieści, ma bardzo charakterystyczny styl. Jego najwyrazistszą cechą jest umiejętne łączenie dynamizmu akcji ze statycznością wnikliwych opisów. Tym razem jednak amerykańskiemu pisarzowi nie do końca udało się utrzymać proporcje. Miejscami „Pocałunek stali” bywa więc zbyt statyczny. Na szczęście czytelnikowi wynagradza to… zbrodniarz.

„Pocałunek stali” to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Tym razem drogi tej dwójki nieco (ale tylko nieco!) się rozchodzą. Lincoln bowiem postanowił zrezygnować ze współpracy z policją i został prywatnym konsultantem. Tymczasem Amelia w pogoni za mordercą zupełnym przypadkiem trafia do centrum handlowego, gdzie staje się świadkiem wypadku: pod mężczyzną otwiera się klapa ruchomych schodów. Mechanizm  niemal rozrywa jego ciało i nawet rozpaczliwa interwencja Sachs nie jest w stanie ocalić mu życia. Rhyme ma zaś pomóc rodzinie zmarłego uzyskać odszkodowanie, co wcale nie jest takie proste. To oczywiście dopiero początek wydarzeń, które ostatecznie skupią się wokół pościgu za człowiekiem wykorzystującym przedmioty codziennego użytku do zadawania bólu. Kuchenka mikrofalowa, palnik, samochód… To wszystko może być śmiertelną pułapką.

Kryminalistyka to więcej pytań niż odpowiedzi – stwierdza w pewnym momencie Lincoln Rhyme. A jego – i jego nowej stażystki, Juliette Archer, która odegra pewną rolę w tej historii – zadaniem jest poszukiwanie tych odpowiedzi. Warto w tym miejscu przytoczyć autoironiczny komentarz pisarza, który znajdziemy w powieści: „Rhyme (…) występował w serii powieści opartych na sprawach, które prowadził, i kilka razy pisał do autora, zarzucając mu przedstawianie fałszywego obrazu pracy nad zabezpieczaniem i analizą śladów. «Musi pan robić z tego takie sensacje?»”). Otóż Deaver nie „robi sensacji”, a buduje przed czytelnikiem obraz spokojnego, wręcz mozolnego śledztwa. Opisy badania śladów, połączone z typowymi dla tego pisarza „tablicami”, na których bohaterzy podsumowują swoje odkrycia, to swoista wędrówka po świecie kryminalistyki. Nie wszystkim musi się ona oczywiście podobać, dla niektórych będzie z pewnością zbyt spokojna. Mnie natomiast nieodmiennie fascynuje.

Bardzo też lubię inny typowy dla Deavera zwyczaj, mianowicie przeplatanie opisu śledztwa (a raczej śledztw, wszak osobno śledzimy działania Lincolna i Amelii) z głosem sprawcy w pierwszej osobie. To „człowiek żyjący w odbitym świetle”, który z sobie tylko znanych powodów walczy z „technomanami”; policjanci długo zastanawiają się, czy jego działania można uznać za akty terrorystyczne. Jak zawsze w jego historii pojawia się jakiś haczyk, który zaskakuje czytelnika. No cóż, Deaver już nie raz udowodnił, że jest mistrzem twistów. Twist pojawia się zresztą nie tylko w rozwiązaniu kryminalnej sprawy. Autor przygotował też dla czytelników niespodziankę z życia prywatnego głównych bohaterów cyklu. I choćby dla niej warto przeczytać tę książkę.

Rzecz jasna kryminalna historia staje się – i to kolejny punkt charakterystyczny dla twórczości Deavera – pretekstem do opowieści o niebezpieczeństwach współczesnego świata. Konkretnie: technologii, które coraz chętniej (i najczęściej bezrefleksyjnie) ludzie wpuszczają do swoich domów. W każdej powieści tego autora widać ogrom pracy, jaką włożył w research; nie inaczej jest tym razem, dostajemy bowiem mnóstwo szczegółów na temat tego, jak działają sprzęty codziennego użytku najnowszej generacji. I nie są to w żadnej mierze informacje przynoszące spokój.

Jest więc „Pocałunek stali” ultrapoprawną realizacją schematu, który Deaver sam sobie wypracował. I jako taka z pewnością spodoba się fanom amerykańskiego pisarza. Będzie też dobrym wyborem dla tych, którzy dopiero chcieliby zacząć fascynującą przygodę z Lincolnem Rhyme’em i kryminalistyką.

 

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Pocałunek stali" Jeffery Deaver

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Pocałunek stali” Jeffery'ego Deavera to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Powieść ukazała się pod naszym patronatem.

