Zegarmistrz, Jeffery Deaver

Autor: Tomasz Daniel Dobek
Data publikacji: 23 kwietnia 2007

Zegarmistrz

Autor: Jeffery Deaver
Przekład: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 392

Lincoln Rhyme, cyniczny, sparaliżowany kryminalistyk, otrzymuje zlecenie, które okaże się dlań wyzwaniem nie lada: gdy w grudniową noc giną dwie osoby jedyne co je łączy, to pozostawione przy ciałach, misterne zegary, odmierzające ostatnie tchnienia życia, oraz enigmatyczny wiersz o „Zimnym księżycu”.

Wszystko wskazuje, że jest to robota seryjnego mordercy, i że trzeba liczyć się z możliwością kolejnych ofiar. Rhyme podejmuje zadanie, choć nie jest , jak dotychczas, w komfortowej sytuacji – jego partnerka, jego medium, i jego kobieta, Amelia Sachs, prowadzi równocześnie swe pierwsze, samodzielne dochodzenie. Rhyme wie, że to dla niej  poważny sprawdzian, inicjacja, której powinna poświęcić pełny czas.

W rzeczy samej, mimo obaw Amelii, bycie przez lata prawą ręką Lincolna Rhyme’a owocuje zawziętością i pewnością siebie: samobójstwo pewnego biznesmena od początku ma dla niej wątpliwy status – gdy Sachs drąży sprawę głębiej, trafia na orbitę o niebo odległą od trzonu sprawy, bo – swoją własną: dziwnym trafem to ona, i duchy z jej przeszłości okażą się istotnym, i niebezpiecznym elementem – tak dla życia osobistego, jak i zawodowej przyszłości policjantki. A że obie sprawy muszą się zapętlić, łatwo się domyślić; może ciut irytować zbytnie rozbuchanie Deavera w tej materii, podskórnie wyczuwana niewiarygodność połączenia obu wątków – szczęśliwie jednak pisarz jest znakomitym rzemieślnikiem pióra i zawiera, w postaci tytułowego Zegarmistrza, przekonujący autokomentarz całości: od seryjnego zabójcy, przez korupcyjną aferę , do perfidnego spisku na jednego z bohaterów... ?

Gdy czytelnik zaczyna wyczuwać skrajną odległość pomiędzy tymi sprawami, i gdy już mógłby zrzucić to na niekontrolowaną fantazję Deavera – okazuje się, iż podejrzenia o niedoskonałość prowadzenia intrygi są... podstawowym tropem Rhyme’a (sic!), a płaszczyzna rozbioru dramaturgii staje się tożsama ze sposobem myślenia naszego bohatera!

Bo czeka nas wówczas jeszcze jeden, nieoczekiwany, a starannie przemyślany twist  fabularny. Zresztą Rhyme w Zegarmistrzu  odnajdzie przeciwnika solidnego i niebezpiecznego. Więcej, w Zegarmistrzu  będziemy świadkami prawdziwej psychomachii pomiędzy gigantami układania (Zegarmistrz) i dekonstrukcji (Rhyme) intryg – a pojedynek ten, chyba po raz pierwszy, zbliży się do ex aequo...

Poza wartką, gęstą akcją, warto ponownie zanurzyć się w samo uniwersum Deavera: mamy znów znane, sprawdzone już postaci, pojawią się także nowe. Lon Sellito, jak zwykle wymięty i ojcowski , robi za łącznika pomiędzy sprawami Sachs i Rhyme’a. Funkcjonariusz Ron Pulaski, jeszcze nowicjusz, ale już z potencjałem, szykuje się do... przejęcia pałeczki po Amelii (czy tak się stanie?...). Mignie nam w epizodzie niejednoznaczny, bardzo plastycznie przedstawiony komisarz Jefferies (czyżby jakaś analogia z … babką autora ?!). Pojawia się także agentka Katheryn Dance, kalifornijska psycholog, spec od technik przesłuchań i kinezyki. Między nią, a Lincolnem, dojdzie także do sympatycznego pojedynku w tle: Rhyme ma swe tablice, które puchną od notatek sprawy (świetnie, że Deaver „udostępnia” i stale uzupełnia je czytelnikowi, ten chwyt, faktycznie, niczym mini wersja gry role-play, pozwala osobiście pobawić się w dedukcję!), a z których nasz profiler układa całość puzzli, z enigmą wróżki czytającej z fusów. Tymczasem domeną Dance są gesty, słowa, reakcje nerwowe, intonacja – agentka „czyta” z człowieka, co dla Rhyme’a (ale to w końcu Rhyme, wybaczmy mu...) jest z początku mało przekonujące empirycznie... Dopóki agentka, drapieżnie, nie zanalizuje go na podstawie - ruchu głowy. A i potem przyda się niebagatelnie. Na tyle zresztą , iż Deaver obsadził ją juz jako protagonistkę swej najnowszej serii kryminalnej.

I jest wreszcie Zegarmistrz, misterny, przerażający w swej intelektualnej symetrii, doskonały w dalekosiężnym planowaniu. Jest też jego pomocnik, człek ułomny, obrzydliwy, w swych skrzywionych, erotycznych obsesjach sportretowany bardzo wiarygodnie... Ale – przede wszystkim jest tu świetna, rasowa gatunkowo rozrywka.  Inteligentna, dopracowana w detalach i psychologicznie przekonująca.

A na pytanie, czy rzeczywiście na duet Rhyme – Sachs przyjdą chwiejne chwile, trzeba będzie poczekać do kolejnego tomu. Warto z pewnością.

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Zegarmistrz" Jeffery Deaver

PRZECZYTAJ TAKŻE

RECENZJA

Tańczący Trumniarz, Jeffery Deaver

Lepiej nie czytajcie tej książki w samolocie.

