Czytamy: Deaver, myślimy: pokręcona fabuła, częste zwroty akcji, wnikliwość opisów. I wszystko to znajdziemy w najnowszej powieści amerykańskiego pisarza, zatytułowanej „Panika”.
„Panika” to czwarta część cyklu, którego główną bohaterką jest Kathryn Dance: agentka Biura Śledczego Kalifornii (CBI), psycholog, której specjalizacją jest kinezyka – czyli czytanie z gestów, mimiki, reakcji… krótko mówiąc: ze wszystkich komunikatów niewerbalnych, które świadomie i nieświadomie wysyła człowiek. Agentka zostaje wysłana do klubu muzycznego Solitude Creek, gdzie doszło do tragedii – w ataku paniki, który wybuchł na wieść o rozprzestrzeniającym się pożarze, zginęło kilka osób. Ma tylko sprawdzić dokumenty ubezpieczeniowe, ale szybko orientuje się, że pożaru wcale nie było; ktoś celowo wywołał atak paniki. Dlaczego? I czy uderzy gdzieś jeszcze?
Jak wspomniałam, znajdziemy w „Panice” wszystkie charakterystyczne dla powieści Deavera elementy. Są tu więc liczne twisty, zmieniające nie tylko bieg akcji, ale i nasze postrzeganie postaci. Autor jak zwykle bawi się z czytelnikiem, próbującym samodzielnie dojść do prawdy, udowadniając mu (po raz kolejny!), że to nie takie proste. Jak zwykle też Deaver mocno zagłębia się w temat, którego dotyka powieść. W „Twoim cieniu” była to muzyka country, w „Magu” sztuka iluzji, a w „Haku” gry planszowe – tutaj zaś pisarz przybliża nam… strach. Widać, że ma sporą wiedzę, tym razem z dziedziny psychologii, i bardzo chętnie dzieli się nią z czytelnikami.
Jeśli zaś chodzi o bohaterów: coraz bardziej lubię Kathryn Dance. Za tę jej zwyczajność (mimo nadzwyczajnych umiejętności), czyniącą ją całkowitym przeciwieństwem najsłynniejszego bohatera Deavera: Lincolna Rhyme’a. Rhyme –tetraplegik, kryminolog, który działa wspólnie ze swoją partnerką (na gruncie zawodowym i prywatnym) Amelią Sachs – wierzy w siłę faktów, które składają się na prawdę. Dance natomiast specjalizuje się w przesłuchaniach i czyta prawdę z elementów, które kryminologa nie przekonują. Rhyme i Sachs są niezwykłą parą, Dance natomiast… cóż, ma problemy uczuciowe i kłopoty z nastoletnimi dziećmi. Innymi słowy: kwintesencja zwyczajności. Życie osobiste tej bohaterki zostało w „Panice” przedstawione dokładnie, a jednak nienachalnie – Deaver idealnie wyważa proporcje, tak by dać czytelnikowi dobrze poznać występujące w powieści postaci, a jednocześnie nie zanudzić go obyczajową stroną historii. A wątek miłosny jest wręcz ujmujący. Do tego kwestia problemów Kathryn z dziećmi w pewnym momencie niesie równie dużo napięcia co pościg za przestępcą.
I jeszcze jedna postać, którą Deaver buduje z równą dokładnością co główną bohaterkę: Antioch March. To powieściowy czarny charakter, człowiek inteligentny, przebiegły, doskonały strateg, przestępca, którego bronią jest strach. On nie zabija sam – nie, to byłoby zbyt proste. March sięga głęboko, do ludzkich instynktów, budzi strach tak wielki, że ludzie są skłonni sami się zabić. Do samego końca nie wiemy, dlaczego to robi. I choć March ma w sobie jakąś dozę przesady, został przedstawiony tak wnikliwie, że ja tę postać kupuję, niezbyt dbając o jej wiarygodność. Jeffery Deaver po prostu stworzył kolejną charakterystyczną, mocną postać.
Akcja „Paniki” obejmuje zaledwie osiem dni, ale dzieje się tu mnóstwo. Fabuła jest rozbudowana, wydarzenia mocno ze sobą powiązane, a nieistotne z pozoru szczegóły okazują się mieć znaczenie. Ponadto Deaver lubuje się w szczegółach. Weźmy scenę, kiedy sprawca kradnie wóz: autor nie pisze po prostu, że Antioch „ukradł samochód, odpalając go za pomocą kabli” – każdy widział kiedyś w jakimś filmie sensacyjnym tego typu scenę i wie, że jak to wygląda. Nie, to dla Deavera zbyt proste. U niego ta scena wygląda następująco: wystarczyło wyjąć wiązkę stacyjki, złączyć ze sobą wszystko oprócz – w tym przypadku – niebieskiego przewodu. Wpiąć przełącznik, potem zetknąć niebieski przewód z połączonymi kablami (i od razu puścić, żeby nie zniszczyć rozrusznika). Następnie zdjąć osłonę z korpusu stacyjki i wyłamać bolec blokady kierownicy). Bardzo to wnikliwy opis, prawda? Ale trzeba dodać, że mimo tego skupienia na detalu powieść ani przez chwilę nie nuży.
Jedno tylko budzi moje zastrzeżenia. Otóż pod koniec powieści ciężar akcji przenosi się na kwestie osobiste dotyczące Kathryn Dance i nie wraca już do historii o panice. Nie to, że mam coś przeciwko opowieści o życiu agentki – jak już wspominałam, polubiłam tę bohaterkę i przyjemnie mi się ją poznawało. Brakło mi jednak jakiegoś ostatecznego zamknięcia historii. Ale mam nadzieję, że był to celowy zabieg i doczekamy się dalszego ciągu tej opowieści. Bo po raz kolejny Deaver nie rozczarowuje.
