Pokaż mi, Marcel Moss

Autor: Katarzyna Muszyńska
Data publikacji: 21 września 2020

Pokaż mi

Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 03 czerwca 2020
Liczba stron: 384

„Żaden mężczyzna nie ma monogamii we krwi”

Łukasz prowadzi niespieszne życie, którego monotonia zaczyna mu doskwierać. Niewymagająca praca w korporacji, spokojna codzienność u boku oddanej narzeczonej i weekendowe wypady na piwo z przyjacielem ze studiów – to jego rutyna. Podczas jednego z wyjść do klubu Łukasz dowiaduje się o aplikacji „Pokaż mi”. Oprogramowanie wprowadza w jego życie dreszczyk emocji. Program przez rywalizację z innymi użytkownikami zamienia codzienny spokój w życie na punkty, któremu towarzyszy fascynujące pożądanie.

W świecie aplikacji „Pokaż mi” rządzi Królowa. To ją mają uszczęśliwiać użytkownicy, to o jej względy, a ostatecznie spotkanie z nią, walczą. Każde zadanie rozpoczynające się od słów „Pokaż mi...” jest przez kobietę odpowiednio punktowane, aby pod koniec każdego miesiąca użytkownik o największej liczbie punktów mógł spędzić z nią niezapomnianą noc.

Wpakowałem się w to na własne życzenie jak miliony internautów, którzy codziennie bez namysłu rezygnują z prywatności, oddając informacje na swój temat w ręce internetowych gigantów.

W jednym z wywiadów autor wytłumaczył, dlaczego zdecydował się na stworzenie thrillera erotycznego, bo do tego gatunku została przypisana powieść „Pokaż mi”. Zrobił to ze względu na nastoletnich czytelników – aby sięgając po książkę, byli świadomi, że wejdą w świat internetowych relacji bazujących na erotycznym pożądaniu. Jednak „Pokaż mi” tak naprawdę bardziej jest powieścią sensacyjną, której fabuła opiera się na podnieceniu seksualnym głównego bohatera i perwersyjnych zadaniach stawianych przez anonimową Królową. Ale to niejedyne wątki.

Każda z książek Marcela Mossa porusza ważny społecznie temat. W tej powieści to ślepe „błąkanie się” po internecie i akceptowanie wszystkiego, czego wymagają od użytkowników strony internetowe. „Pokaż mi” to przestroga przed bezrefleksyjną akceptacją regulaminów portali internetowych. Poza tym książka ukazuje szkodliwość korzystania z samych aplikacji erotycznych: autor pokazał, że nigdy nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie, ale także podkreślił szkodliwość budowania relacji na pożądaniu – zwłaszcza gdy jest to relacja z osobą, o której tak naprawdę niczego się nie wie.

Książka przedstawia ponadto nieco faktów dotyczących seksu, związków, erotyki w internecie. Każdy rozdział poprzedza jakaś informacja statystyczna: ile osób dopuszcza się zdrady w internecie, ile jedynie flirtuje, jakie są różnice w seksie w zależności od narodowości… Niektóre z tych wiadomości szokują, inne „tylko” potwierdziły moje przypuszczenia na temat życia w sieci, a w część trudno mi było uwierzyć.

Pragnąłem dreszczyku emocji i niepewności. Teraz mam go pod dostatkiem. I czuję się z tym koszmarnie.

Choć tematyka książki jest ważna, to w moim odczuciu nieco przytłumili ją niekonsekwentni bohaterowie. Niestety wielu z nich wzbudzało we mnie irytację. Najpierw poznawałam ich przez kilka stron czy rozdziałów, a potem nagle zachowywali się kompletnie inaczej, niż można się było po nich spodziewać, jednak nie zaskakując czytelnika, lecz denerwując go.

Łukasz również nie jest bez wad. Bohater używa aplikacji, której sensowność od początku podaje w wątpliwość. Dlaczego decyduje się na jej zainstalowanie? Cóż, można powiedzieć, że chęć przełamania rutyny jest wystarczającym argumentem. Ale dlaczego tak często podważa sens zadań, które po chwili i tak wykonuje? Często nie rozumiałam mężczyzny, miałam wrażenie, że jego myśli i czyny są ze sobą sprzeczne.

O ile przez większą część książki podchodziłam do treści ostrożnie, głównie przez brak zaufania do postaci, o tyle do zakończenia, choć widać, że przemyślanego, po lekturze odczuwam jeszcze większą rezerwę. Oczywiście nie będę go zdradzać, ale zastanawiam się, czy jest słuszne w kontekście innego, obecnie również aktualnego problemu społecznego.

„Pokaż mi” polecam osobom lubiącym powieści sensacyjne zarówno z wątkiem obyczajowym skupionym na życiu głównego bohatera, jak i ze współczesnym tłem. Nie oszukujmy się: internetowe życie to nie fikcja literacka. To także nasza rzeczywistość.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Pokaż mi" Marcel Moss

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Pokaż mi, Marcel Moss

Łukasz zmaga się z problemami w życiu prywatnym i zawodowym. Pewnego dnia za namową przyjaciela instaluje aplikację randkową...

10 czerwca 2020

RECENZJA

Nie patrz, Marcel Moss

Marcel Moss pokazuje, że życie nie jest bajką kończącą się happy endem.

11 maja 2020

NOWOŚĆ

Nie patrz, Marcel Moss

Nigdy nie uciekniesz od przeszłości...

07 lutego 2020

RECENZJA

Nie odpisuj, Marcel Moss

Debiut Marcela Mossa to thriller psychologiczny „na miarę naszych czasów”.

16 stycznia 2020

NOWOŚĆ

Nie odpisuj, Marcel Moss

Już ponad pół miliona Polaków zdradziło mu swoje najgłębsze sekrety.

09 września 2019