09 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Puste krzesło, Jeffery Deaver

Dziś ukazało się nowe wydanie powieści „Puste krzesło” - trzeciej części cyklu, którego bohaterem jest nowojorski kryminalistyk Lincoln Rhyme.

02 sierpnia 2018

NOWOŚĆ

Tańczący trumniarz, Jeffery Deaver

Wczoraj w księgarniach pojawiło się nowe wydanie „Tańczącego trumniarza” - drugiej powieści o Lincolnie Rhymie.

06 lipca 2018

NOWOŚĆ

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Pocałunek stali” Jeffery'ego Deavera to dwunasta część przygód Lincolna Rhyme’a i Amelii Sachs. Powieść ukazała się pod naszym patronatem.

23 stycznia 2018

RECENZJA

Pocałunek stali, Jeffery Deaver

„Rhyme (…) występował w serii powieści opartych na sprawach, które prowadził, i kilka razy pisał do autora, zarzucając mu przedstawianie fałszywego obrazu pracy nad ...

05 stycznia 2018

RECENZJA

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

„Kolekcjoner skór” to thriller psychologiczny, w którym autor do ostatnich stron gra z czytelnikiem, po raz kolejny udowadniając, że w tworzeniu twistów i twiścików ...

05 grudnia 2016

RECENZJA

Panika, Jeffery Deaver

Czytamy: Deaver, myślimy: pokręcona fabuła, częste zwroty akcji, wnikliwość opisów. I wszystko to znajdziemy w najnowszej powieści amerykańskiego pisarza, zatytułowanej ...

10 października 2016

NOWOŚĆ

Panika, Jeffery Deaver

Już dziś pod naszym patronatem ukazała się powieść "Panika" Jeffery'ego Deavera. To kolejna część cyklu, którego bohaterką jest Kathryn Dance. Tym razem agentka biura ...

20 września 2016

NOWOŚĆ

Kolekcjoner skór, Jeffery Deaver

W „Kolekcjonerze Kości” Jeffery Deaver stworzył genialnego śledczego Lincolna Rhyme’a. Teraz Rhyme musi wytropić kolejnego mordercę.

03 marca 2015

RECENZJA

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Nie znajdziemy w "Październikowej liście" Lincolna Rhyme’a, Amelii Sachs czy Kathryn Dance. Znajdziemy za to, jak zawsze u tego amerykańskiego pisarza, pełną napięcia ...

06 czerwca 2014

NOWOŚĆ

Październikowa lista, Jeffery Deaver

Wczoraj na księgarnianych półkach pojawiła się "Październikowa lista" Jeffery'ego Deavera. Specjalista od twistów tym razem prezentuje czytelnikom historię porwania ...

23 kwietnia 2014

RECENZJA

Pokój straceń, Jeffery Deaver

„Pokój straceń” to książka w dorobku Deavera wyjątkowa. Przede wszystkim dlatego, że – jak przyznał w jednym z wywiadów sam autor – jest jego pierwszą jawnie ...

08 listopada 2013

NOWOŚĆ

Pokój straceń, Jeffery Deaver

Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy lubią przygody Lincolna Rhyme'a i Amelii Sachs: jutro swoją premierę będzie miał najnowszy thriller Jeffery'ego Deavera, ...

09 września 2013

RECENZJA

Twój cień, Jeffery Deaver

Deaver ma talent do zwodzenia czytelników.

02 listopada 2012

RECENZJA

Hak, Jeffery Deaver

Książka jest dobra, ale nie porywa.

07 czerwca 2011

WYWIAD

Jeffery Deaver

Prezentujemy fragment wywiadu z Jeffery Deaverem przeprowadzonego przez Roberta Ziębińskiego dla tygodnika "Newsweek".

29 maja 2009

RECENZJA

Spirale grozy, Jeffery Deaver

We wstępie do tomu Deaver pisze: „Opowiadanie przypomina pocisk wystrzelony przez snajpera. Szybki i porażający”. I opowiadania pisarza takie właśnie są.

09 stycznia 2009

RECENZJA

Dwunasta karta, Jeffery Deaver

I właśnie ten ostatni element w Dwunastej karcie powoduje, że jest mi smutno. Bo poprzednia część przygód Rhyme’a, "Mag", dowiodła, że autor ten w tworzeniu zasłon ...

15 lutego 2008

RECENZJA

Spirale strachu, Jeffery Deaver

Wszystkie nowelki – na tle samego zbioru być może miejscami nierówne - na tle gry suspensem w literaturze gatunkowej są bez wyjątku pierwszorzędne.

04 stycznia 2008

RECENZJA

Lekcja jej śmierci, Jeffery Deaver

Są w „Lekcji jej śmierci” wszystkie elementy, które przyniosą w niedługim czasie sławę Deaverowi.

29 listopada 2007

RECENZJA

Śpiąca laleczka, Jeffery Deaver

Antagonistą będzie tym razem – choć do takich „nawiedzonych” szaleńców Deaver me przecież predylekcję – Daniell Bell, samozwańczy syn Charlesa Mansona, który ...

24 sierpnia 2007

RECENZJA

Mag, Jeffery Deaver

Zaryzykuję tezę, że „Mag” to najlepsza - a przynajmniej najbardziej wyrafinowana - powieść Jeffery’ego Deavera.

24 sierpnia 2007

WYWIAD

Moim zadaniem jest, byście się jak najbardziej spocil

Dwa lata temu (...) zostałem zapytany przez pewną starszą kobietę: „Czytam pana książki, i chciałabym poruszyć sprawę przemocy w nich.” Pomyślałem – „oho!”, ...

16 kwietnia 2007