Katastrofa jest blisko. Bliżej, niż myślisz…
30 sierpnia 2024
Jeffery Deaver odwiedzi Wrocław!
23 maja 2024
„Nocny obserwator” to kolejna wariacja historii, którą Deaver opowiada we wszystkich częściach cyklu o Rhymie i Sachs. Ale ja tę powtarzalność lubię, bo zapewnia mi ...
20 maja 2024
Nowe wydanie najsłynniejszej serii kryminalnej mistrza intrygi Jeffery’ego Deavera!
09 maja 2024
Lincoln Rhyme i Amelia Sachs powracają z kolejną mroczną sprawą.
18 stycznia 2023
Trzeci tom trzymającej w napięciu serii o Colterze Shaw.
22 czerwca 2022
Druga część pełnej tajemnic i zwrotów akcji serii o Colterze Shawie.
22 listopada 2021
Lincoln Rhyme i Amelia Sachs powracają!
06 czerwca 2019
„Pogrzebani” to trzynasta część cyklu o Lincolnie Rhymie i Amelii Sachs. Tym razem wyruszają za Atlantyk, by pomóc w śledztwie włoskiej policji, która nie przyjmuje ...
13 listopada 2018
Lepiej nie czytajcie tej książki w samolocie.
09 sierpnia 2018
Dziś ukazało się nowe wydanie powieści „Puste krzesło” - trzeciej części cyklu, którego bohaterem jest nowojorski kryminalistyk Lincoln Rhyme.
02 sierpnia 2018
Wczoraj w księgarniach pojawiło się nowe wydanie „Tańczącego trumniarza” - drugiej powieści o Lincolnie Rhymie.
06 lipca 2018
„Pocałunek stali” Jeffery'ego Deavera to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Powieść ukazała się pod naszym patronatem.
23 stycznia 2018
„Rhyme (…) występował w serii powieści opartych na sprawach, które prowadził, i kilka razy pisał do autora, zarzucając mu przedstawianie fałszywego obrazu pracy nad ...
05 stycznia 2018
„Kolekcjoner skór” to thriller psychologiczny, w którym autor do ostatnich stron gra z czytelnikiem, po raz kolejny udowadniając, że w tworzeniu twistów i twiścików ...
05 grudnia 2016
Już dziś pod naszym patronatem ukazała się powieść "Panika" Jeffery'ego Deavera. To kolejna część cyklu, którego bohaterką jest Kathryn Dance. Tym razem agentka biura ...
20 września 2016
W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę.
03 marca 2015
Nie znajdziemy w "Październikowej liście" Lincolna Rhyme’a, Amelii Sachs czy Kathryn Dance. Znajdziemy za to, jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza, pełną napięcia ...
06 czerwca 2014
Wczoraj na księgarnianych półkach pojawiła się "Październikowa lista" Jeffery'ego Deavera. Specjalista od twistów tym razem prezentuje czytelnikom historię porwania ...
23 kwietnia 2014
„Pokój straceń” to książka w dorobku Deavera wyjątkowa. Przede wszystkim dlatego, że – jak przyznał w jednym z wywiadów sam autor – jest jego pierwszą jawnie ...
08 listopada 2013
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy lubią przygody Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs: jutro swoją premierę będzie miał najnowszy thriller Jeffery'ego Deavera, ...
09 września 2013
Deaver ma talent do zwodzenia czytelników.
02 listopada 2012
Książka jest dobra, ale nie porywa.
07 czerwca 2011
Prezentujemy fragment wywiadu z Jeffery Deaverem przeprowadzonego przez Roberta Ziębińskiego dla tygodnika "Newsweek".
29 maja 2009
We wstępie do tomu Deaver pisze: „Opowiadanie przypomina pocisk wystrzelony przez snajpera. Szybki i porażający”. I opowiadania pisarza takie właśnie są.
09 stycznia 2009
I właśnie ten ostatni element w Dwunastej karcie powoduje, że jest mi smutno. Bo poprzednia część przygód Rhyme’a, "Mag", dowiodła, że autor ten w tworzeniu zasłon ...
15 lutego 2008
Wszystkie nowelki – na tle samego zbioru być może miejscami nierówne - na tle gry suspensem w literaturze gatunkowej są bez wyjątku pierwszorzędne.
04 stycznia 2008
Są w „Lekcji jej śmierci” wszystkie elementy, które przyniosą w niedługim czasie sławę Deaverowi.
29 listopada 2007
Antagonistą będzie tym razem – choć do takich „nawiedzonych” szaleńców Deaver me przecież predylekcję – Daniell Bell, samozwańczy syn Charlesa Mansona, który ...
24 sierpnia 2007
Zaryzykuję tezę, że „Mag” to najlepsza - a przynajmniej najbardziej wyrafinowana - powieść Jeffery’ego Deavera.
24 sierpnia 2007
Zimny Księżyc stoi w pełni, / w jego blasku ziemi trup. / Czas wędrówki się dopełnił, / drogi kres wyznacza grób.
23 kwietnia 2007
Dwa lata temu (...) zostałem zapytany przez pewną starszą kobietę: „Czytam pana książki, i chciałabym poruszyć sprawę przemocy w nich.” Pomyślałem – „oho!”, ...
16 kwietnia 2007