23 stycznia 2018

RECENZJA

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

„Kolekcjoner skór” to thriller psychologiczny, w którym autor do ostatnich stron gra z czytelnikiem, po raz kolejny udowadniając, że w tworzeniu twistów i ...

05 grudnia 2016

RECENZJA

Panika, Jeffery Deaver

Czytamy: Deaver, myślimy: pokręcona fabuła, częste zwroty akcji, wnikliwość opisów. I wszystko to znajdziemy w najnowszej powieści amerykańskiego pisarza, ...

10 października 2016

NOWOŚĆ

Panika, Jeffery Deaver

Już dziś pod naszym patronatem ukazała się powieść "Panika" Jeffery'ego Deavera. To kolejna część cyklu, którego bohaterką jest Kathryn Dance. Tym razem agentka ...

20 września 2016

NOWOŚĆ

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę. Powieść ...

03 marca 2015

RECENZJA

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Nie znajdziemy w "Październikowej liście" Lincolna Rhyme’a, Amelii Sachs czy Kathryn Dance. Znajdziemy za to, jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza, pełną ...

06 czerwca 2014

NOWOŚĆ

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Wczoraj na księgarnianych półkach pojawiła się "Październikowa lista" Jeffery'ego Deavera. Specjalista od twistów tym razem prezentuje czytelnikom historię porwania ...

23 kwietnia 2014

RECENZJA

Pokój straceń, Jeffery Deaver

„Pokój straceń” to książka w dorobku Deavera wyjątkowa. Przede wszystkim dlatego, że – jak przyznał w jednym z wywiadów sam autor – jest jego ...

08 listopada 2013

NOWOŚĆ

Pokój straceń, Jeffery Deaver

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy lubią przygody Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs: jutro swoją premierę będzie miał najnowszy thriller Jeffery'ego Deavera, ...

09 września 2013

RECENZJA

Twój cień, Jeffery Deaver

Deaver ma talent do zwodzenia czytelników. Choć od początku wydaje nam się, że wiemy, kto stoi za wszystkimi wydarzeniami, znamy nawet jego nazwisko, autor tak ...

02 listopada 2012

RECENZJA

Hak, Jeffery Deaver

Hak jest bardzo dobrze napisany, ciekawym zabiegiem stylistycznym jest zmylenie czytelnika już na początku, kiedy wydaje się, że narratorem powieści nie będzie Corte, a ...

07 czerwca 2011

WYWIAD

Jeffery Deaver

Prezentujemy fragment wywiadu z Jeffery Deaverem przeprowadzonego przez Roberta Ziębińskiego dla tygodnika "Newsweek".

29 maja 2009

RECENZJA

Spirale grozy, Jeffery Deaver

{mosimage} We wstępie do tomu Deaver pisze: „Opowiadanie przypomina pocisk wystrzelony przez snajpera. Szybki i porażający”. I opowiadania pisarza takie właśnie ...

09 stycznia 2009

RECENZJA

Dwunasta karta, Jeffery Deaver

{mosimage} I właśnie ten ostatni element w Dwunastej karcie powoduje, że jest mi smutno. Bo poprzednia część przygód Rhyme’a Mag dowiodła, że autor ten w ...

15 lutego 2008

RECENZJA

Spirale strachu, Jeffery Deaver

{mosimage} Wszystkie nowelki – na tle samego zbioru być może miejscami nierówne - na tle gry suspensem w literaturze gatunkowej są bez wyjątku pierwszorzędne. ...

04 stycznia 2008

RECENZJA

Lekcja jej śmierci, Jeffery Deaver

{mosimage} Są w „Lekcji jej śmierci” wszystkie elementy, które przyniosą w niedługim czasie sławę Deaverowi. Począwszy od suspensu, przez pogłębioną ...

29 listopada 2007

RECENZJA

Śpiąca laleczka, Jeffery Deaver

{mosimage}Antagonistą będzie tym razem – choć do takich „nawiedzonych” szaleńców Deaver me przecież predylekcję – Daniell Bell, samozwańczy ...

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Mag, Jeffery Deaver

{mosimage} Zaryzykuje tezę, że „Mag” to najlepsza - a przynajmniej najbardziej wyrafinowana - powieść Jeffery’ego Deavera. Nie tylko z powodu pomysłu, ...

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Zegarmistrz, Jeffery Deaver

{mosimage}Zimny Księżyc stoi w pełni, w jego blasku ziemi trup. Czas wędrówki się dopełnił, drogi kres wyznacza grób.

23 kwietnia 2007

WYWIAD

Jeffery Deaver: Moim zadaniem jest, byście się jak na

Dwa lata temu (...) zostałem zapytany przez pewną starszą kobietę: „Czytam pana książki, i chciałabym poruszyć sprawę przemocy w nich.” Pomyślałem ...

16 kwietnia 2007