Advertisement
Strona główna arrow Konkursy arrow Konkurs z Czarną pszczołą
Konkurs z Czarną pszczołą
czwartek, 10 sierpnia 2017

Konkurs z Czarną pszczołą

„Czarna pszczoła” Wojciecha Dutki to współczesna intryga kryminalna sięgająca lat czterdziestych XX wieku i detektyw, jakiego jeszcze w polskiej literaturze nie było. Mamy dla Was 10 egzemplarzy od Wydawnictwa Albatros.

ImageŻeby wziąć udział w konkursie, należy odpowiedzieć na pytanie konkursowe i przysłać swoją odpowiedź wraz z danymi adresowymi i numerem telefonu na adres: ewa.dabrowska[at]portalkryminalny.pl. W temacie wiadomości należy wpisać: KONKURS Z CZARNĄ PSZCZOŁĄ.

Pytanie konkursowe jest następujące: Jak brzmi tytuł pierwszej powieści Wojciecha Dutki z Maksem Kwietniewskim?

Na odpowiedzi czekamy do 22 sierpnia, a wyniki pojawią się na Portalu dzień później.


Zanim weźmiesz udział w konkursie, zapoznaj się z zasadami konkursowego savoir-vivre’u.

 

O KSIĄŻCE:

Francja 1940. W Biarritz, francuskim kurorcie nad brzegiem Atlantyku zostaje odkryte ciało polskiego malarza, Józefa Rajnfelda. Mężczyznę znaleziono z poderżniętym gardłem i brzytwą w dłoni. Wszyscy uznali to za samobójstwo. Jedyny świadek mogący rozwiązać tę zagadkę ma swoje powody, by milczeć.
Warszawa 2015. Nad brzegiem Wisły zostają znalezione zwłoki siedemnastoletniego dobrze rokującego artysty. Ktoś poderżnął mu gardło i ułożył ciało w taki sam sposób jak ciało Józefa Rajnfelda blisko 75 lat wcześniej. Morderca ubrał go w podobne ubranie i włożył w ręce niemal identyczną brzytwę. Ku przerażeniu prokuratora prowadzącego śledztwo okazuje się, że zabity chłopak był synem Agaty Wróblewskiej, znanej dziennikarki, która odegrała znaczącą rolę w sprawie operacji Lunatyk. Załamana po śmierci syna Agata zwraca się do jedynego człowieka, który może rozwikłać zagadkę dwóch śmierci odległych od siebie o ponad 70 lat.
 
Max Kwietniewski, czarnoskóry polski detektyw, poruszony śmiercią syna przyjaciółki, decyduje się przylecieć do Warszawy, gdzie będzie musiał stanąć oko w oko z tajemnicą, której rozwiązanie tkwi w mrocznej przeszłości miasta nad Wisłą...

/mat. wyd./