Służąca, Alicja Sinicka

Autor: Justyna Nowicka
Data publikacji: 04 stycznia 2021

Służąca

Autor: Alicja Sinicka
Wydawnictwo: Kobiece
Premiera: 14 października 2020
Liczba stron: 368

Uważaj, o czym marzysz

W najważniejszych momentach naszego życia nie pojawiają się żadne drogowskazy, które mogłyby podpowiedzieć nam, czy podejmowany kierunek jest właściwy. Nie dostajemy żadnych wskazówek i sugestii, jak może skończyć się coś, na co się decydujemy. Taka instrukcja z pewnością przydałaby się Julii Łęckiej – bohaterce najnowszej powieści Alicji Sinickiej, której życie zmienia się w ciągu paru chwil.

Julia jest młodą dziewczyną, która zarabia, porządkując domy zamożnych ludzi (bardzo nie lubi, gdy ktoś mówi o niej „osoba sprzątająca”). W przyszłości chciałaby założyć własną firmę, dlatego bardzo przykłada się do swoich obowiązków. Kiedy ją poznajemy, opiekuje się trzema domami – między innymi pana Antoniego. Starszy pan decyduje się jednak wyjechać do córki. Julia zaczyna pracę u jego sąsiadów, Marii i Mikołaja Borewskich. Już pierwsza rozmowa z panią domu wprowadza nas w cudownie mroczny i niepokojący nastrój. Jej dziwne wypowiedzi, dwuznaczności rzucane mimochodem, nieoczywiste zachowanie – to obietnice autorki, że zapewni nam mocną dawkę emocji. Co ważne, sama bohaterka również wyczuwa niepokojącą atmosferę niemal od samego początku.

Wchodząc po połyskujących schodach na werandę, wpatruję się przykurzone lustro w drzwiach. Zastanawiam się, czy nie zacząć właśnie od niego. Z reguły tereny na zewnątrz zostawiam sobie na koniec, ale tym razem chcę zacząć właśnie od tego. Jakbym bała się środka i chciała dać sobie jeszcze chwilę, żeby oswoić się z ich domem i z nimi…

Już na samym początku pracy u Borewskich Julia dostaje propozycję zamieszkania w ich domu. Dziewczyna zdecydowanie odmawia. Nie wie jeszcze, że tak naprawdę ma w tej kwestii niewiele do powiedzenia… Bardzo szybko zostaje zmuszona do przeprowadzki. Okazuje się jednak, że to dopiero początek jej piekła. Zamieszkując w willi Marii i Mikołaja, skazuje się na ich kaprysy i zachcianki. Jedyną osobą, na którą Julia może liczyć, jest Kacper – syn pana domu. Chłopak zdaje się nienawidzić swojego ojca, co przy sposobie, w jaki mężczyzna traktuje swoją pracownicę, jest dość zrozumiałe. 

Muszę przyznać, że pomysł Sinickiej na fabułę i jej poprowadzenie jest genialny. Byłam pod ogromnym wrażeniem. Nie spotkałam się jeszcze z tego typu historią i ta „nowość” stanowiła dla mnie wielką przyjemność. Celowo nie zdradzam niczego więcej – będziecie mieli większą radość, gdy odkryjecie całość sami. 

„Służąca” to trzecia część serii oławskiej. W każdej części (wcześniejsze to „Stażystka” i „Obserwatorka”) możemy spotkać te same postaci, na przykład rodzinę Skalskich. W „Służącej” Julia opiekuje się także ich domem. Po rozwiązaniu całej intrygi, będącej trzonem tej powieści, Marek Skalski sprawia, że jej zakończenie staje się mroczne i, po raz kolejny, zaskakujące. Bardzo mi się to podobało. Jako osoba, która czytała poprzednie thrillery Sinickiej, byłam w stanie wyłapać, dlaczego pewne słowa padające z ust postaci są tak przerażające i niepokojące. 

Kolejnym plusem tej książki jest spójność serii. Mimo że to odrębne historie, autorka umiejętnie połączyła je nie tylko pojawiającymi się w nich postaciami, lecz także sylwetką głównych bohaterek. W życiu każdej z nich dzieje się coś, co wywołuje niepokój, niepewność, rozchwianie. Atmosfera niepewności jest budowana powoli, stopniowo, po czym następuje nagły wybuch, na który czytelnik nie jest przygotowany. Akcja zaczyna rozwijać się w naprawdę zawrotnym tempie, przez co trudno odłożyć książkę choćby na moment. Jednocześnie autorka świetnie pokazuje, że wystarczyła chwila, by uchronić się przed tym, co Julii zgotowali Borewscy. Mogła nie przyjąć oferty pracy. Tylko dlaczego miałaby tego nie zrobić? Zajmowała się przecież porządkowaniem domów zamożnych ludzi, więc naturalnym wyborem było zatrudnienie się u kolejnej rodziny.

„Służąca” pokazuje, jak niewiele trzeba, żeby rozstroić czyjąś psychikę, zburzyć czyjeś poczucie bezpieczeństwa, pewność siebie. To obraz niszczenia człowieka przez inną osobę. Mroczny, ponury i przerażająco realny. 

Wpółprzytomna patrzę na wyświetlacz. Dzwoni mama. Wydaje się to połączeniem z alternatywnej rzeczywistości, do której już nie należę, a przecież odwiedziłam matkę wczoraj. Tydzień temu jadłyśmy razem obiad, słuchając przez telefon dowcipów Gośki. Moje życie zmieniło się w piekło gwałtownie i zarazem dyskretnie.

To najlepsza książka, jaką przeczytałam od bardzo dawna. Wydawało mi się, że „Stażystka” to powieść mroczna, tajemnicza i trzymająca w napięciu, na tle „Służącej” wydaje się jednak tylko lekkim wstępem. Jeśli jeszcze nie znacie książek Alicji Sinickiej, musicie je poznać. Polecam Wam zacząć od „Stażystki” – dzięki temu zrozumiecie, dlaczego zakończenie „Służącej” jest równie ponure, co jej treść. 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Służąca" Alicja Sinicka

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Służąca, Alicja Sinicka

Miała być pomocą domową. Stała się służącą samego diabła.

22 października 2020

NOWOŚĆ

Obserwatorka, Alicja Sinicka

Lepiej zasłaniaj okna po zmroku. Nawet jeśli nie masz nic do ukrycia. Premiera „Obserwatorki” już dziś!

20 maja 2020