Asurito Sagishi, Mariusz Zielke

Autor: Marta Łysek
Data publikacji: 20 lutego 2012

Asurito Sagishi

Autor: Mariusz Zielke
Wydawnictwo: Principium
Liczba stron: 294

Powieść z igłą

Tak, to polska książka – nawet, jeśli tytuł na to nie wskazuje. Napisana przez dziennikarza śledczego - Mariusza Zielke, który w 2005 roku dostał nagrodę Grand Press. W tym samym roku rozgrywa się akcja jego nowej powieści – „Asurito sagishi”. Po dobrze przyjętym thrillerze („Wyrok”, NGI, 2011) – literackim debiucie dziennikarza dostaliśmy teraz zupełnie inną gatunkowo książkę. „Asurito…” wśród przodków ma kryminał noir po kądzieli i thriller polityczny po mieczu.

Historię poznajemy oczami głównego bohatera, który posiada czarne poczucie humoru. Michał Stankiewicz jest prywatnym detektywem – sam siebie nazywa „wywiadowcą gospodarczym”. Zajmuje się wszystkim, czego potrzebuje biznes na krawędzi legalności - albo nawet poza nią. Nie zajmuje się natomiast sprawami prywatnymi. A taka właśnie mu się przytrafia: pewna kobieta szuka ochrony. I to początek kłopotów, które tradycyjnie są jego specjalnością. Do tego zamiast strzelać, woli gadać, pić albo się kochać. Nawet, jeśli ma to grozić śmiercią – ale od śmierci ratują go wszyscy, którzy naszego detektywa używają w swoich interesach. Tu nie detektyw prowadzi sprawę – raczej sprawa prowadzi detektywa. Z naszym bohaterem współpracują trzy kobiety: Weronika, narzeczona – lekarka, dorabiająca na boku policjantka – Magda, oraz Iwona - była zawodniczka boksu, czasami jeszcze biorąca udział w walkach w klatce.  Podział zadań jest prosty: trzy kobiety są kołami, hamulcem i silnikiem, a Stawiński – zbiornikiem na paliwo, zazwyczaj wysokoalkoholowe. I takiego sympatycznego przewodnika zatrudnił autor, żeby oprowadzić nas po swoim świecie.

Pytanie, które nasuwa się zaraz na początku, brzmi: czy to faktycznie tylko świat autora, czy może nasz także? Piotr Gociek, publicysta Rzeczpospolitej, pisał właśnie, że polski kryminał ucieka od rzeczywistości, że w przeciwieństwie od skandynawskiego nie próbuje nawet podejmować krytyki, że dzieli się na wycieczki w przeszłość i dochodzenia bez szerszego kontekstu. A jeśli już któryś z autorów porusza istotne tematy – robi to zbyt lekko i dowcipnie. Jako jednego z niewielu autorów idących pod prąd i opisujących rzeczywistość wymienił właśnie Mariusza Zielke i jego pierwszą książkę. „Asurito…”, mimo swojej lekkości i dowcipu, wpisuje się w ten krytyczny nurt. Zielke nie bawi się bowiem w powieść środowiskową (kto zna, ten rozpozna) ani w powieść z kluczem. To raczej powieść z igłą, bo od pierwszej do ostatniej strony autor kpi. Boleśnie wbija krytyczne ostrze satyry, W kogo? Właściwie we wszystkich, tyle, że nie personalnie. Każde zdanie jest jak strzała, skierowana w inną grupę interesów. W dodatku nie ma tu zbędnych słów, bohaterów i opisów. Dla czytelników, którzy interesują się życiem polityczno-gospodarczym w Polsce, „Asurito…” będzie długą listą trafnych podsumowań, przyprawiającą o dreszcze. Dla tych, którzy nie śledzą informacji na bieżąco, zabawne będą zabójczo logiczne wnioski, narracja prowadzona przez detektywa i jego zaskakujące przygody. Miłośnikom kryminału i sensacji spodoba się zręczne wykorzystanie konwencji noir i zaskakujący bieg zdarzeń, konstruowany w myśl zasady: najpierw trzęsienie ziemi, a potem akcja przyspiesza.

Znowu mamy do czynienia z krzyżowaniem gatunków: „Asurito Sagishi” to polityczny dreszczowiec noir - choć autor, zapytany o książkę, stwierdził, że to „kryminał żartobliwy”. Owszem, język, narracja, styl – są żartobliwe, ale treści kryjące się za przygodami Stawińskiego już wcale nie. Zza parawanu zwięzłego, ciętego języka i konwencji noir wygląda ponura rzeczywistość. Ale autorskie puenty, zgrabnie wykorzystany absurd zastany, autoironiczne wstawki i ironiczne obnażanie cynizmu, sceptyczne zaglądanie przez ramię w mechanizmy naszej rzeczywistości sprawiają, że będziemy się śmiać. Często i szczerze. A po przeczytaniu ostatniej strony zaczniemy niecierpliwie czekać na kolejne spotkanie z Michałem Stawińskim. No, chyba że jednak ktoś po drodze go zastrzeli. 

 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Asurito Sagishi" Mariusz Zielke

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Dobre miasto, Mariusz Zielke

Prawda w „Dobrym mieście” jest odkrywana stopniowo. Trzeba przejść wiele jego uliczek, poznać różnych mieszkańców, zagłębić się w kilka ciemnych zaułków...

25 marca 2019

NOWOŚĆ

Dobre miasto, Mariusz Zielke

Duszna atmosfera prowincjonalnego miasteczka, zamknięta, nieprzychylna społeczność oraz dojmujące przekonanie, że życie nie przyniesie nic lepszego – czy to wystarczy, ...

17 października 2018

RECENZJA

Formacja trójkąta, Mariusz Zielke

Po lekturze „Formacji trójkąta” Mariusza Zielke słowa, których autor używa w książce, nabierają ostrzejszego wyrazu – od dawna wiadomo, że „ludzie kochają ...

06 maja 2014

RECENZJA

Wyrok, Mariusz Zielke

Mamy w „Wyroku” nie tylko aferę finansową, ale też aferę kryminalną – pojawia się morderstwo, zagadkowy morderca i funkcjonariusz policji prowadzący śledztwo. Co z ...

04 marca 2014

NOWOŚĆ

EasyLog, Mariusz Zielke

Przed nami dzień patronackich nowości. Jako pierwszy: "EasyLog" Mariusza Zielke - thriller pełen szybkiej akcji, fałszywych tropów, tajemnic i sekretów.

15 stycznia 2014

NOWOŚĆ

Formacja trójkąta, Mariusz Zielke

Umiera prezes warszawskiej giełdy, a zagadkę jego śmierci próbuje rozwiązać trójka bohaterów: dziennikarz, agentka ABW i policjant. Co z tego wyjdzie, przeczytacie w ...

23 października 2013

NOWOŚĆ

Wyrok, Mariusz Zielke

Jutro pojawi się w sprzedaży Wyrok. To thriller finansowy Mariusza Zielke - nagradzanego za dziennikarstwo śledcze  redaktora naczelnego Niezależnej Gazety Internetowej.

01 marca 2011