Popsute zabawki, Małgorzata Węglarz

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 03 lutego 2025

Popsute zabawki

Autor: Małgorzata Węglarz
Wydawnictwo: Pascal
Premiera: 12 lutego 2025
Liczba stron: 368
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

„Cisza to najgłośniejszy krzyk o pomoc”

W biogramie Małgorzaty Węglarz czytamy, że „nie boi się sięgać po tematy tabu”. Przykładem są jej reportaże: Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej i Jak usunąć wujka z podłogi? Zawód: sprzątanie po zgonach. Ale i w swojej nowej powieści – w przeciwieństwie do reportaży opowiadającej fikcyjną historię – autorka nie waha się sięgnąć po trudny temat, który zmusza do konfrontacji z ciemną stroną ludzkiej natury.

Londyn, druga połowa XIX wieku, przytułek dla sierot prowadzony przez surową Nancy Sours. Trafia tutaj dwunastoletni Luca Torrini. Chłopiec, który uciekł z jednej z londyńskich manufaktur, szybko orientuje się, że przytułek to fabryka darmowych pracowników, których zdrowiem i dobrym samopoczuciem nikt się nie przejmuje. Luca jest jednak twardy i nie martwią go trudne warunki. Martwi go natomiast co innego: fakt, że w sierocińcu co jakiś czas pojawiają się tajemniczy bogacze, a wtedy kilku przebywających tu chłopców  znika. Dwunastolatek próbuje upominać się o szacunek dla dzieci, ale jedyne, co zyskuje, to kolejne kary i siniaki. 

Luca wydaje się postacią nad wyraz dojrzałą, ale to wciąż dziecko, spragnione miłości i bezpieczeństwa. Dorośli, których spotyka na swojej drodze, nie są w stanie mu tego zapewnić. Jest wśród nich James Remand, malarz tworzący na zlecenie podejrzanych ludzi. Jego wybory moralne są co najmniej wątpliwie. Ale kiedy losy jego i Luki się skrzyżują, James będzie musiał zdecydować, co jest dla niego najważniejsze, a Luca – zmierzyć się z własną historią, z której pamięta zaledwie okruchy.

Londyn malowany przez Małgorzatę Węglarz to miasto brudnych i ciemnych zaułków, w których łatwo zniknąć bez śladu, oraz paskudnych ludzi. Atmosfera smutku i beznadziei rośnie ze strony na stronę. Podsyca ją temat wybrany przez autorkę: wykorzystywania dzieci, również seksualnego (wybaczcie ten drobny spojler, ale też łatwo domyślić się tego już z opisu książki). Dzieci traktuje się w powieściowej rzeczywistości jak przedmioty. Dorośli używają ich – i świadomie używam tego właśnie słowa – do swoich celów, spośród których praca ponad siły jest najlżejszym z grzechów. Tym silniej wybrzmiewa tutaj tytułowa metafora – bo gdy któraś „zabawka” się „zepsuje”, to się ją po prostu wyrzuca. Ale jeśli boicie się trudnych opisów, uspokajam: najboleśniejsze sceny pozostają tu raczej w sferze dopowiedzeń. I może dlatego tak mocno działają na wyobraźnię? 

Doceniam też odwrócenie klasycznego schematu, w którym to mężczyźni zawsze odpowiadają za zło, a kobiety są jego ofiarami. W Popsutych zabawkach nie brak oczywiście złych mężczyzn, wprost przeciwnie, aż gęsto na kartach tej powieści od nieprzyjemnych typów. Ale największe zło ma tutaj twarz kobiety: zarządzającej przytułkiem dla sierot Nancy Sours.

Można by się tu przyczepić do kilku zbyt prostych rozwiązań fabularnych i nagromadzenia zbiegów okoliczności, ale na szczęście nie psują one całościowego odbioru powieści. Popsute zabawki Małgorzaty Węglarz to przejmująca historia o wykorzystywaniu najsłabszych, która sprawi, że poczujecie się tak, jakbyście zanurzyli się po czubek głowy w błocie. Na szczęście iście hollywoodzkim zakończeniem autorka serwuje nam oczyszczającą kąpiel. 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Popsute zabawki" Małgorzata Węglarz

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Moja, Małgorzata Węglarz

Dom płonie, ale ona nie chce go opuścić.

11 września 2025

NOWOŚĆ

Sznurki starej marionetki, Małgorzata Węglarz

Kto stoi za serią brutalnych morderstw? I co dzieje się za murami cmentarza, gdy zostają tam już tylko grabarze i umarli?

17 lipca 2025

NOWOŚĆ

Popsute zabawki, Małgorzata Węglarz

Gdzie znikają chłopcy z przytułku pani Sours?

12 lutego 2025